Róża
Sztuka Jana Stępnia o Róży Luksemburg. Wszystkie prawa autora zastrzeżone. Copyright by Jan Stępień.
Dowiedz się więcej »Róża

Sztuka Jana Stępnia o Róży Luksemburg. Wszystkie prawa autora zastrzeżone. Copyright by Jan Stępień.
Dowiedz się więcej »Róża
Rodzina i władza
Styczeń teatralny rozpoczął się dla mnie później niż zazwyczaj, a to ze względu na „wyprawę” do Indii.

Czy teatr solidny ma szansę?
Czy nasze migotliwe czasy, szalone tempo życia i triumf marketingu nad sensem, fajerwerki oryginalności, pozostawiają pole dla twórców, którzy pracują w cieniu modnych nazwisk i dobrze zorganizowanego poklasku? Sztuka nigdy nie była sprawiedliwa ani talenty równo rozdzielone. Ale dzisiaj sprawiedliwość jest po stronie tych, którzy potrafią wzniecić większy hałas. Kto nie przyłącza się do stada, skazany jest na samotność.

Dowiedz się więcej »Po otwarciu Sceny Kameralnej Teatru Polskiego w Warszawie
Tak mówi o sobie samym główny bohater „Sztuki bez tytułu” (wystawianej najczęściej pod tytułem „Płatonow”). Mimo że to dramat młodego Czechowa, jeszcze z usterkami dramaturgicznymi, jest w nim już cały – znany z późniejszych utworów – świat pogruchotanej rosyjskiej duszy, zawiedzionej inteligencji i zmarnowanej młodości. Bystry obserwator umiał sugestywnie odmalować prowincjonalne rozczarowanie i daremną tęsknotę za lepszym światem.
"Statek błaznów" w reż. Piotra Tomaszuka we Wrocławskim Teatrze Lalek. Pisze Krzysztof Kucharski w Polsce Gazecie Wrocławskiej.
O książce Henryka Bieniewskiego "Teatr TV i jego artyści" pisze Bożena Frankowska.
Klub Krytyki Teatralnej zaprasza na spotkanie z autorem w najbliższy wtorek o 18.000 do księgarni-kawiarni Tarabuk.
Dowiedz się więcej »OPOWIEŚĆ O TEATRZE OGROMNYM
Długo trwało, nim Teatr Narodowy zdecydował się na ponowne wystawienie „Balladyny” po głośnym przedstawieniu Adama Hanuszkiewicza, które ściągało do teatru tłumy. Przedstawieniu Artura Tyszkiewicza takich wyników nie wróżę, nie tylko dlatego, że czasy inne, mniej romantyczne.
Dowiedz się więcej »Balladyna bez malin
Od marca 2010 rozpocznę się następne edycje warsztatów krytyki teatralnej, organizowane przez Klub Krytyki – szczegóły w załączeniu.
Uwagi na zakonczenie warsztatów i przed otwarciem następnych.
Dowiedz się więcej »WARSZTATY KRYTYKI TEATRALNEJ- PODSUMOWANIE, ALE&
Na scenach w Lublinie w styczniu 2010.
Dowiedz się więcej »Afisz teatrów lubelskich, styczeń 2010
Rok 2010 rozpoczyna się we wrocławskich teatrach kilkoma premierami i zapowiada dosyć ciekawie. Sporą część repertuaru stanowią spektakle stałe, ale można mieć nadzieję, że na tych kilku pierwszych premierach zdecydowanie się nie skończy.
Dowiedz się więcej »Premiery we wrocławskich teatrach z początkiem nowego roku
Świat zamieszkują różne rodzaje kotów. Na nieszczęście zdarzają się też takie, których nie da się przyporządkować do jakiejkolwiek kategorii.
„Moja córeczka” – spektakl w reżyserii Marka Fiedora w warszawskim teatrze Ateneum miał swoją premierę 7 października 2009 roku. Oparty na prozie Tadeusza Różewicza z 1964 roku.
Opowiadanie.
Dowiedz się więcej »Nocne spotkania
W kuchni na stole leżało małe pudełko zapałek.
Jak tam jest?
Gdzie?
W Londynie.
Nie wiem, nigdy tam nie byłem.
Nigdy? Przecież to stolica…
Po co miałbym tam jechać? Tam nie ma kopalni.
Tylko to Cię interesuje?
Już prawie rok temu (na początku 2009 roku) Wojciech Malajkat objął stanowisko dyrektora naczelnego i artystycznego warszawskiego Teatru Syrena. Tą decyzją rozpoczął nowy etap w swojej karierze zawodowej. W najbliższym czasie do bogatego dorobku aktorskiego oraz kilku wyreżyserowanych przez siebie spektakli Malajkat dołączy zapewne sukcesy i porażki związane z kierowaniem teatrem komediowym.
Agnieszka Glińska postanowiła wystawić na scenie Teatru Narodowego ponad stuletnią, nieco zapomnianą, komedię Włodzimierza Perzyńskiego i… odniosła sukces. Jej „Lekkomyślną siostrę” ogląda się z wielką przyjemnością – ani przez chwilę nie pamiętając, że to dzieło wiekowe, trącące myszką. Reżyserce udało się bowiem zrobić spektakl bezpretensjonalny – subtelnie staroświecki (w stylizowanej scenografii i kostiumach), a zarazem współczesny.
Już po raz drugi Centrum Myśli Jana Pawła II w Warszawie oraz Centralny Basen Artystyczny zorganizowały festiwal muzyczno-teatralny „Gorzkie Żale”. Chociaż Warszawa poszczycić się może kilkoma ważnymi corocznymi wydarzeniami teatralnymi, wspomniany festiwal – pomimo swego młodego wieku – jest w pewnym sensie wyjątkowy.
Dowiedz się więcej »Festiwal, który uwiera. Festiwal, który przyciąga. Reportaż teatralny
„Z niewytłumaczalnych przyczyn wszystkie recenzje teatralne w „Gazecie Wyborczej” wyglądają tak samo – drętwo i odstręczająco”.