Przejdź do treści

szefyorick

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Barbara Sass nie żyje

W czwartek, 2 kwietnia 2015, zmarła Barbara Sass-Zdort, wybitna reżyserka filmowa i teatralna. Mimo zaawansowanego wieku do ostatnich chwil była bardzo aktywna. W Teatrze Dramatycznym pracowała właśnie nad Pokojówkami Geneta. Premiera miała odbyć się w maju, o czym informujemy w warszawskich zapowiedziach teatralnych w „Kwartale w Teatrze”. Niestety, informacja ta stała się nieaktualna. Żegnamy Ją z wielkim żalem.

Pani Barbara bardzo cieszyła się na realizację tekstu Geneta. Na pierwszej próbie czytanej żartowała, że kilka razy próbowała zmierzyć się z „Pokojówkami”, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Tym razem była to śmierć. To wielka strata dla polskiej kultury. Żałuję też, ze już nic u nas nie wystawi – mówi Tadeusz Słobodzianek, dyrektor Teatru Dramatycznego.

Dowiedz się więcej »Barbara Sass nie żyje

IWONA, KSIĘŻNICZKA BURGUNDA

Spektaklem Gombrowiczowskiej Iwony, księżniczki Burgunda w inscenizacji Agaty Dudy-Gracz zakończyły się 35. Warszawskie Spotkanie Teatralne, które przejdą do historii jako jeden z najlepiej zaplanowanych przeglądów polskiego teatru. Królem festiwalu został wrocławski Teatr Polski z Wycinką Krystiana Lupy i Dziadami Michała Zadary. Ale powodów do satysfakcji było więcej. Na tę listę atutów WST można śmiało wpisać ostatni spektakl.

Bohaterem tej Iwony jest uwodzicielski kicz. W finałowej scenie garden party, zaplanowanej przez Gombrowicza jako pokaz dworskiego pompierstwa i olśniewającego blichtru, Agata Duda-Gracz pozostawia jedynie tekst, ale obraz jest odmienny niż to tekst sugeruje. Królewska grupa demonstruje karykaturalny wybuch kiczu: Królowa owinięta kołdrą, Król w koronie przypominającej żyrandol, Szambelan w zwisającej koszuli i bez spodni, żałosny przy nich Książę Filip. Oto świat, do którego lgnęła Iwona, a który ją odtrąca. Czy jest czego żałować?

Dowiedz się więcej »IWONA, KSIĘŻNICZKA BURGUNDA

W zapowiedziach skromna wiosna teatralna w W-wie

Smak sensacji niesie zapowiedź Dybuka w Teatrze Żydowskim w reżyserii Mai Kleczewskiej. Żydowski najwyraźniej otwiera się na nową generację reżyserów. O tym, co nowego tej wiosny w Warszawie, piszą Katarzyna Michalik-Jaworska i Anna Leszkowska:

W ramach Jubileuszu 250 – lecia Teatru Narodowego, 22 maja zobaczymy Mszę za miasto Arras według Andrzeja Szczypiorskiego, monodram w wykonaniu Janusza Gajosa. Relacja uczestnika i świadka wydarzeń w średniowiecznym mieście Arras, a zarazem opowieść o ponadczasowych mechanizmach terroru, źródłach nietolerancji i fanatyzmu. O tyrani władzy i pułapkach życia w społeczności. O niszczącej sile jednomyślności. O wymiarach wolności. O jej braku. Adaptacja sceniczna: Igor Sawin, opieka reżyserska: Piotr Cieplak, scenografia i światło: Andrzej Witkowski.

Teatr Dramatyczny 15 kwietnia premierowo wystawi sztukę Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie Iwana Wyrypajewa. To polska prapremiera w tłumaczeniu Agnieszki Lubomiry-Piotrowskiej i reżyserii Wojciecha Urbańskiego. Kto jest kochankiem Sary? Tego próbują się dowiedzieć jej mąż Robert i przyjaciel rodziny Daniel. Rozmowa tej trójki, która zaczyna się grą towarzyską, prowadzi do walki i całkowitego zrzucenia masek. Ścierają się pomysły na życie, wiara w Boga konfrontuje się z wiarą w psychologa i totalną niewiarą. Bohaterowie mówią o miłości, samotności i pustce w świecie wolności wyboru. Iwan Wyrypajew bawiąc się konwencjami teatralnymi i mnożąc znaki zapytania, wciąga widza w detektywistyczna zagadkę. Równocześnie – cały czas balansując między kiczem a poezją – zadaje najważniejsze pytania o sens życia. Występują: Katarzyna Herman, Witold Dębicki i Zdzisław Wardejn.

