Przejdź do treści

Yorick


Przegląd Teatralny i Literacki
ISSN 2080-9980

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Homage a Szymanowski

Na otwarcie sezonu 2006/2007 w warszawskim Teatrze Wielkim – Operze Narodowej przygotowano wieczór baletowy pod kierownictwem Kazimierza Korda,  złożony z trzech utworów  Karola Szymanowskiego: III Symfonii – Pieśń o nocy, Stabat Mater oraz Harnasiów. Wieczór zatytułowany "Szymanowski i taniec" wpisuje się w obchody 70-lecia śmierci artysty i jest chlubną kontynuacją  wystawiania jego dzieł (po "Królu Rogerze" w reżyserii Mariusza Trelińskiego) na scenie narodowej po latach nieobecności.

Dowiedz się więcej »Homage a Szymanowski

Chrystus na politycznej scenie

Dystrybucja ról czy mistyfikacja

 

Wszyscy podejmujemy w naszym życiu jakieś role. Co więcej role te wypełniamy zgodnie z istniejącymi od wieków modelami. Najtrwalszym modelem jest układ hierarchiczny w kształcie piramidy. Na dole lud, na górze najwyższy władca. I jak się zdaje na nic zdały się rewolucje społeczne – najwyższy władca  potrzebny jest ludziom w dalszym ciągu.  Problem tylko polega na tym czy ma być królem czy cesarzem.

Dowiedz się więcej »Chrystus na politycznej scenie

Czaszka z Connemary w Ateneum

Udręki rozpaczy
albo dlaczego kochamy Irlandczyków

Kiedy w Polsce i na świecie trwa w najlepsze zabawa w dekonstrukcję, post-dramaturgię, rozbijanie resztek dialogu lub zacieranie granicy między widownią a sceną, Irlandczycy ze spokojem piszą sztuki wedle starej recepty psychologiczno-obyczajowego autentyzmu. I co więcej, sztuki te od kilku dobrych lat szturmem zdobywają polskie sceny. Dotyczy to zwłaszcza Martina McDonagha, którego kolejny dramat „Czaszka z Connemary” ma szansę się teatralnym przebojem (tak jak wcześniej „Kaleka z Inishmaan” i „Porucznik z Inishmore”). Kilka lat temu wartą odnotowania prapremierę „Czaszki” dał Teatr Lubuski, ale teraz pod mistrzowską batutą Kazimierza Kutza powstał prawdziwy aktorski koncert warszawskiego Ateneum.

Dowiedz się więcej »Czaszka z Connemary w Ateneum

Pół wieku

A więc to naprawdę – 50 lat minęło, od chwili, kiedy spotkali się krytycy w Paryżu i powołali Międzynarodowe Stowarzyszenie Krytyków Teatralnych. Był wśród nich recenzent z Polski, Roman Szydłowski. Potem przez wiele lat sprawował funkcję prezydenta AICT i prezesa polskiego Klubu Krytyki Teatralnej, afiliowanego przy Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich. Ale nigdy nie trzeba było być członkiem SDP, aby zostać członkiem klubu.

Dowiedz się więcej »Pół wieku

Nadzwyczajny Kongres AICT/IACT w Seulu

Na nowe półwiecze

Dla uczczenia 50-lecia istnienia Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych zwołano – z inicjatywy południowokoreańskiej sekcji AICT – Nadzwyczajny Kongres w Seulu, który obradował w dniach 20-25 października. Podczas obrad odbyła się uroczystość wręczenia  przyznanej po raz pierwszy Nagrody AICT – Talia, którą otrzymał wybitny amerykański krytyk, tłumacz, reżyser, eseista, znawca twórczości Bertolta Brechta, Eric Bentley.
Zespół Sa-mul-no-ri wita delegatów na Kongres
Dowiedz się więcej »Nadzwyczajny Kongres AICT/IACT w Seulu

Beckett miałby sto lat

Kim u licha jest Godot?
Nie nadchodzi od pół wieku. Każdego dnia odkłada swoje nadejście. Obiecuje, że przyjdzie jutro. Ale nazajutrz okazuje się, że znowu nie przyszedł. Przysyła posłańca z zawiadomieniem, że przyjdzie jutro. Czekamy więc. I tak od 50 lat odwleka przybycie. A mimo to czekamy. Dlaczego? Kim On właściwie jest?  Prorokiem? Mesjaszem? Nadzieją?

Dowiedz się więcej »Beckett miałby sto lat

Barbara Krafftówna: 60 lat bujania w obłokach

Obchody jubileuszu 60-lecia pracy scenicznej Barbara Krafftówna rozpoczęła w Gdyni, 24 października br. Jej jubileuszowym przedstawieniem jest monodram „Błękitny diabełRemigiusza Grzeli w reżyserii Józefa Opalskiego i Barbary Krafftówny. Aktorka w monodramie  występuje po raz pierwszy w życiu, ale skoro niedawno nauczyła się pływać, to cóż to dla niej? Jest przecież niedoścignioną mistrzynią transformacji.
Barbara Krafftówna

Dowiedz się więcej »Barbara Krafftówna: 60 lat bujania w obłokach

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.