RODZINY, KTÓRYCH NIE MA, CZYLI ANONIMOWI ŻYDZI POLSCY
Trudna to sesja terapeutyczna dla gości zebranych na sali. Nie wypowiada się tu głośno słowa na „Ż”, nie patrzy zbyt głęboko w oczy. A jednocześnie wymaga się konfrontacji, nabrania dystansu, może nawet uśmiechu.
Nowy projekt Teatru Żydowskiego to quasi-dokumentalny spektakl wyreżyserowany przez Wojciecha Klemma, zrealizowany w konwencji grupowej psychoterapii. W grupie wsparcia spotykają się młodzi Polacy, którzy nie mieli pojęcia o swoich żydowskich korzeniach. Część była ochrzczona, wychowywała się w chrześcijańskich rodzinach, Żydzi funkcjonowali w ich świadomości mniej lub bardziej powiązani z pewnymi stereotypami. Splot przypadkowych okoliczności sprawia, że dowiadują się o swoim pochodzeniu, a to zmusza ich do zbudowania na nowo swojej tożsamości. Dowiedz się więcej »RODZINY, KTÓRYCH NIE MA, CZYLI ANONIMOWI ŻYDZI POLSCY
Wysokie nagrody dla dwóch laureatów przyznają: Prezydent Miasta Gdyni Wojciech Szczurek i Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk.
W Warszawie zmarł JAN MATYJASZKIEWICZ (ur. 28 września 1929 w Warszawie, zm. 21 kwietnia 2015), absolwent PWST (1956), przez cale życie związany z teatrami stołecznymi, przede wszystkim z Ateneum. Grywał także w filmach, serialach (Boża podszewka) i spektaklach telewizyjnych. Incydentalnie reżyserował, ale jego żywiołem było aktorstwo – Jego ostatnią premierą był Sen nocy letniej (Ateneum, 2012).
Nakładem wydawnictwa Dobra Literatura ukazała się druga powieść Katarzyny Michalik-Jaworskiej (poprzednia Pomyślę o tym jutro spotkała się z uznaniem czytelników i recenzentów), zatytułowana BLIZNY, rzecz o poszukiwaniu swojego miejsca w świecie. Publikujemy za zgodą wydawcy fragment tej powieści:
Dziwny zbieg teatralnych okoliczności… „Morfina”, spektakl Teatru Śląskiego im. S. Wyspiańskiego z Katowic zaprezentował się na tegorocznych 35 Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Następnego dnia TVP Kultura przedstawiła inscenizację „Broniewski” Teatru Wybrzeże z Gdańska.
13 kwietnia 2015 w Lubece zmarł GÜNTER GRASS (ur. 16 października 1927), wybitny pisarz niemiecki, laureat Nagrody Nobla (1999), autor Blaszanego bębenka, doktor honoris causa uniwersytetów w Poznaniu i Gdańsku, Honorowy Obywatel Miasta Gdańska (1993), rzecznik polsko-niemieckiego pojednania.
Anna Lutosławska, wybitna aktorka krakowska i wrocławska, zawsze zajmowała się także wieloma innymi dziedzinami działalności. Była pedagogiem w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie. Brała udział w jury rozmaitych konkursów recytatorskich dla młodzieży. Udzielała się w pracy charytatywnej. Interesowała się fotografią. Ale przede wszystkim malowała akwarele i pisała książki.
Zakończyło się święto teatru, bo takim zawsze są Warszawskie Spotkania Teatralne. Czciły zarazem Międzynarodowy Dzień Teatru, bo odbywały się w tygodniu, w którym przypadał, ale też obchodziły jubileusz 35-lecia. Z tej okazji przypomniano, zarejestrowane na taśmie filmowej pamiętne spektakle z ubiegłych 35 lat, m.in.: „Dziś są moje urodziny”, niedokończoną inscenizację Tadeusza Kantora, zaprezentowaną na XXI WST (1992), „Wyzwolenie” – reż. K. Swinarski (1974), „Zbrodnia i kara” – reż. A. Wajda (1987) , „Ślub” – reż. J. Jarocki (1992).
