Dziś widz umiera ze strachu, czy zrozumie
Jan Englert, „Scena” nr 4(76) 2013
W cyklu debat z okazji 95-lecia ZASP kolejna z nich (24. lutego) miała temat
Strefa widza w teatrze. Spotkanie otworzył prezes Towarzystwa Kultury Teatralnej profesor Lech Śliwonik, także naczelny redaktor czasopisma społecznego ruchu teatralnego „Scena”. Głos Prezesa, wprowadzający do debaty, tym bardziej był ważny, że zarówno towarzystwo, jak i pismo „Scena” mają wiele dokonań w dziedzinie dbałości o „strefę widza”.
Lech Śliwonik przypomniał Kluby Przyjaciół Teatru, o sporym ruchu społecznym Klubów Teatromana prowadzonych przez wiele lat przez dr Tadeusza Kudlińskiego w Krakowie. Wymienione formy organizacji widzów niestety upadły z powodu braku wsparcia z jakiejkolwiek strony. Mówca skierował do uczestników pytanie, czy możliwe jest dziś ufundowanie przedstawicielstwa widzów w polskim życiu teatralnym. Wydaje się, że nikt nie jest specjalnie zainteresowany takim przedstawicielstwem. Ale być może jest to diagnoza mylna, bo przy nowoczesnej formie organizacji (portale społecznościowe) dałoby się zwołać więcej niż dziewięć tysięcy członków, którzy byli w ruchu widzów teatralnych Tadeusza Kudlińskiego w latach 60. i 70. XX wieku. W tym kontekście została przywołana książka Kazimierza Brauna Teatr wspólnoty.
Dowiedz się więcej »Strefa widza