Dowiedz się więcej »W zapowiedziach skromna wiosna teatralna w W-wie

Opole: Wesele na podstawie Wesela

W dniach 15 – 20 kwietnia 2015 Teatr im J. Kochanowskiego w Opolu zapraszana jubileuszową 40. edycję Opolskich Konfrontacji Teatralnych „Klasyka Polska 2015″. Festiwal jest kontynuacją zapoczątkowanych w 1975 roku dorocznych konfrontacji dorobku artystycznego teatrów w dziedzinie klasyki polskiej.

Udział wezmą: wrocławski Teatr Polski z Dziadów częścią III w reż. Michała Zadary (spektakl prezentowany we Wrocławiu), teatr-gospodarz z Weselem na podstawie Wesela w reż. Cezarego Tomaszewskiego (premiera 16 kwietnia, omówienie poniżej), Teatr im. Jaracza z Łodzi ze sztuką Ich czworo w reż. Małgorzaty Bogajewskiej, również z Łodzi Szkoła Filmowa ze Ślubem w reż. Waldemara Zawodzińskiego, z Rzeszowa przyjedzie Balladyna w reż. Radosława Rychcika, Teatr Wierszalin z Supraśla przedstawi Traktat o manekinach oczywiście w reż. Piotra Tomaszuka, z Warszawy z Centrali wystąpi spektakl Wychowanka Michała Zadary (autor Aleksander Fredro), na koniec krakowski Narodowy Stary Teatr przedstawi Nie-boską komedię. WSZYSTKO POWIEM BOGU w reż. Moniki Strzępki.

Dowiedz się więcej »Opole: Wesele na podstawie Wesela

Kordian w Kielcach

W Teatrze im. S. Żeromskiego w Kielcach na 3 maja 2015 zapowiadana jest premiera Kordiana Juliusza Słowackiego w reżyserii Piotra Szczerskiego z muzyką Zygmunta Koniecznego i scenografią Jerzego Sitarza.

Obsada : Kordian – Mateusz Rzeźniczak ( PWSFTviT Łódź), Car – Wojciech Niemczyk, Wielki Książę Konstanty – Krzysztof Grabowski, Diabły – Wiktoria Kulaszewska, Beata Wojciechowska, Łukasz Pruchniewicz,Artur Słaboń, Adrian Wajda, Dawid Żłobiński, Pacjenci domu wariatów – Teresa Bielińska, Beata Pszeniczna, Zuzanna Wierzbińska, Mirosław Bieliński, Marcin Brykczyński, Janusz Głogowski , Dozorca – Edward Janaszek, Doktor – Dawid Żłobiński, Ochrona Cara – Edward Gola, Wiesław Jas, Andrzej Siuda, Lech Sobura.

Dowiedz się więcej »Kordian w Kielcach

Klasyka i kryminał we Wrocławiu

W drugi kwartał Wrocław wchodzi śpiewająco. 29 marca 2015 zakończył się 36. Przegląd Piosenki Aktorskiej. Wydarzenie, które jest jedną z marek kulturalnych stolicy Dolnego Śląska, po raz pierwszy odbyło się w nowym, imponującym budynku Teatru Muzycznego Capitol, pod nowym kierownictwem Cezarego Studniaka. Galę finałową przygotowaną przez duet Monika Strzępka i Paweł Demirski, zatytułowano „Proszę Państwa, będzie wojna!”.

Najbardziej oczekiwaną kwietniową premierą jest „III część Dziadów” Adama Mickiewicza w reżyserii Michała Zadary. Po sukcesie spektaklu „Dziady, Część I II IV i wiersz Upiór” z brawurową rolą Bartosza Porczyka ciekawość jego kontynuacji jest ogromna.

