Wyznania zazdrośnika i męskiego szowinisty. Zbrodnia – a gdzie kara?
Po „Marzycielu”, pod którego wrażeniem pozostałam na długie tygodnie, przyszła kolej na „Sonatę Kreutzerowską”. Z ciekawością obejrzałam kolejny monodram na deskach małej sceny Teatru im.… Dowiedz się więcej »Wyznania zazdrośnika i męskiego szowinisty. Zbrodnia – a gdzie kara?


















