Przejdź do treści

Yorick


Przegląd Teatralny i Literacki
ISSN 2080-9980

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Strzały w niewielkiej kawiarence

Tomasz Miłkowski pisze w „Przeglądzie” (nr 5/2013) o premierze Pod Akacjami Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Grzegorza Mrówczyńskiego na scenie Mrowisko w Teatrze Rampa:

 

Grzegorz Mrówczyński przyzwyczaił już nas do starannego doboru repertuaru na maleńkiej scenie Mrowisko w Teatrze Rampa. Po m.in. Matce Witkacego, Kleopatrze i Cezarze Norwida teraz dał Pod Akacjami Iwaszkiewicza, sztukę niemal nie grywaną od ćwierć wieku, kiedy wypłynęła jako znalezisko w papierach po pisarzu i szybko została zapomniana. A sztuka jest grzechu warta, nie tylko jako ogniwo twórczości Iwaszkiewicza (jej powstanie bezpośrednio poprzedziło sławną Matkę Joannę od Aniołów), ale jako sceniczny traktat moralny o dopuszczalności odwetu i cenie powodowania czynami wedle reguły wet za wet.

Dowiedz się więcej »Strzały w niewielkiej kawiarence

Cyniczna twarz władzy

W „Stolicy” o „Królowej Margot” w Teatrze Narodowym:

Kiedy spektakl się rozpoczyna, na scenę wkracza rodzina Walezjuszów i Henryk z Nawary. Król Karol (Marcin Hycnar) w rozchełstanej koszuli, najwyraźniej lekceważy ceremoniał. Ciągnie swoją siostrę Margot jak ofiarne jagnię przed ołtarz. Jeszcze nie wie, że i on będzie ofiarą. Zaślubiny Margot z Nawarczykiem pieczętuje wewnętrzny pokój religijny.

Dowiedz się więcej »Cyniczna twarz władzy

Siła woli

Na łamach „Stolicy” o „Sile przyzwyczajenia” w Ateneum:

Wytarty banał, że sztuka wymaga poświęceń, nabiera w tym przedstawieniu, polskiej prapremierze dramatu Thomasa Bernharda, groźnego odcienia. Bez wytężonych ćwiczeń nie można osiągnąć spodziewanego efektu ani w muzyce, ani w teatrze. W cyrku można nawet postradać życie.

 

Dowiedz się więcej »Siła woli

Samotność we czworo

Krystyna Janda sprawiła sobie prezent. Z okazji 60. urodzin wyreżyserowała Zmierzch długiego dnia, amerykański klasyk, opromieniony gwiazdorskimi obsadami na Broadwayu i w adaptacjach filmowych, i zagrała w nim główną rolę, o której marzy niejedna aktorka. Jak to jednak bywa z marzeniami, rzadko się spełniają. Tym razem było inaczej, choć nadzieje na zbudowanie przełomowej roli raczej zawiodły.

Dowiedz się więcej »Samotność we czworo

W teatrze życia

Gdy tylko znajdziemy się w Zakopanem, staramy się obejrzeć kolejny spektakl w Teatrze im. St. I. Witkiewicza. Tak było i tym razem. Udało nam się dostać bilet na przedstawienie, które kierownictwo teatru wybrało na otwarcie dużej sceny po jej wieloletnim remoncie. To sztuka hiszpańskiego dramatopisarza Feliksa Lope de Vegi y Carpio Na niby – naprawdę. Spektakl wyreżyserował Andrzej St. Dziuk, dyrektor naczelny i artystyczny zakopiańskiej placówki od, bez mała, 30 lat.

Dowiedz się więcej »W teatrze życia

In memoriam Andrzej Zurowski

Honorowy Przewodniczący AICT, prof. Georges Banu wspomina Andrzeja Żurowskiego na stornie internetowej AICT / IACT:
We are of the same generation, born in the same year… 2013 was supposed to be our year to have a private party together. I was expecting the publication of a book about him, being prepared for him by Anna Cetera in Warsaw, hoping that the illness would wait, that she would allow him some respite, that she would perhaps forget him. She did not, and did not accord him the additional time that would have done him so much good! I know that when the end is expected, every day—not only every month, let alone every year—is important. Today… we, his friends, go on but, just as in war, some fall, others weaken, but all hope for another day. Like Andrzej! But he did not get one! Let us hope  that this book devoted to him will henceforth be published, knowing how much he would have liked to hold it in his hands!