Od 1901 roku, kiedy to prapremierę dramatu w Teatrze Miejskim w Krakowie wystawił Stanisław Wyspiański, przygotowano w Polsce ponad 100 inscenizacji dzieła Mickiewicza. Do tej pory nikt jednak nie wystawił jeszcze Dziadów w całości, bez skreśleń i skrótów. Po raz pierwszy dzieje się to w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Projekt został podzielony na trzy odsłony: 15 lutego 2014 roku premierę miały części I, II, IV i wiersz Upiór, w kwietniu 2015 odbędzie się premiera części III. Całość dramatu Mickiewicza, po raz pierwszy w historii polskiego teatru, będzie można zobaczyć na scenie w 2016 roku.

Premiera Części III Dziadów, po raz kolejny w obsadzie aktorów Teatru Polskiego, już 10 kwietnia 2015

Dowiedz się więcej »Klasyka i kryminał we Wrocławiu

Obywatel K. w Wałbrzychu

Wbrew jesiennym zapowiedziom dyrekcji Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu o prawdopodobnym ograniczeniu ilości premier okazuje się, że nie jest tak źle. W lutym miała miejsce premiera sztuki BALLADYNA kwiaty ciebie nie obronią w reż. Wojciecha Farugi, a w marcu doszło do premiery planowanej na 30 stycznia Good night cowboy w reż. Kuby Kowalskiego (koprodukcja w Teatrem WARSawy).

A na 30 kwietnia zaplanowana jest premiera Obywatela K. Artura Pałygi w reżyserii Piotra Ratajczaka. Scenografia i kostiumy – Matylda Kotlińska, choreografia – Arek Buszko. Obsada : Anna Konieczna (Teatr Nowy w Zabrzu), Aleksandra Przybył (PWSTiTV w Łodzi), Dariusz Czajkowski (TN Zabrze), Jarosław Karpuk (TN Zabrze), Michał Kosela (TDSz Wałbrzych), Andrzej Kroczyński (TN Zabrze),Piotr Mokrzycki, Piotr Tokarz, Ryszard Węgrzyn (TDSz Wałbrzych). Koprodukcja Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu i Teatru Nowego w Zabrzu (premiera zabrzańska: 8 maja 2015).

Dowiedz się więcej »Obywatel K. w Wałbrzychu

Małe kameralne sceny i wielcy Kontrapunktu

Teatralna wiosna w Szczecinie stoi pod znakiem Przeglądu Małych Form Teatralnych Kontrapunkt, który w tym roku obchodzi jubileusz 50-lecia. A po festiwalu zrobi się spokojniej i teatry zaproszą na małe sceny.

Na tegoroczny festiwal Kontrapunkt przyjadą wielcy mistrzowie, m.in. Peszek, Wrocławski, Lupa i Stenka. To wyjątkowa edycja, bowiem przed nami 50. urodziny imprezy. Festiwal otworzy mistrz Bronisław Wrocławski ze swoim słynnym spektaklem Seks, prochy i rock and roll. Natomiast zamknie go inny mistrz Jan Peszek spektaklem Podwójne solo. W konkursie zobaczymy w tym roku 9 przedstawień. W tym roku po raz piąty w ramach Kontrapunktu odbędzie się również Mały Kontrapunkt, czyli święto teatralne dla dzieci, podczas którego prezentowane są spektakle z naszego regionu, z uczelni teatralnych, a także, dzięki projektom międzynarodowym – z zagranicy. Obecnie z krajów Grupy Wyszehradzkiej (Czechy, Słowacja, Węgry). Tradycyjnie też będzie Zachodniopomorska Offensywa Teatralna prezentująca najważniejsze sceny naszego regionu.

