Kwaśny czwartek: Marcowanie
– Uwaga, leci! Usłyszałem, będąc już całkiem blisko górnej stacji. I zobaczyłem, jak jakaś samotna narta, niestrzeżona i nie posiadająca ski-stopów, odjechała komuś sprzed budynku… Dowiedz się więcej »Kwaśny czwartek: Marcowanie

















