Przejdź do treści

szefyorick

MIARKA ZA MIARKĘ – opowieść o władzy i moralności

To jedna z najbardziej przewrotnych sztuk Szekspira, łączy polityczny thriller z okrucieństwem, ironią i czarnym humorem. Dramat w nowym tłumaczeniu Piotra Kamińskiego reżyseruje Oskaras Koršunovas. „To opowieść o władzy, jej dramacie i absurdach. Szekspir pyta, czy rządzący mogą być sprawiedliwi i moralni, czy też wykorzystują moralność, by zdobyć i sprawować władzę. – mówi reżyser.

Premiera 2 kwietnia na Scenie im. Gustawa Holoubka Teatru Dramatycznego m.st. Warszawy. Dowiedz się więcej »MIARKA ZA MIARKĘ – opowieść o władzy i moralności

Gorzka polska mgła

Grażyna Korzeniowska o najnowszym, 29. programie kabaretu POZAR W BURDELU:

Co to jest kabaret? To jest wspólnota śmiechu, wynikająca ze wspólnoty współodczuwania i współmyślenia tych, którzy kabaret tworzą i tych, którzy do niego na ich popisy przychodzą.

To jest wspólnota poczucia humoru, wspólnota patrzenia na świat, wspólnota energii i wzruszeń… Ona rodzi się we wzajemnym obcowaniu – artystów i widzów – po obu stronach rampy.

Udowodnił to kolejny – 29. już – program kabaretu Pożar w Burdelu. Artystów (Tomasz Drabek, Mariusz Laskowski), którzy jako pierwsi pojawili się na scenie przywitały z wypełnionej do ostatniego miejsca – łącznie z lożami i balkonami – widowni Teatru Polskiego w Warszawie gromkie brawa i okrzyki. Oznaczały, że na kolejny gościnny występ Burdeltrupy przyszli miłośnicy i bywalcy jej przedstawień.

Dowiedz się więcej »Gorzka polska mgła

Z fotela Łukasza Maciejewskiego: CHWAŁA SAJNUKOWI

O „HAPPY NOW” w Teatrze Polonia w reżyserii Adama Sajnuka:

Teatry Polonia i „Och” mają chyba najlepszą rękę do odkrywania nieznanych dotąd w Polsce anglojęzycznych sztuk tak zwanego środka. Happy now? Lucindy Coxon, który w Polonii wystawił Adam Sajnuk, czeka zapewne jeszcze wiele scenicznych wersji.

Tekst Happy now zawiera wszystkie elementy, które decydują o sukcesie przedstawienia, o ile oczywiście trafi on w ręce odpowiednich twórców. Dobrze skrojone role, suspens, błyskotliwe dialogi i kilka niegłupich wniosków.

Dowiedz się więcej »Z fotela Łukasza Maciejewskiego: CHWAŁA SAJNUKOWI

Niewidoczne

Tomasz Miłkowski o spektaklu KOBIETY BEZ ZNACZENIA w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, brawurowych monodramach Haliny Łabonarskiej i Małgorzaty Niemirskiej w reżyserii Grzegorza Chrapkiewicza:

Prawie nikt ich nie dostrzega. Zabiegają więc o tę resztkę zainteresowania, wciąż zajęte sprawami, które same wynajdują, aby potwierdzić swoje istnienie. Dopóki są w ruchu, mogą nie zauważać, że zanikają. Ale to coraz trudniejsze. Samotne, starzejące się kobiety z cyklu monologów Alana Benetta „Gadające głowy” walczą o życie.

Dowiedz się więcej »Niewidoczne

Klątwa” sięga po ludzi władzy: polityków i media!

„E01: Don’t mess with Jesus”, to pierwszy z trzech odcinków serialu teatralnego pt. „Klątwa, odcinki z czasu beznadziei” w reż. Moniki Strzępki. To autorski komentarz do wydarzeń politycznych i społecznych. Spektakl w Teatrze IMKA 19 i 20 marca 2016 r. o godz. 18:00.

Nowatorski na polskich scenach serial teatralny słynnego duetu Monika Strzępka-Paweł Demirski, powstał w odpowiedzi na gorącą polityczną rzeczywistość. Twórcy wybrali tę formę, uznając, że rozbudowana, podzielona na odcinki opowieść, lepiej oddaje pulsującą i zmieniającą się codzienność, szczególnie w burzliwych czasach.

Dowiedz się więcej »Klątwa” sięga po ludzi władzy: polityków i media!