Dowiedz się więcej »Małe kameralne sceny i wielcy Kontrapunktu

Konstelacje międzyludzkich relacji na toruńskich scenach

Zapowiedzi wydarzeń teatralnych kwartału w Toruniu warto zacząć od zwrócenia uwagi, że jubileusz 250-lecia teatru publicznego w Polsce splata się w Toruniu z wieloma jubileuszami teatralnymi: 95-leciem sceny polskiej, 70-leciem Teatru „Baj Pomorski” i 65-leciem Teatru Lalek „Zaczarowany Świat”. Rocznice te zostały przypomniane podczas tegorocznej akcji „Dotknij teatru”. Ale przez najbliższe tygodnie w centrum zdarzeń teatralnych w Toruniu będzie zapewne inna kwestia – konkurs na stanowisko dyrektora Teatru im. W. Horzycy. Decyzje o tym, kto przejmie ster nad teatrem i MFT KONTAKT po Jadwidze Oleradzkiej jako dyrektorce naczelnej tej sceny zapadną prawdopodobnie jeszcze przed kolejnymi premierami zaplanowanymi na maj i Festiwalem Debiutantów „Pierwszy Kontakt”. Najbliższe trzy miesiące będą zatem gorącym okresem dla Teatru im. W. Horzycy.

Dowiedz się więcej »Konstelacje międzyludzkich relacji na toruńskich scenach

Tylko Gustaw!

Grażyna Korzeniowska pisze po warszawskim spektaklu Dziadów wrocławskiego Teatru Polskiego w reżyserii Miachała Zadary:

Wieść, że Michał Zadara przygotowuje w Teatrze Polskim we Wrocławiu, spektakl na podstawie poematu Adama Mickiewicza Dziady (cześć I, II, IV i wiersz Upiór), nie czyniąc żadnej ingerencji w tekst, wywołała ożywienie w środowisku teatralnym i wśród teatromanów.

Teatr Dramatyczny w stolicy, w którym inscenizację pokazano na 35 Warszawskich Spotkaniach Teatralnych wypełniony był publicznością więcej niż do ostatniego miejsca.

Reżyser ubrał tekst Mickiewicza we współczesny kostium, scenografię, sposób bycia. Co przydaje spektaklowi wymowy takiej oto, że nawet w naszych racjonalnych, przynajmniej z pozoru, czasach, są znaki na ziemi i niebie, o których… etc., etc…

I rzeczywiście, chyba najciekawszy w spektaklu Zadary jest obrzęd zwoływania duchów, obrzęd dziadów. Rozgrywa się – w budynku przypominającym niedokończoną betonową budowlę lub porzucony wielopiętrowy garaż samochodowy – w niemal w całkowitej ciemności, od czasu do czasu rozjaśnianej błyskiem ognia bądź latarki, i ukradkiem podpatrywany kamerą przemysłową, a efekt rzucany na telebimy przy scenie.

Ale tak naprawdę spektakl ożywa i ożywia pojawienie się na deskach scenicznych Bartosza Porczyka w roli Gustawa

Dowiedz się więcej »Tylko Gustaw!

DZIADY. CZĘŚCI I, II, IV ORAZ WIERSZ „UPIÓR”

Długotrwałymi owacjami przyjęła publiczność WST wrocławskie Dziady w reżyserii Michała Zadary, pomyślane jako pierwsza część zakrojonego na całość widowiska, skomponowanego ze wszystkich fragmentów arcypoematu dramatycznego Adama Mickiewicza. Po hollywoodzkich Dziadach Rychcika to przedstawienie przemówiło siłą Mickiewiczowskiej poezji i zamysłem inscenizacyjnym, zakorzenionym w rodzimych realiach. Lada dzień czeka nas zaplanowana przez Teatr Polski we Wrocławiu premiera Dziadów części III, która wraz z gotowym już i obsypanym nagrodami przedstawieniem złoży się na pierwsze w historii pełne wystawienie dramatu narodowego. Bo jak wielokrotnie potwierdzał to reżyser, będzie to właściwie prapremiera Dziadów w pełnym kształcie literackim.