Dowiedz się więcej »In memoriam Andrzej Zurowski

Do przodu żyj

„Czas nas uczy pogody” w reż. Krzysztofa Materny w Och-Teatrze w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Pomysł był świetny i do tego prosty. Krzysztof Materna zaprosił do stworzenia śpiewanego spektaklu wyłonioną w castingu grupę kobiet i mężczyzn 65+ i razem z nimi tak długo ćwiczył, aż powstał rezultat, który bez cienia wstydu można pokazywać. Dowiedz się więcej »Do przodu żyj

W cieniu akacji

 

Pod Akacjami Jarosława Iwaszkiewicza w reżyserii Grzegorza Mrówczyńskiego w Teatrze Rampa ocenia Katarzyna Michalik-Jaworska

 

Jeśli ktoś tęskni za dobrym repertuarem, którego nie może zobaczyć nigdzie indziej, z pewnością może liczyć na Scenę Mrowisko Teatru Rampa. W klimatycznych i kameralnych podziemiach spotkać się można z twórczością Cypriana Norwida, Sławomira Mrożka, Witolda Gombrowicza, Witkacego, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza czy mało znanego u nas Farida Nagima. Przed kilkoma dniami na afisz wszedł również Jarosław Iwaszkiewicz z odnalezioną i wydaną dopiero po śmierci autora sztuką Pod Akacjami.

Dowiedz się więcej »W cieniu akacji

Maski władzy

Jeszcze nie ochłonęliśmy z wrażenia po premierze Natana mędrca, dramatu Lessinga wycią0gniętego z otchłani zapomnienia, a już Narodowy proponuje następne znalezisko – adaptację Królowej Margot, zepchniętej do teatralnego lamusa od półtora wieku. Oba przedstawienia łączy demaskatorska pasja, choć nie mają na uwadze osób, ale zatrute idee, niszczące tkankę społeczną. W obu bowiem przedstawieniach jądrem konfliktu jest kwestia wolności, w tym wolności wiary, bez której więzy społeczne zamieniają się w pęta, a sąsiedzi we wrogów. Bez tanich aktualizacji oba teksty brzmi a w teatrze dojmująco współcześnie.

Dowiedz się więcej »Maski władzy

Zło z niczego

 

Prowincjonalne miasteczko, małomiasteczkowy pub. Trzej dresiarze jak co sobota chcą się zabawić. Nie mają wielkich marzeń, tyle żeby popić, zażyć, a może uda się coś więcej. Nie zamierzają nikogo zabijać. A jednak po imprezie w pubie zostają dwa trupy.

 

Przeciętne, banalne losy tych czworga pod wpływem nagłego impulsu – domniemanej fazy delta, kiedy dopalacze przenoszą ich w świat słodkiej ułudy i popełniają nieodwracalne czyny, zamieniają się w koszmar. Oto jak zło powstaje prawie z niczego.

Dowiedz się więcej »Zło z niczego

W 15 ROCZNICĘ ŚMIERCI JANA WILKOWSKIEGO (21 grudnia 2012)

Opisem najgłośniejszego przedstawienia Jana Wilkowskiego „O Zwyrtale Muzykancie” jako jednego z historycznych przedstawień polskiego teatru lalek chcemy przypomnieć postać Jana Wilkowskiego – jednego z najwybitniejszych artystów polskiego teatru.

 

Jan Wilkowski (ur. 15 czerwca 1921 roku w Warszawie, zmarł tamże 21 grudnia 1997 roku) był artystą-lalkarzem: aktorem, reżyserem, dyrektorem Teatru „Lalka” w Warszawie (1952-1969), dramatopisarzem i pedagogiem jako – pierwszym Dziekanem (1975-1981) wyższych studiów lalkarskich zorganizowanych w Białymstoku jako zamiejscowy Wydział Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie.

Dowiedz się więcej »W 15 ROCZNICĘ ŚMIERCI JANA WILKOWSKIEGO (21 grudnia 2012)

Krytyk nie jest artystą

W najnowszym, siódmym wydaniu „Critical Stages” [www.http://criticalstages.org] Mark Brown [1] opublikował interesujący szkic „Krytyk nie jest artystą” nawiązujący polemicznie do dialogu Oscara Wilde’a „Krytyk jako artysta”. „Yorick” udostępnia tekst Marka Browna w polskim tłumaczeniu Tomasza Miłkowskiego:

 

„Krytyka jest sama w sobie sztuką” mówi Gilbert do Ernesta w wielkim dialogu Oscara Wilde’a Krytyk jako artysta. Kontynuuje „Stosunek krytyka do krytykowanego dzieła jest taki sam, jak stosunek artysty do widzialnego świata uczucia i myśli. Krytyk może osiągnąć perfekcję w swej sztuce niezależnie od wartości materiału, na którym pracuje”. [2]

Dowiedz się więcej »Krytyk nie jest artystą

Andrzej Żurowski nie żyje

5 stycznia wieczorem po długiej ciężkiej chorobie zmarł Andrzej Żurowski, wybitny krytyk teatralny, znawca Szekspira, wieloletni przewodniczący Klubu Krytyki Teatralnej, nasz niezawodny przyjaciel.

Pozostawił po sobie wiele ważnych książek, w tym monumentalny cykl poświęcony obecności Szekspira na polskiej scenie i wielką książkę szkiców Czytając Szekspira, drugą obok szkiców Jana Kotta tak głęboką i wszechstronną opowieść o wszystkich dziełach najwybitniejszego dramaturga europejskiego, jaką napisano w języku polskim. W ostatnich latach podjął studia nad dokonaniami Heleny Modrzejewskiej, które zaowocowały nowymi książkami i znaleziskami w amerykańskich archiwach.

