Festiwale i premiery w Łodzi

Od 8 marca w Teatrze Powszechnym w Łodzi trwa Międzynarodowy  Festiwal  Sztuk Przyjemnych I Nieprzyjemnych.  W ramach festiwalu teatr – gospodarz  zaproponował dwie premiery. 17 marca była to sztuka Radoslawa Paczochy Ferragosto. Reżyseria: Adam Orzechowski, scenografia i kostiumy: Magdalena Gajewska, muzyka: Marcin Nenko.
Obsada: 
Przemysław Chojęta, Jarosław Dziedzic, Karolina Krawczyńska, Diana Krupa, Michał Lacheta, Karolina Łukaszewicz, Paulina Nadel, Angelika Olszewska, Arkadiusz Wójcik, Magdalena Zając-Zawadzka, Artur Zawadzki.

Od teatru:

20 maja 2019 roku minie 100. rocznica urodzin Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. W związku z tym wydarzeniem Sejm RP uchwalił 2019 rokiem tego wybitnego pisarza. Teatr Powszechny w Łodzi specjalnie z tej okazji przygotowuje prapremierową sztukę opowiadającą historię niezwykłego pisarza i publicysty emigracyjnego, jednego z najwybitniejszych autorów polskich XX wieku, więźnia sowieckich łagrów, uczestnika Bitwy pod Monte Cassino i współtwórcy „Kultury” paryskiej. Gustaw Herling-Grudziński był nie tylko świadkiem, ale także ofiarą jednej z największych totalitarnych zbrodni minionego stulecia. Pisarzem, dla którego sztuka musiała przede wszystkim posiadać istotny wymiar etyczny.

Spektakl bierze udział w 25. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Natomiast 29 marca widzowie festiwału zobaczyli premierę sztuki Wracaj Przemysława Pilarskiego. Reżyseria: Anna Augustynowicz, scenografia: Marek Braun, wideo: Wojciech Kapela, reżyseria światła: Krzysztof Sendke, muzyka: Jacek Wierzchowski, kostiumy: Wanda Kowalska.
Obsada: Maria Dąbrowska, Anna Januszewska, Monika Kępka, Małgorzata Goździk, Adam Kuzycz-Berezowski, Jakub Kryształ
W spektaklu wykorzystany jest utwór Johanna Wolfganga Goethego „Król Olch” oraz utwór Franza Schuberta „Król olch” w aranżacji Jacka Wierzchowskiego.
Koprodukcja Teatru Powszechnego w Łodzi i Teatru Współczesnego w Szczecinie.

„Wracaj” Przemysława Pilarskiego to historia człowieka o pseudonimie Bobby Kleks, który powraca po latach do powojennego Radomia. Bohater próbuje odnaleźć się w swojej, nie-swojej przestrzeni, która jest już zasiedlona przez mieszkańców, którzy też są „nie u siebie”. Zanurzeni w przeszłości bohaterowie balansują między tym, co widzialne, a tym, co ukryte; między natręctwem zacierania pamięci, a obsesyjnym tropieniem jej śladów. To także historia o zagubieniu młodych ludzi w otaczającej rzeczywistości i o tym, jak bardzo na to, kim jesteśmy, składają się energie innych osób – tych, które spotykamy, ale także tych, po których zajmujemy pewne przestrzenie.

Spektakl bierze udział w 25. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Festiwal Sztuk Przyjemnych I Nieprzyjemnych potrwa do 2 kwietnia.

Teatr Nowy 27 marca miał premierę sztuki Utracona cześć Barbary Radziwiłłówny autorstwa Jarosława Murawskiego na podstawie sztuki Alojzego Felińskiego. Reżyseria: Agata Puszcz, dramaturgia: Jarosław Murawski, scenografia: Małgorzata Iwaniuk, kostiumy: Aleksandra Starzyńska, choreografia: Filip Szatarski, światło, video: Szymon Kluz i Michał Stajniak, muzyka: Kamil Pater i ZORAK.

Występują:
Monika BuchowiecMalwina JelistratowAgnieszka KorzeniowskaMirosława Olbińska,  Kamila Salwerowicz, Anna Bieżyńska (gościnnie), Bogumiła Trzeciakowska (gościnnie), Michał KrukMarek LipskiKonrad MichalakAdam Mortas,   Wojciech OleksiewiczSławomir SulejBartosz Turzyński.


Mamy problem. Tłum szepcze. Rozwiązał języki.                                        Szlachta polska Twą godność złapać chce we wnyki.
Dzięki tobie, o Pani – wybacz grząskie tony – 
Słowo ku… z pospólstwa weszło na salony…

… ostrzega swą siostrę Barbarę Mikołaj Radziwiłł Rudy. Barbara Radziwiłłówna, jeden z fenomenów polskiej kultury, sprawczyni największego kryzysu dynastycznego w historii Jagiellonów, po tajnym ślubie z następcą tronu Zygmuntem Augustem padła ofiarą pierwszej w polskiej historii kampanii zmasowanego hejtu. Wyzywano ją od litewskich nierządnic i ladacznic, opisywano ze szczegółami jej domniemane seksualne ekscesy. Odbitki grafik z Barbarą i Augustem w wyuzdanych pozach pojawiały się na murach i drzwiach zajazdów.