Pełne, ale czy wierne? Dowiedz się więcej »DZIADY. CZĘŚCI I, II, IV ORAZ WIERSZ „UPIÓR”

ORĘDZIE NA DZIEŃ TEATRU

O dojmującym poczuciu „nieuchronnego końca świata jako modelu relacji międzyludzkich” i obowiązkach teatru jako najlepszego narzędzia do odkrywania tego, co ukryte – pisze w tegorocznym orędziu z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru Krzysztof Warlikowski. „Teatr powinien zaglądać tam, gdzie patrzenie wzbronione, przekraczając mury i bariery – wskazuje w liście. To właśnie polskiemu reżyserowi powierzono w tym roku przygotowanie przesłania na przypadający 27 marca Międzynarodowy Dzień Teatru. Treść orędzia, w 22 językach, została opublikowana na oficjalnej stronie obchodów www.world-theatre-day.org.

Dowiedz się więcej »ORĘDZIE NA DZIEŃ TEATRU

KOŃ, KOBIETA, KANAREK

MOCNY akcent WST – spektakl Teatru Zagłębie z Sosnowca:

To nie jest miła rodzina we wnętrzu. Obraz tradycyjnej rodziny śląskiej, który malują twórcy tego przedstawienia, sytuuje się daleko od mitycznych filmów Kazimierza Kutza. Porządek życia reguluje tu przemoc. Mężczyźni, ludzie ciężkiej górniczej pracy, rządzą twardą ręką. Każdy pretekst jest dobry, aby zademonstrować swoją władzę: miejscowy lekarz pomiata żoną pielęgniarką, z nieukrywaną nienawiścią szydzi z jej niezaradności i powolności, ojciec rodziny, sztygar, gasi każdy gest przyjazny ze strony żony, zabija wzrokiem i ostrym tonem, jego zięć strofuje swoją żonę z byle powodu, sąsiad żonę bije, toteż ciągle przybywa jej sińców. Takie jest tło tego życia w atmosferze przymusu i strachu. Sztuka jak ulał wpisuje się w kampanię na rzecz podpisania konwencji o zwalczaniu przemocy w rodzinie. Jeśli ktoś miał wątpliwości, po tym przedstawieniu już nie powinien.

Ale autorzy spektaklu nie poprzestają na prostym opisie obyczajowego tła. Osią dramatycznego konfliktu czynią odmowę podporządkowania się tradycyjnemu modelowi rodziny katolickiej i powinnościom żony-matki. Młoda kobieta nie chce zostać matką. Zachodzi w ciążę, ale nie jest do roli matki przekonana. Nie chce być matką. Odmawia. Wywołuje to szok w rodzinie, zgrozę w sąsiedztwie i gwałtowne gromy ze strony księdza. Kościół, rodzina, środowisko podają sobie ręce i tworzą wspólny front nacisku. Ze sceny padają nawet sławne słowa Karola Wojtyły, porównującego aborcję do zbrodni ludobójstwa, do wybuchu bomby jądrowej.

Dowiedz się więcej »KOŃ, KOBIETA, KANAREK

Na półmetku 35. Małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

Teatr dla dzieci zajmuje dosyć wstydliwe miejsce w krytyce teatralnej. Teatr dla dzieci umniejsza wartość krytyka i teatru w ogóle. Teatrem dla dzieci zajmować się można co najwyżej przy okazji…

A że okazja się nadarza, można chwilowo zlekceważyć zasłyszane głosy (wypowiadane co prawda szeptem, na ucho w mainstreamowych kuluarach) i przyjrzeć się przez chwilę Małym Warszawskim Spotkaniom Teatralnym. Rozpalona oczekiwaniami, podsyconymi ubiegłoroczną edycją, którą oceniłam znacznie wyżej niż „duże” Warszawskie, marzyłam o spotkaniu z dawno niewidzianą jawajką. Z lekkim niedowierzaniem słuchałam relacji koleżanki zasiadającej w jury toruńskich „Spotkań” o niskim poziomie wielu spektakli i zaskakującym braku lalek. Warszawskie to co innego! – myślę w duchu. To crème de la crème sezonu teatralnego w Polsce, jak ostatnio podkreślił Łukasz Maciejewski. Pogratulowałam sobie intuicji w tej sprawie po mocnym otwarciu festiwalu spektaklem A niech to gęś kopnie Poznańskiego Teatru Animacji. Jednak wraz z dotarciem niemal do półmetka tego najważniejszego wydarzenia teatralnego poziom gorączki uległ błyskawicznemu ochłodzeniu. To są najlepsze spektakle w Polsce? Poważnie?

