Jestem kundlem – rozmowa z SZYMONEM SZURMIEJEM
Upalny letni wieczór, przytulna sceneria Teatru Żydowskiego i dyrektor Szymon Szurmiej szukający odrobiny chłodu w kolejnych pomieszczeniach. Siadamy przy stoliku i zastanawiam się, o co można zapytać człowieka, który skończył 90 lat, z czego większość na scenie, i o teatrze wie niemal wszystko. Z jednej strony pytania cisną się na usta, z drugiej jest pewna niezręczność w ich zadawaniu. Bo czy nie brzmi infantylnie pytanie o podsumowanie? Ale na tym mi zależy. Chcę poznać refleksje człowieka, który widział i dotykał przemian w teatrze przez niemal stulecie…
Dowiedz się więcej »Jestem kundlem – rozmowa z SZYMONEM SZURMIEJEM

Festiwal na warszawskiej Scenie na Woli rozpoczął się od deseru. Wrocławski Teatr Pantomimy im. Henryka Tomaszewskiego przyjechał z wysmakowanym spektaklem Szatnia, opartym na choreografiach sławnych przedstawień patrona. Dla młodych widzów, którzy nie zetknęli się z teatrem prowadzonym przez Tomaszewskiego i jego dziełami była to okazja do spotkania ze stylistyką Mistrza, z jednej strony głęboko związaną z literaturą i motywami mitycznemu, z drugiej ze studiowaniem samej natury ruchu. Widzom starszego pokolenia wrocławscy artyści stworzyli niezwykła okazję ponownego spotkania z legendarnymi spektakli, których duch – w nowej oprawie fabularnej, inteligentnie wiążącej fragmenty wielu spektakli – ożył z prawdziwa siłą .
W tygodniku „Przegląd” (nr 31/2013) z Piotrem Fronczewskim, laureatem tegorocznej Nagrody im. Tadeusza Zeleńskiego-Boya rozmawia Tomasz Miłkowski


„Teatru przeznaczeniem, jak dawniej tak i teraz, było i jest służyć niejako za zwierciadło naturze”
Tomasz Milkowski o prapremierze Karnawału Sławomira Mrożka w warszawskim Teatrze Polskim pisze w tygodniku „Przegląd”:
Così fan tutte – Tak czynią wszystkie, czyli szkoła kochanków – to jedna z bardziej zagadkowych oper Mozarta. Jej najnowsza realizacja w Warszawskiej Operze Kameralnej – mimo jasno wyłożonego credo reżysera, Marka Weissa – nie stanowi jednak przełomu w odczytywaniu tego dzieła.

O książce Mój teatr Różewicza Kazimierza Brauna i Justyny Hofman-Wiśniewskiej pisze Alina Kietrys:
Sylwester Biraga nie ustaje w poszukiwaniu nowych pomysłów – tak parę lat temu powołał do życia cykl OPERA W GARAŻU, czyli kameralnych spektakli operowych w teatrze Druga Strefa. Nie było łatwo, toteż wydawało się, że pomysł zakończył żywot, ale oto po roku „postoju” znowu na Magazynowej pojawił się kolejny tytuł w cyklu OPERY W GARAŻU – tym razem Kotratenor. Reaktywacja.