Konflikt na linii kultury i władzy to jeden z wątków “hamleta” w adaptacji i reżyserii Joanny Drozdy, którego premiera zaplanowana jest w Teatrze IMKA już dziś, 9 kwietnia 2015. W obsadzie zobaczymy m.in.: Piotra Polaka – w roli tytułowej, Iwonę Bielską oraz Krzysztofa Dracza. Kostiumy i scenografię zaprojektował Łukasz Błażejewski, projekcja wideo – Wojtek Kaniewski, muzyka i teksty piosenek – Daniel Pigoński.
Performance „Hiroshima salon” Sachiko Hara, nawiązuje do dwóch tragicznych wydarzeń. Pierwsze to zrzucenie bomby atomowej „Little Boy” na Hiroshimę w 1945 r. Drugie, to katastrofa elektrowni jądrowej w Fukushimie (porównywana do tej z Czarnobyla), 66 lat po wojennej zagładzie.
Najgoręcej oklaskiwany i oblegany spektakl WST: Wycinką Krystian Lupa przypomniał się jako twórca wciąż zaskakujący, który komentuje świat bez makijażu. Powrót do Thomasa Bernharda okazał się dla artysty inspirujący. O przedstawieniu pisano: wybitne, arcydzieło, mistrzowski pokaz itp. Niemal jednym głosem.
Zdecydowanie najsłabsze ogniwo tegorocznych WST. Zamysł Krzysztofa Jasińskiego był ambitny, na miarę misterium. Na półwiecze swojej dyrekcji w Tetrze STU (to chyba polski rekord) zaplanował tryptyk, który zwiąże trzy wielkie dramaty Stanisława Wyspiańskiego: Wesele, Wyzwolenie i Akropolis. Miało powstać widowisko o Polsce, o teatrze, o Krakowie, a także o ezoterycznych motywach w twórczości poety. Wszystko to w jakiejś mierze w tym spektaklu się pojawiło, ale w postaci pośpiesznie naszkicowanej, wyrwanej z kontekstu, powierzchownej.
Hanoch Levin, pośmiertna gwiazda polskiej sceny
Niedawno, bo 7 marca, w Teatrze im C.K. Norwida w Jeleniej Górze miała miejsce premiera Aktu przerywanego (na zdj.) Tadeusza Różewicza w reżyserii Rolfa Alme. Zdaniem teatru „Akt przerywany to jedyna w swoim rodzaju sztuka o pisaniu sztuki, a dokładniej dramat o niemożliwości stworzenia tekstu dla współczesnego teatru. W rękach norweskiego reżysera Rolfa Alme zamienił się w wielogłosową, śmieszną, czasem i groteskową formę teatralną”.
O czym powinna mówić zrealizowana na współczesnej scenie Lalka Bolesława Prusa? Aneta Groszyńska (absolwentka Wydziału Wiedzy o Teatrze i studentka reżyserii Akademii Teatralnej w Warszawie), która przygotowuje jej inscenizację w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej jest przekonana, że nie trzeba tego tytułu na siłę uwspółcześniać. Aspiracje, emocje i niespełnienia bohaterów, a także klasowość portretowanego świata wydają się ciągle aktualne. Premiera bielskiej Lalki jest planowana na 17 kwietnia i – jak wynika z zapowiedzi – przedstawienie będzie próbowało przełamać szkolne przyzwyczajenia i interpretacje. Adaptację powieści przygotował Artur Pałyga, a reżyserce towarzyszy zespół realizatorów w składzie: Marta Zająć (scenografia), Paweł Cukier (kostiumy), Paweł Rogiewicz (muzyka) i Katarzyna Zielonka (choreografia).
Kameralny spektakl krakowskiej Bagateli, Tato w reżyserii Małgorzaty Bogajewskiej dobrze się wpisał w program zakończonych niedawno Warszawskim Spotkań Teatralnych. Publiczność oklaskiwała przedstawienie gorąco.