Przejdź do treści

szefyorick

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

TEATR MŁODEGO WIDZA

Premiera spektaklu „Iwona, księżniczka z Burbona” Magdy Fertacz w reżyserii Leny Frankiewicz w Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera w Warszawie, 13 marca 2015, Scena Mała.

Premiera spektaklu teatru młodego widza w nowatorskiej formule, Iwona, księżniczka
z Burbona
w reżyserii Leny Frankiewicz będzie realizowana w ramach nowego bloku tematycznego Teatru Powszechnego MIASTO. MIĘDZY UTOPIĄ A ROZCZAROWANIEM.

Spektakl kierowany jest do widzów od 14. roku życia, dla których nadal brakuje propozycji
w repertuarach polskich teatrów. Równocześnie ze spektaklem prowadzone będą działania z zakresu edukacji społeczno-kulturalnej dla młodzieży.

Dowiedz się więcej »TEATR MŁODEGO WIDZA

NIEPRZECIĘTNE OSOBOWOŚCI I NASZE DZIEJE – WCIĄŻ DRAMATYCZNE

Bożena Frankowska pisze o książce Aliny Kietrys Niespokojni:

Pod koniec roku 2015 PWN wydało książkę Niespokojni. Zawiera ona teksty o sześciu Polakach zapisanych w naszej historii, kulturze i polityce. Są to w kolejności alfabetycznej: Lech Bądkowski, Jan Karski (Kozielewski), Stefan Kisielewski, Marian Kołodziej, Jacek Kuroń i Kazimierz Moczarski. Książkę – ciekawą, wciągającą, ważną – napisała Alina Kietrys, gdańska dziennikarka i wykładowca umiejętności i zasad dziennikarskich na tamtejszych uczelniach.

Dowiedz się więcej »NIEPRZECIĘTNE OSOBOWOŚCI I NASZE DZIEJE – WCIĄŻ DRAMATYCZNE

Lekcja Czechowa

Już tytułem Sześć portretów z mewą w tle spektakl nawiązuje do pamiętnej inscenizacji Jerzego Grzegorzewskiego w Starym Teatrze, Dziesięć portretów z czajką w tle (1979). Andrzej Domalik wyznaczył sobie zadanie skromniejsze, nie tylko ilościowo, pamiętając, że to przede wszystkim warsztat dyplomowy. Jednak idea główna, spajająca spektakl prowadzi od Grzegorzewskiego – marzenie, proroctwo awangardowego teatru nadaje całości kształt – od przygotowania do pokazu spektaklu Konstantego wszystko się zaczyna, a na jego fragmentarycznym ucieleśnieniu kończy. Sześć postaci uwięzionych w bezczasie, jak byłoby już po śmierci, okazuje swoją rozpaczliwą samotność i trwogę. Tylko mętne wspomnienie nieudanego spektaklu tli się w ich pamięci jak kaprys, nadzieja, zarys czegoś, co mogłoby sztukę, świat, ich samych odmienić.

Dowiedz się więcej »Lekcja Czechowa

Andrzej Molik nie żyje

Nie żyje Andrzej Molik, dziennikarz i znany lubelski krytyk sztuki. Zmarł w nocy z soboty na niedzielę 22 lutego 2015. Miał 67 lat.

Redaktor Andrzej Molik przez 34 lata był związany z Kurierem Lubelskim a po przejściu na emeryturę współpracował z Dziennikiem Wschodnim.

Andrzej Molik był członkiem w AICT – Polskiej Sekcji Międzynarodowego Stowarzyszeniu Krytyków Teatralnych oraz FIPRESCI – Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych. Przez 15 lat był stałym gościem Semana Internacionale de Cine w Valladolid. Przez blisko 40 lat pisał o wszystkim co dotyczy lubelskiej kultury i sztuki, wyrabiał gust i smak tysięcy czytelników. Podpowiadał gdzie warto pójść i co obejrzeć. Wpromował wielu znanych lubelskich artystów. W 2015 roku został wyróżniony Angelusem. Niestety tej nagrody nie zdołał już odebrać.

Dowiedz się więcej »Andrzej Molik nie żyje

DLACZEGO NIE UMIEMY ROZMAWIAĆ ZE SOBĄ TAK JAK DAWNIEJ?