TEATR I PRZEDSTAWIENIE WARTE TOURNEE PO POLSCE

Bożena Frankowska pisze o Scenie Marionetkowej przy Warszawskiej Operze Kameralnej:

1. Rododwód Sceny Marionetkowej.

Scena Marionetkowa przy Warszawskiej Operze Kameralnej została założona przez Stefana Sutkowskiego. W 1979 roku. Niemal w 200 lat po otwarciu w Starej Oranżerii teatru dworskiego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego (10 września 1788 roku) i uroczystości odsłonięcia pomnika króla Jana III Sobieskiego zwycięzcy nad Turkami pod Wiedniem (12 IX 1683). I niemal w 200 lat od udostępnienia tego teatru na przedstawienia zespołu Wojciecha Bogusławskiego, który podczas remontu Teatru Narodowego na Placu Krasińskich dawał tu, za zezwoleniem Króla, od 12 czerwca do 8 września 1791 roku dwa razy w tygodniu przedstawienia publiczne (dostępne za biletami).

Dowiedz się więcej »TEATR I PRZEDSTAWIENIE WARTE TOURNEE PO POLSCE

PO CO BYĆ JAK KRAWCZYK?

Dalibóg, coraz częściej nie pojmuję, jakimi kryteriami kierują się dyrektorzy teatrów i reżyserzy wybierając teksty do realizacji na scenie. Oferta repertuarowa teatrów jest coraz bardziej mizerna i poszukiwanie „polskiego Szekspira” – coraz dramatyczniejsze. Na scenę wchodzą sztuki słabe, których nie jest w stanie uratować żadna ekwilibrystyka inscenizacyjna. Czy chodzi tutaj o własne reżyserskie ego, czy o złaknioną takowego tematu publiczność? W Teatrze Miejskim im. W. Gombrowicza w Gdyni gdyński reżyser-dokumentalista filmowy, Andrzej Mańkowski, zrealizował własną sztukę „Być jak Krzysztof Krawczyk”, podążając śladem takich realizacji, jak: „Być jak John Malkovich”, „Być jak Kazimierz Dejna”, „Być jak Marylin Monroe”… Tylko po co być jak Krzysztof Krawczyk? Średniej klasy piosenkarz, o niezłym głosie, z kilkoma przebojami, uwielbiany przez nasze babcie… Niestety, osnuty na Krawczyku spektakl nie daje odpowiedzi na to zasadnicze pytanie. Dowiedz się więcej »PO CO BYĆ JAK KRAWCZYK?

Śmierć się bawi

Janusz Wiśniewski wraca do Moliera. Niedawno dał „Szkołę żon” w łódzkim Powszechnym, a teraz Uczone białogłowy w Ateneum pod zmienionym tytułem Dziewice i mężatki. Na dobrą sprawę autorski teatr Wiśniewskiego zaczął się właśnie od Molierowskiego Chorego z urojenia. Wprawdzie wówczas niewiele się zostało z tekstu Moliera, zaledwie jeden monolog, ale przesłanie spektaklu pozostawało w zgodzie z tą klasyczną komedią. I wówczas Wiśniewski zmienił tytuł – przedstawienie nazywało się Panopticum à la Madame Tissaud. Wielkie umieranie, czyli czarna śmierć. Paris 1680. Wywarło wielkie wrażenie – młody reżyser zademonstrował swój odrębny teatr z własnym, charakterystycznym językiem i motywami.

Dowiedz się więcej »Śmierć się bawi

WIOSNA w Teatrze Studio

Teatr Studio im. Stanisława Ignacego Witkiewicza oraz Culture.pl, flagowa marka Instytutu Adama Mickiewicza zapraszają na spektakl „Wiosna” w reż. Leonardo Moreiry. Premiera odbędzie się 4 marca na Scena Malarnia.Spektakl jest efektem rezydencji Leonardo Moreiry w Teatrze Studio, współorganizowanej przez Culture.pl jesienią 2015 r. Jego wizyta była okazją do stworzenia razem z aktorami stołecznego Teatru koncepcji sztuki opartej o autorskie teksty Leonardo Moreiry. W drugiej połowie roku spektakl zostanie zaprezentowany brazylijskiej publiczności, w ramach projektu prezentacji polskiej kultury w Brazylii przygotowanej przez Culture.pl wraz z polskimi i brazylijskimi partnerami.

Dowiedz się więcej »WIOSNA w Teatrze Studio

Premiera książki o Ryszardzie Majorze

W najbliższy poniedziałek o godzinie 18.00 we foyer Dużej Sceny Teatru Wybrzeże odbędzie się premiera książki Marzeny Nieczuja Urbańskiej poświęconej Ryszardowi Majorowi Teatr… jest całym moim życiem. opowieść o Ryszardzie Majorze. Wstęp wolny. Zapraszamy!

