MORFINA
O spektaklu Teatru Śląskiego, gorąco oklaskiwanym na WST, z frekwencją ok. 130 procent:
Powieść Szczepana Twardocha, poszatkowana w duchu poetyki ruchomej anegdoty, zachowuje jedność dzięki warstwie muzycznej – pastiszowa muzyka dansingowa w magnetyzującym wykonaniu na żywo (zespół Chłopcy Kontra Basia, z ekscytującą wokalistką Barbarą Derlak) nadaje całości klimat bliski wodewilu z czasów międzywojnia i okupacji. Stąd też pytania o tożsamość, jakie zadaje sobie główny bohater, poddawany naciskom matki, żony i kochanek, mają ironiczno-groteskowy posmak, choć z drugiej strony brzmią całkiem serio. Polskość, niemieckość, śląskość to tematy, zwłaszcza na Śląsku żywe, ale i w Warszawie brzmią donośnie.
Aktorzy Teatru Śląskiego uporali się z formą narzuconą przez reżyserkę (z jej upodobaniem do swoistej „gimnastyki” w duchu teatru niemieckiego), w pewnym sensie napięcie między tradycyjną szkołą aktorską a gorsetem formy – nieoczekiwanie, a z korzyścią dla spektaklu – zaowocowało galerią krwistych postaci. Dotyczy to zwłaszcza Matki (Violetta Smolińska) i Żony-Matki-Polki (Anna Kadulska). Na tle żywych porterów kobiet dość blado wypadł bon vivant Konstanty Pawła Smagały, człowiek bez właściwości, a raczej z dwoma tylko właściwościami – pociągiem do kobiet i morfiny (reprezentowanej w spektaklu przez złoty pył)
Trwają 35. Warszawskie Spotkania Teatralne, wśród przedstawień, które będzie mogła zobaczyć warszawska publiczność, jest też „Iwona, księżniczka Burgunda” w reżyserii Agaty Dudy-Gracz z łódzkiego Teatru im. Jaracza.
Obsypane nagrodami poznańskie Dziady Radosława Rychcika publiczność WST przyjęła z powściągliwym dystansem. Przebranie arcydramatu Mickiewicza w szatki popkultury amerykańskiej najwyraźniej nie wywołało entuzjazmu, przeciwnie, wiele wątpliwości. Najważniejsze z nich to takie: co to ma wspólnego z dziełem tak mocno osadzonym w polskiej tradycji i co właściwie ma znaczyć?

Dzisiaj, 19 marca 2015, w warszawskim Teatrze Ateneum zobaczymy sławną komedię/farse Francisa Vebera Kolacja dla głupca w reżyserii Wojciecha Adamczyka z udziałem Piotra Fronczewskiego (Pierre Brochant) i Krzysztofa Tyńca (Francois Pignon) po raz osiemsetny! Premiera Kolacji miała miejsce 11 maja 2001 i od tego czasu sztuka cieszy się nieodmiennie wielkim powodzeniem Początkowo w roli pana Pignot występował Wojciech Pszoniak).
Już tylko dziesięć dni pozostało, aby nadesłać swoje trzy recenzje na Konkurs im. Andrzeja Żurowskiego dla młodych krytyków (do 35 roku życia).
To odważne przedstawienie odsłania przestrzeń w polskiej kulturze tabu – męskiej prostytucji, w wersji tragikomicznej dotkniętej przez Witkowskiego w Lubiewie. Ta jednak sztuka znacznie więcej zawdzięcza amerykańskim filmom z Nocnym kowbojem i Moim własnym Idaho na czele. Przy czym ambicją, co więcej ziszczoną, autorów przedstawienia było ścisłe zespolenie ryzykownego tematu z tradycyjnym motywem samotnego, młodego człowieka szukającego swojego miejsca w świecie, swojej tożsamości i relacji z innymi. Techniczne, zimne, rozgrywane w anonimowej przestrzeni choć podszyte skrywanymi emocjami sceny z klientami, które przedstawienie otwierają, wkrótce zostaną wzbogacone o świat wyobraźni, marzeń, fantazji (spotkania z matką) i maskowanej czułości (spotkania z przyjacielem transwestytą, z którym bohater dzieli mieszkanie – w tej roli świetnie spisuje się Rafał Kosowski).
Już tylko dwa tygodnie dzielą nas od terminu nadsylania prac na konkurs im. Andrzeja Żurowskiego. Tymczasem przypominamy, co sądzi o recenzjach i recenzentach Jan Englert:
W Miesięczniku Literackim TOPOS (2015 nr 1) ukazała się recenzja książki Tomasza Miłkowskiego Zakochany pielgrzym. Samogry Bogusława Kierca – Janusz Ryszkowski pisze:
1. „DON JUAN” W ROMANCACH I DRAMACIE
Remigiusz Grzela, członek Kapituły Nagrody im. Andrzeja Żurowskiego odpowiada na pytanie, jaka powinna być idealna recenzja teatralna:
Termin nadsyłania prac na Konkurs im. Andrzeja Żurowskiego na recenzję teatralną dla młodych krytyków zbliża się do nieubłaganego końca – 31 marca za pasem! W konkursie mogą uczestniczyć recenzenci, którzy nie ukończyli 35 roku życia.
Z Grzegorzem Mrówczyńskim rozmawia Tomasz Miłkowski
23 marca 2015, nakładem Wytwórni Muzycznej MTJ, ukaże się płyta Krzysztofa Tyńca „Dopokąd”, na którą składa się w większości autorski repertuar artysty. „Dopokąd” to nie tylko album. 20 marca o godz. 20:00 na scenie Teatru Ateneum w Warszawie będzie miała miejsce premiera recitalu Krzysztofa Tyńca, pod tym samym tytułem.