TR Warszawa zaprasza na cykl spotkań wokół dramatu Męczennicy Mariusa von Mayenburga i premiery spektaklu w reżyserii Grzegorza Jarzyny 03.03, 16.30 „Ewolucja mnie nie przekonuje, ponieważ Bóg stworzył świat w 7 dni”
Czy na gruncie teorii ewolucji możemy rozmawiać o boskim stwarzaniu świata? W dramacie „Męczennicy” skonfrontowane zostają dwie postawy reprezentujące różne porządki: naukowy i religijny. Jak nauczać młodzież podstawowych teorii o powstaniu świata w zgodzie z zasadami religii, w której jest wychowywana?

Dowiedz się więcej »DLACZEGO NIE UMIEMY ROZMAWIAĆ ZE SOBĄ TAK JAK DAWNIEJ?

MĘCZENNICY W TR WARSZAWA

14 marca 2015 roku w TR Warszawa odbędzie się premiera spektaklu w reżyserii Grzegorza Jarzyny MĘCZENNICY na podstawie dramatu Mariusa von Mayenburga „Märtyrer”.

Spektakl Grzegorza Jarzyny podejmuje próbę analizy mechanizmu fanatyzmu, z którym konfrontuje się współczesny świat. To dramatyczna opowieść o ludziach, gotowych zapłacić najwyższą ceną za wartości, w które wierzą. Skąd bierze się taki rodzaj determinacji? Jak rodzą się ekstremizmy religijne i polityczne? Czym jest wiara dla współczesnego człowieka? Gdzie jest jej miejsce w liberalnym systemie? Czego boi się dzisiejsza Europa? Czego boimy się my?

Dowiedz się więcej »MĘCZENNICY W TR WARSZAWA

WOJCIECH SZELACHOWSKI PRZED 30 ROCZNICĄ DEBIUTU

Szybko znalazł się wśród reżyserów, którzy – zajmując w zespołach artystycznych stanowiska reżyserów lub pełniąc funkcje kierownicze – zaczęli wywierać coraz większy wpływ na kształt artystyczny nie tylko swojego teatru, ale także całego teatru lalek w Polsce – o Wojciechu Szelachowskim pisze Bożena Frankowska.

 

Wojciech Szelachowski jest reżyserem teatralnym, autorem scenariuszy inscenizacji, wierszy i tekstów piosenek dla teatru lalek i teatru literacko-muzycznego, wykładowcą na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. W latach 1992-2003 był dyrektorem artystycznym Białostockiego Teatru Lalek (BTL) za dyrekcji Wojciecha Kobrzyńskiego. W 2014 roku minęło 30 lat od Jego debiutu, którym było przedstawienie warsztatowe (jeszcze studenta) Pan Fajnacki (Białostocki Teatr Lalek, 10 II 1984). W roku 2015 minie 30 lat od premiery przedstawień dyplomowych (Krasnal Odsapka, Białostocki Teatr Lalek, 26 V 1985; Pan Fajnacki, Teatr lalek „Arlekin” w Łodzi, 18 III 1986).

Dowiedz się więcej »WOJCIECH SZELACHOWSKI PRZED 30 ROCZNICĄ DEBIUTU

Wszystko jest muzyka

O Fortepianie pijanym Toma Waitsa w reż. Marcina Przybylskiego na Scenie Studio Teatru Narodowego pisze Tomasz Miłkowski

Wszystko jest poezja – pisał kiedyś Edward Stachura. Po tym spektaklu trzeba by mówić: wszystko jest muzyka. Bo grać tu można dosłownie na wszystkim: megafonie, staroświeckim młynku do kawy, wiadrze, a nawet klapie zdezelowanego kosza na śmieci, choć ton nadaje grająca na żywo kapela Andrzeja Perkmana.