Tę legendarną postać wspominają przyjaciele, uczniowie i współpracownicy, min. Joanna Bogacka, Ewa Dałkowska, Danuta Stenka, Mirosław Baka i Adam Orzechowski. W opowieści nie zabrakło też głosu samego Ryszarda Majora. Książka – począwszy od warstwy tekstowej, poprzez okładkę, ilustrację, a nawet muzykę – w całości przesiąknięta jest teatrem.

Dowiedz się więcej »Premiera książki o Ryszardzie Majorze

Premiera „Naszej klasy” na Cyprze

26 lutego 2016, odbyła się premiera „Naszej klasy” Tadeusza Słobodzianka w Cyprus Theatre Organisation w Limasol. Spektakl w przekładzie Eri Kirgia, reżyseruje Giannis Kalavrianos. Występują: G. Anagiotos, D. Giannopoulou, A. Koytsoympaw, P. Larkou, M. Metthw, K. Silvestros, G. Tatsh, A. Tselepos, E. Charalampoudi, H. Haralambous

Książką, która spada na nas jak zły los… jest również „Nasza klasa” Tadeusza Słobodzianka. Zygmunt, jedna z Osób Historii w XIV lekcjach, pisze w liście do „Drogiego Kolegi Abrama”: „To wszystko jest nie do opisania co spotkało… naszą klasę”. List Zygmunta kłamie, gdy mówi, że „wszyscy żydzi od nas nie żyją i zostali pomordowani przez hitlerowskie bestie spaleni żywcem kobiety i dzieci w stodole”. Wiemy, że to nie były „hitlerowskie bestie”… – pisał o dramacie profesor Cezary Wodziński.

Dowiedz się więcej »Premiera „Naszej klasy” na Cyprze

TR Warszawa zaprasza przed telewizory!

W najbliższą niedzielę, 28 lutego 2016 roku o godzinie 22:45 na antenie TVP 2, w ramach „Studia Teatralnego Dwójki” wyemitowany zostanie film „Między nami dobrze jest” w reżyserii Grzegorza Jarzyny.
„Między nami dobrze jest” to oparty na sztuce Doroty Masłowskiej, literackiego fenomenu ostatnich lat, śmieszny i poruszający portret postkomunistycznego społeczeństwa, podzielonego i żyjącego w schizofrenii, przytłoczonego ciężarem traumatycznej historii, rozdartego między narodową dumę i poczucie wstydu. Za pomocą szalonego, pełnego inwencji języka i ostrego jak brzytwa humoru Masłowska portretuje Polskę czasów transformacji, w której nuworysze, pseudoartyści i medialni celebryci spotykają się z rozczarowaną młodzieżą i żyjącymi na skraju ubóstwa ludźmi z klasy pracującej.

Dowiedz się więcej »TR Warszawa zaprasza przed telewizory!

Walczak z placu Grzybowskiego

Na scenie pojawia się od 35 lat. Ale jak to w teatrze bywa, dopiero w ostatnich latach Jerzy Walczak wyszedł z cienia i zaczął być widoczny.

 Stało się to od chwili, kiedy zagrał Starego Doktora w spektaklu Noc całego życia Teatru Żydowskiego wedle scenariusza Ryszarda Marka Grońskiego. Korczak, rola główna i tak ważna w polskiej historii, nie mogła już zostać niezauważona. I nagle okazało się, że pracuje obok nas od lat świetny aktor Teatru Żydowskiego, którego nie dostrzegaliśmy.

Dowiedz się więcej »Walczak z placu Grzybowskiego

Podróż Krzysztofa Orzechowskiego

Urokliwie melancholijna wędrówka poprzez czasy, miejsca, sceny, epoki, osobowości, obyczaje. „Podróż do kresu pamięci” Krzysztofa Orzechowskiego, wydana nakładem wydawnictwa Bosz. Ważna, mądra wspaniała koda życiowa, spisana przez ucznia wielkich Mistrzów Sceny, wnikliwego reżysera, wytrawnego obserwatora świata, życia, ludzi. W opowieści Anny Rzepa-Wertmann, krytyka, który dzięki scenie powrócił do pasji macierzystej: książek. Dowiedz się więcej »Podróż Krzysztofa Orzechowskiego

JEZIORO Durnienkowa w TR Warszawa

Amerykańsko-litewska reżyserka realizuje w TR Warszawa polską prapremierę (4 marca) sztuki wybitnego rosyjskiego dramatopisarza i scenarzysty Michaiła Durnienkowa.