Dowiedz się więcej »Na półmetku 35. Małych Warszawskich Spotkań Teatralnych

NIEPOROZUMIENIE w teatrze

O „Nieporozumieniu” na podstawie dramatu Dario Fo w reżyserii Jolanty Sikorskiej w Teatrze Trzynastu Rzędów podczas XIX Tygodnia Teatralnego w 86. Liceum Ogólnokształcącym im. Batalionu „Zośka” w Warszawie pisze Marzena Dobosz na blogu „teatru głodna”

Tydzień Teatralny w „Zośce” przypadający co roku w okolicy Międzynarodowego Dnia Teatru (27 marca) to festiwal teatralny o ugruntowanej tradycji – w tym roku odbywa się już XIX edycja. Każdego wieczoru szkolne korytarze zamieniają się w foyer Teatru 13-Rzędów, przed wejściem na salę kłębią się tłumy widzów, a po spektaklach młodzież zostaje na widowni, żeby porozmawiać o tym, co zobaczyła. Wczorajszą premierę „Nieporozumienia” w wykonaniu uczniów z III G publiczność przyjęła owacyjnie. Dowiedz się więcej »NIEPOROZUMIENIE w teatrze

CUDA W BUDZIE CZYLI DEMO TEATRU „LALKA”

1. Tytuł.

Zagadkowy. Zagadkowe trzy pierwsze słowa: cuda, buda, demo. Co im do teatru a w dodatku do Teatru „Lalka” w Warszawie?

Cuda – zjawiska przypisywane działaniu sił nadprzyrodzonych. Potocznie – rzecz niezwykła (rzecz tak piękna, że istny cud). Przenośnie – można dokonywać cudów męstwa, odwagi, umiejętności, zręczności. A buda? Buda to pomieszczenie dla człowieka (buda dla stróża), zwierzęcia (buda dla psa) lub do przechowywania przedmiotów (buda na narzędzia). No, a demo? Łaciński czasownik trzeciej koniugacji (demo, dempsi, demptum) może odebrać lub odjąć coś od czegoś lub komuś, odciągnąć i usunąć, w złożeniach także – zburzyć, zdjąć, zerwać, zwalić, a w postaci rzeczownikowej oznacza burzenie i zwalanie, ale też pokazywanie i wskazywanie, dowód i przedłożenie, a nawet – mowę pochwalną. Jesteśmy w domu. Przedstawienie w Teatrze „Lalka” to pewnie mowa pochwalna na cześć teatru. A dokonają jej – jak napisano w programie – Artyści.

Dowiedz się więcej »CUDA W BUDZIE CZYLI DEMO TEATRU „LALKA”

Odważnie, bezwstydnie, zmysłowo

Tak, tak, wiemy, zespół „Pożar w burdelu” dał już kolejny premierowy program, i to niemal przed chwilą, bo 21 marca w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

My tymczasem chcemy zdać sprawę z 21. zdarzenia pt. Don Juan w Warszawie, które zagrali, kilkakroć, również niedawno, około połowy marca, w stołecznym Teatrze Polskim.

Dla tej teatralno-kabaretowej trupy, powołanej do życia w 2012 roku przez dramaturga Michała Walczaka i Macieja Łubieńskiego, występ na tej dostojnej scenie można poczytywać za nobilitację „pożarowców”, ale i odwagę kierujących Polskim, którzy nie bali się wpuścić kabaretowej trupy do swego teatru, ponieważ stąd i zowąd dochodzą pomruki niezadowolenia, z powodu słowa „burdel” w tytule grupy (potoczne określenie miejsce uciech cielesnych dla panów), że niby obelżywa nazwa razi uszy i oczy publicznym użyciem… Więc nie wiadomo, co komu może przyjść do głowy…

Mało tego, do pożarowoburdelowych igrców dał się wciągnąć się sam Andrzej Seweryn, wybitny aktor dramatyczny, a zarazem dyrektor tej sceny!

Dowiedz się więcej »Odważnie, bezwstydnie, zmysłowo

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.