Wiele lat poświęcił Andrzej Żurowski tworzeniu środowiska krytyków teatralnych w Polsce i na świecie, przez kilka kadencji pełnił funkcje przewodniczącego polskiej sekcji AICT/IATC, a także wiceprzewodniczącego międzynarodowych władz Stowarzyszenia – od roku 2001 był honorowym prezesem Klubu Krytyki Teatralnej Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, a od 2003 honorowym wiceprezesem Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych. Po raz ostatni wystąpił w tej roli podczas Kongresu AICT/IATC w Warszawie w marcu ubiegłego roku, kiedy jako krytyk senior otwierał obrady tego największego na świecie spotkania krytyków teatralnych.

Zarząd Klubu Krytyki Teatralnej/ Polska Sekcja AICT/IATC

[Na zdj. Andrzej Żurowski dziękuje za nagrodę im. Wojciecha Boguslawskiego za Jego książki szekspirowskie]

Czytaj także: nieopublikowaną wcześniej ANKIETĘ Andrzeja Żurowskiego, w której określa swoje zainteresowania i dorobkiem krytyczny, napisana z inicjatywy Zarządu Klubu w roku 2008 (uzupełniona o kilka tytułów książek wydanych później.

Zarząd Klubu Krytyki Teatralnej

 

Polska Sekcja AICT/IATC

Dowiedz się więcej »Andrzej Żurowski nie żyje

Sen o państwie idealnym

Akcja Natana mędrca toczy się w czterogwiazdkowym Hotelu Jerozolima, ale obsługa jest klasy lux. Oświeceniowy manifest tolerancji Gotholda Ephraima Lessinga w nowym tłumaczeniu Jacka St. Burasa odzyskuje blask. Aż trudno uwierzyć, że ten świetny dramat nie był w Polsce prawie nigdy grany, choć pierwszy polski przekład powstał 135 lat temu. Tylko po części da się to wyjaśnić mało atrakcyjną akcją i nagromadzeniem nieprawdopodobnych koligacji rodzinnych, które wychodzą na jaw pod koniec utworu. Przede wszystkim Natan był niewygodny, pośrednio uderzając w duchowe panowanie nietolerancyjnie nastawionych kościołów.

[Na zdj. Dominika Kluźniak i Jerzy Radziwiłowicz, fot. Copyright: Teatr Narodowy]

 

Dowiedz się więcej »Sen o państwie idealnym

Pięknie, mądrze, wzruszająco

 

Wystarczy bardzo dobry tekst zdolnego dramaturga, sprawny reżyser, grupa utalentowanych aktorów i mamy świetny spektakl! Tylko tyle i aż tyle!
Dobrze się stało, że Tadeusz Słobodzianek, nowy dyrektor połączonych sił teatrów Dramatycznego, Na Woli i Laboratorium Dramatu, wznowił przedstawienie Merlin. Inna historia, którego jest autorem. Nieżyczliwi zapytają dlaczego sięgnął po swój dramat? I będą to zapewne ci, którzy spektaklu nie oglądali. Ci, którym – właśnie dzięki wznowieniu – udało się go zobaczyć, takich wątpliwości nie mają. Nieczęsto bowiem we współczesnym teatrze zdarza się inscenizacja tak perfekcyjna.

Dowiedz się więcej »Pięknie, mądrze, wzruszająco

Psalmy Dawida. Rekonstrukcja

Poszerzona wersja recenzji opublikowanej w „Przeglądzie” 2012 nr. 51/52:

 

Po raz pierwszy Olgierd Łukaszewicz sięgnął po Psalmy Dawida dawno temu jako aktor jeszcze młody. Pełen zapału i energii recytował Psalmy przedzielone wykonaniami muzycznymi – był to więc tzw. koncert słowno-muzyczny, a towarzyszące mu emocje sprawiły, że w oczach aktora pojawiły się łzy, jak to solidna szkoła Stanisławskiego zalecała. Młodego artystę ogarnął jednak popłoch, kiedy zauważył, że wraz z nim płacze widownia i jeszcze chwila, a rozdzierający szloch wszystkich połączy.

Dowiedz się więcej »Psalmy Dawida. Rekonstrukcja

MP4 na 6

Kolejny rocznik adeptów aktorstwa opuszcza mury warszawskiej Akademii Teatralnej. I jak to jest w zwyczaju, prezentują publiczności przedstawienia dyplomowe. Jest ich dziesięcioro. Na Małej Scenie Teatru Powszechnego zagrali spektakl zatytułowany krótko „MP4”.
Nazwa pochodząca z zakresu najnowszej techniki, oznacza – najogólniej mówiąc – odtwarzacz muzyki. I taki jest też ten spektakl – muzyczny. Bogaty w formy i treści.

Dowiedz się więcej »MP4 na 6

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.