Dowiedz się więcej »Wszystko jest muzyka

35. Warszawskie Spotkania Teatralne. 21 marca – 1 kwietnia 2015

Warszawskie Spotkania Teatralne, czyli najciekawsze i najżywiej dyskutowane spektakle z całej Polski. Zobaczymy „Dziady” nagrodzonego Paszportem Polityki Radosława Rychcika i „Dziady” z Teatru Polskiego we Wrocławiu w reżyserii Michała Zadary. Duet Monika Strzępka i Paweł Demirski pokaże wariację na temat „Nie-Boskiej komedii” Zygmunta Krasińskiego, a Teatr STU przywiezie „Wędrowanie” – tryptyk oparty na dramatach Wyspiańskiego w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego. Teatr im. Stefana Jaracza w Łodzi zaprezentuje nowe odczytanie Gombrowiczowskiej „Iwony, księżniczki Burgunda” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz. Krystian Lupa wraca do Bernharda w mistrzowskiej „Wycince”, zobaczymy również utrzymaną w narkotycznym transie „Morfinę” Szczepana Twardocha w reżyserii Eweliny Marciniak, a także śląską balladę o buncie przeciw normom – „Koń, kobieta i kanarek” w reżyserii Remigiusza Brzyka i opowieść o ojcostwie „Tato” Artura Pałygi w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej. Coś dla siebie znajdą zarówno zwolennicy teatru tradycyjnego, jak i wielbiciele eksperymentów.

Dowiedz się więcej »35. Warszawskie Spotkania Teatralne. 21 marca – 1 kwietnia 2015

GRZEGORZ MRÓWCZYŃSKI o artystach, recenzentach i widzach

Na stronie internetowej Konkursu im. Andrzeja Żurowskiego na recenzję teatralną dla młodego krytyka ukazała się wypowiedź GRZEGORZA MRÓWCZYŃSKIEGO, reżysera i dyrektora teatrów, o artystach, recenzentach i widzach – ku uwadze piszącym o teatrze:

Uważam, że za mojego życia poziom teatru – w ogólności – obniżył się, choćby w sferze rzemiosła aktorskiego czy rzemiosła reżyserskiego. Eksperyment, który kiedyś był pewną częścią rzeczywistości teatralnej, że wspomnę tak dostojne eksperymenty, jak spektakle Józefa Szajny, Tadeusza Kantora czy Jerzego Grotowskiego, objął dzisiaj mniej więcej 80 procent teatralnej produkcji. Uważam, że my teatr też odpowiadamy za to, że część publiczności się odwróciła, bo przestała nas rozumieć. Winę za to ponoszą również ludzie, którzy powinni się zajmować upowszechnianiem teatru.

Dowiedz się więcej »GRZEGORZ MRÓWCZYŃSKI o artystach, recenzentach i widzach

Good Night Cowboy

Good Night Cowboy wchodzi na afisz Teatru WARSawa ju z 6 marca!

„Good Night Cowboy” Julii Holewińskiej i Kuby Kowalskiego to współczesna opowieść o młodym mężczyźnie, który rusza w wielki świat i w poszukiwaniu własnej tożsamości, oddaje mu swoje ciało.

Historia prostytuującego się chłopaka staje się zwierciadłem całego społeczeństwa, panoramą obyczajów, ekonomicznych zależności i emocjonalnych lęków. Bohater, wędrując po hotelowych pokojach, mieszkaniach klientów, kowbojskich preriach i najbardziej skrywanych meandrach duszy, musi odpowiedzieć na pytania: kim jest, gdzie się znajduje i dlaczego właśnie tam. Czy świat „wyzwolony” gwarantuje wolność?

Dowiedz się więcej »Good Night Cowboy

Agata Zubel w Operze Krakowskiej

Agata Zubel to jedna z najwybitniejszych artystek awangardowych o światowej renomie! Śpiewaczka, która z powodzeniem łączy karierę wokalną z komponowaniem wystąpi w spektaklu pt. „Cabaret lunaire” 21 i 22 lutego 2015, godz. 18.30 w Operze Krakowskiej! Premiera spektaklu „Cabaret lunaire” opartego na utworach Arnolda Schönberga w reżyserii Włodzimierza Nurkowskiego odbyła się w 2013 roku. Swoją kreacją śpiewaczka zyskała wówczas wielką przychylność widzów i krytyki.

Dowiedz się więcej »Agata Zubel w Operze Krakowskiej

NO, I PO ZABAWIE

Bożena Frankowska o przedstawieniu After Play w BTL:

Tak jest w Białostockim Teatrze Lalek po godzinie i dziesięciu minutach. I po przedstawieniu sztuki irlandzkiego pisarza Briana Friela After Play [Afterplay] w przekładzie Anny Wołek w reżyserii Bogdana Michalika [Władysława wg teatralnego programu].