Akcja rozgrywa się w podmiejskiej daczy nad jeziorem, w której spotyka się na weekendowym wyjeździe grupa bliższych i dalszych znajomych. Towarzyskie spotkanie przenika atmosfera lęku, traumy i realnego zagrożenia. Durnienkow nawiązuje w swojej sztuce do klasycznych dramatów Antoniego Czechowa i Maksyma Gorkiego, wprowadzając jednocześnie odniesienia do dzisiejszego kryzysu w Europie i groźby wojny. Sztuka powstała na zamówienie Gogol Center w Moskwie, gdzie została wystawiona w 2015 roku. Premiera w TR Warszawa jest pierwszą realizacją dramatu poza Rosją.

Dowiedz się więcej »JEZIORO Durnienkowa w TR Warszawa

Prapremiera PEŁNI SZCZĘŚCIA

W najbliższy piątek o godzinie 19.00 na Scenie Kameralnej odbędzie się prapremiera PEŁNI SZCZĘŚCIA Charlesa den Texa i Petera de Baana. Spektakl wyreżyserował Adam Orzechowski, scenografię przygotowała Magdalena Gajewska, muzykę skomponował Filip Kaniecki alias MNSL.

Ellen i Tom są szczęśliwym, bezdzietnym małżeństwem z dwudziestoletnim stażem. Bezdzietnym z wyboru. Ich życie naznaczają racjonalne wybory, błyskotliwe kariery i przekonanie o własnym szczęściu. Pewnego wieczoru składa im wizytę Mara, najlepsza przyjaciółka Ellen, podobnie jak oni, kobieta sukcesu. Ta wizyta, a w zasadzie pewna nie do końca moralna propozycja, z jaką przychodzi Mara wywróci uporządkowane życie całej trójki i skonfrontuje ich z emocjami, których dotąd skutecznie unikali.

Dowiedz się więcej »Prapremiera PEŁNI SZCZĘŚCIA

Z fotela Łukasza Maciejewskiego: MORDERCA SŁÓW

O HAMLECIE Krzysztofa Garbaczewskiego w Narodowym Starym Teatrze:

Lubię wracać do spektakli, które widziałem przed wieloma miesiącami, czy wręcz latami. Zdarza się, że odkrywam je wtedy na nowo, jak gdyby po raz pierwszy. Premiera to w teatrze przecież jedynie umowny znak, pierwszy przystanek do dojrzałości. Może powinno się zatem pisać recenzje po dziesiątym albo setnym spektaklu? Autorska rubryka pozwala na oderwanie się od szantażu aktualności, dlatego chciałbym napisać o Hamlecie w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego w Narodowym Starym Teatrze, spektaklu, który miał premierę w poprzednim sezonie. Powód jest nieco wstydliwy. Ten Hamlet mi się śni. Nie pozwala o sobie zapomnieć. Został we mnie jak nieodkurzany spam w komputerze albo odkrywana po wielu miesiącach wiadomość umieszczona w folderze „inne” na Facebooku, rodzaj wirusa. Wcale nie chcę wyzdrowieć.

Dowiedz się więcej »Z fotela Łukasza Maciejewskiego: MORDERCA SŁÓW

Umberto Eco nie żyje

W piątek 19 lutego, w wieku 84 lat zmarł pisarz, eseista, mediewista, filozof i bibliofil, estetyk i publicysta, teoretyk postmodernizmu Umberto Eco (ur. 1932). Mimo ogromnego powodzenia jego dziel i powszechnego uznania nie został laureatem literackiej Nagrody Nobla.

Po ukończeniu studiów filozoficznych pracował w telewizji RAI (do roku 1958). Po uzyskaniu stopnia doktora wykładał estetykę w Turynie i Mediolanie – od roku 1971 związał się uniwersytetem w Bolonii, gdzie został kierownikiem pierwszej we Włoszech Katedry Semiotyki. Uznany za autorytet w tej dziedzinie, wykładał na czołowych uniwersytetach europejskich i amerykańskich. Wyniki swoich dociekań przedstawił m.in. w książkach: Dzieło otwarte (1962), Pejzaż semiotyczny (1972), a także w pracach z zakresu estetyki, m.in. Sztuka i piękno w średniowieczu (1987). Wielkim powodzeniem cieszą jego felietony ogłaszane od roku 1965 roku na łamach „L’Espresso”, drukowane potem w zbiorach, m.in. Zapiski na pudełku od zapałek (1993). Zaskoczeniem był jego błyskotliwy debiut powieściowy, Imię róży, a następnie kolejne misternie skonstruowane powieści, będące mistrzowskim połączeniem sensacyjnej akcji, obserwacji obyczajowej i rozprawy filozoficznej: Wahadło Foucaulta (1988) i Wyspa Dnia Poprzedniego (1994). Eco głosi obowiązek bawienia czytelnika: „powieść winna dawać rozrywkę również, i przede wszystkim, poprzez kontrukcję wątku fabularnego”.

Dowiedz się więcej »Umberto Eco nie żyje

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.