Mirosława Kruczkiewicz pisze w toruńskich „Nowościach” 27 listopada:
Potwierdziły się wcześniejsze zapowiedzi. Głosy kobiet zabrzmiały na tym festiwalu mocno, przejmująco i pięknie.

Caryl Swift, nagrodzona za najlepsze przedstawienie [Fot.: Jadwiga Giersa-Zimny].
Caryl Swift jest Brytyjką, od dwudziestu lat mieszkającą w Polsce. Jej nieznaczny obcy akcent zupełnie przestał przeszkadzać już po kilku pierwszych chwilach monodramu „Matka Mejra i jej dzieci”. Mimiką twarzy, drobnymi gestami, głosem, umiejętnym budowaniem napięcia sprawiła, że niejednemu widzowi ściskało się gardło, gdy wcielała się w rolę Bośniaczki, muzułmanki, która w wojnie w Jugosławii straciła dzieci.
Dowiedz się więcej »Nagrody 27. Toruńskich Spotkań Teatrów Jednego Aktora rozdane