Bogdan Michalik jest znanym reżyserem i profesorem w Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie. Scenografia została zaprojektowana przez Julię Skuratową, sławną projektantkę dekoracji i kostiumów z Litwy, współpracującą z Białostockim Teatrem Lalek, a w 2010 roku podziwianą w Galerii BTL z okazji wystawy projektów scenograficznych Teatr Skuratowej. Przekładu dokonała Anna Wołek, tłumaczka wielu innych autorów i tekstów, jak Mój boski rozwód [My Brilliant Divorce] Geraldine Aron, Survival [Place At The Table] Simon Block, Kamienie w kieszeniach [Stones In His Pockets] Marie Jones, była dyrektorka warszawskiej Agencji Teatralnej BIS oraz Centrum Sztuki Impart i Mandala Performance Festival we Wrocławiu, obecnie działająca w Toruniu. Grają Sylwia Janowicz-Dobrowolska i Ryszard Doliński, aktorzy Białostockiego Teatru Lalek, absolwenci Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie-Białymstoku, a także wykładowcy przedmiotów zawodowych na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku.

Dowiedz się więcej »NO, I PO ZABAWIE

WESELE: Sen Gospodarza

Tomasz Miłkowski o najnowszej inscenizacji WESELA w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie w reżyserii Krzysztofa Jasińskiego:

To przedstawienie mogło mieć mocny finał. Pod sam koniec spektaklu zrozpaczony Jasiek (Paweł Krucz), którego nikt nie słucha, a nawet nie zauważa, okazuje z bolesną szczerością swoje osamotnienie, bezradność i głęboki żal. W niejednym Weselu taki finał (z laserami, stroboskopową pulsacją) pewnie uchodziłby za poruszający protest młodego pokolenia pozostawionego samemu sobie, bez perspektyw i wiary w przyszłość. Ale nie tym razem. Kiedy ręce publiczności (nieomylnie) składają się do oklasków, okazuje się, że to wcale nie koniec – reżyser bowiem zaplanował jeszcze jeden finał, który nawiązuje do otwarcia spektaklu: oto Gospodarz ze świecą w ręku schodzi ze sceny, a potem wychodzi z widowni bocznym drzwiami. Tak więc mamy do czynienia z klasyczną budową ramową, za pośrednictwem której reżyser informuje nas, że przedstawienie, które obejrzeliśmy, to jedynie sen-majak-przywidzenie-wspomnienie Gospodarza. A jak to ze wspomnieniami bywa, pamięć może zawodzić, toteż zamiast 35 postaci w tym Weselu pojawi się 11, choć niektóre ważne kwestie skreślonych postaci ocaleją, bo postaci będą lepione czasem z kilku. Nie pojawi się jednak Chochoł, tu Chochoła, czyli upiora przeszłości każdy ma w sobie, przybierającego kształt Widma, Wernyhory, Stańczyka, a reprezentowanych na scenie m.in. za pośrednictwem obrazów Matejki (przed laty takie rozwiązanie zastosował Józef Gruda w swojej pierwszej szczecińskiej inscenizacji Wesela, 1963). Ten zabieg uczytelnia intencje Wyspiańskiego, który pokazywał, „co się w duszy komu gra”.

Dowiedz się więcej »WESELE: Sen Gospodarza

REQUIEM

Przedstawienie warsztatowe, a właściwie post warsztatowe, powstałe jako swego rodzaju zwieńczenie warsztatów aktorskich prowadzonych przy warszawskim Teatrze Współczesnym. Jeśli widz zaakceptuje, że młodzi aktorzy grają… Dowiedz się więcej »REQUIEM

PRZEDWIOŚNIE W TEATRZE WYBRZEŻE

W Teatrze Wybrzeże trwają próby do PRZEDWIOŚNIA Stefana Żeromskiego w reżyserii Natalii Korczakowskiej z Piotrem Biedroniem w roli Cezarego Baryki. Planowana premiera: 14 marca 2015 roku na Dużej Scenie. PRZEDWIOŚNIE bierze udział w II etapie Konkursu „Klasyka Żywa”, organizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. Produkcja spektaklu została dofinansowana w ramach Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” realizowanego z okazji obchodów 250-lecia teatru publicznego w Polsce.

Dowiedz się więcej »PRZEDWIOŚNIE W TEATRZE WYBRZEŻE

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.