Rozgrywający się w połowie XVI wieku romans Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną to być może najsłynniejsza i najtragiczniejsza historia miłosna w polskich dziejach. Młody król, szaleńczo zakochany w litewskiej wdówce, by wynieść ją na tron postawił na szali losy dynastii i całego kraju, doprowadzając do otwartego buntu szlachty. Walczył także z własną matką, surową królową Boną, która w trosce o monarszy majestat otwarcie namawiała go do unieważnienia ślubu. August ostatecznie postawił na swoim, ale było to gorzkie zwycięstwo – Radziwiłłówna zmarła kilka miesięcy po koronacji, nie zostawiając upragnionego potomka.

Kim tak naprawdę była Barbara? Rozpustną i perfidną uwodzicielką, która omotała wokół palca polskiego władcę i wyniosła do chwały i bogactwa ród Radziwiłłów? Tragiczną i nieszczęśliwą kochanką, wykreowaną kilka stuleci później przez romantycznych poetów i malarzy? Czy może zwykłą dziewczyną, przez niebezpieczną miłość wplecioną w tryby wielkiej Historii?

„Utracona cześć Barbary Radziwiłłówny” to opowieść o tym, że nikt z nas nie ma wpływu na to, jak zostanie zapamiętany. To historia o Barbarze ulepionej z mieszaniny faktów i sensacji i będącej przede wszystkim wytworem wyobraźni – i to męskiej wyobraźni, bo to głównie mężczyźni przez wieki spisywali i tworzyli Historię. To także political fiction, w którym zadajemy pytanie jak potoczyłyby się losy Polski, gdyby dynastia Jagiellonów nie wymarła, a Rzeczpospolita nadal była monarchią.

Spektakl bierze udział w 25. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

A 2 maja Teatr Nowy proponuje premierę sztuki Fantazja polska Macieja Wojtyszko. Reżyseria: Maciej Wojtyszko, scenografia: Paweł Dobrzycki, kostiumy: Zuzanna Markiewicz, muzyka: Piotr Moss.

Wystąpią:
Barbara DembińskaJolanta JackowskaKatarzyna Żuk, Weronika Asińska (gościnnie), Dymitr HołówkoPiotr SeweryńskiSławomir Sulej.

Czego chciała największa śpiewaczka świata od prezydenta USA? Jaka kobieta była najważniejszą osobą w historii Polski? Czy Paderewski rzeczywiście wygrał Polskę na fortepianie? Czy może być śmiesznie kiedy jest strasznie?

Żartobliwa opowieść o najważniejszym z punktu widzenia współpracy dyplomatycznej Polski i USA momencie, ukazująca rolę kobiet w tej niezapisanej historii Polski.

I  31 maja będzie miała miejsce premiera Lolity  to adaptacja powieści Vladimira Nabokova w reżyserii Tomasz Cyza. Scenografia: Natalia Kitamikado, kostiumy: Aleksandra Gąsior, choreografia: Helena Ganjalyan, muzyka: Mikołaj Trzaska.

Obsada:
Monika BuchowiecBarbara DembińskaAleksandra PosielężnaLucyna Szierok-Giel, Weronika Bartold (gościnnie), Karolina Bruchnicka (gościnnie), Paweł AudykowskiGracjan KielarMichał KrukPiotr Seweryński, Jakub Kryształ (gościnnie).

 

Teatr im. Stefana Jaracza na 12 kwietnia zapowiada premierę OPERY ZA TRZY GROSZE Bertolta Brechta i Kurta Weilla, To jeden z najbardziej znanych i popularnych musicali świata.
Kryminalną balladę o Mackiem Majchrze na Scenie Teatru im. Jaracza reżyseruje wybitny specjalista musicalowy – Wojciech Kościelniak.
15-osobowa orkiestra jazzowa i 30-osobowa obsada zapewniają doskonałą zabawę.
Premiera 12 kwietnia, kolejne przedstawienia 13 i 14 kwietnia.

 

W dniach 23-28 kwietnia 2019 w Teatrze Muzycznym w Łodzi odbędzie się po raz kolejny festiwal małych form wokalno-aktorskich OFF-Północna. Teatr zawiadamia, że OD KOFTY DO MASŁOWSKIEJ. SILNE KOBIETY I WRAŻLIWI MĘŻCZYŹNI NA FESTIWALU OFF-PÓŁNOCNA 2019.

Artystyczne osobowości w autorskim repertuarze oraz nowych interpretacjach klasyków piosenki i musicalu. Kofta elektronicznie, Osiecka po męsku, Imiela, Januszkiewicz, Wortmann, Todorczuk…

I ten sam Teatr Muzyczny premiera 8 czerwca 2019r.: MISS SAIGON. Muzyka – Claude-Michel Schönberg, teksty piosenek – Richard Maltby Jr I Alain Boublil, oryginalny tekst francuski – Alain Boublil. Orkiestracja – William David Brohn. Tekst polski – Andrzej Ozga I Elżbieta Woźniak, reżyseria – Zbigniew Macias, kierownictwo muzyczne – Maciej Pawłowski, ruch sceniczny – Emil Wesołowski, scenografia – Grzegorz Policiński, kostiumy – Zuzanna Markiewicz.

Od teatru:

„Miss Saigon” jest jednym z tych musicali, które poruszają od pierwszych dźwięków muzyki. To niezwykła i tragiczna historia miłości, kolejny wielki przebój Claude`a-Michela Schönberga i Alaina Boublila, autorów „Les Misérables”.

Akcja „Miss Saigon” rozpoczyna się w 1975 roku, w czasie wojny w Wietnamie, kiedy konflikty kulturowe i ideologiczne świata wydawały się w gwałtowny sposób koncentrować w jednym mieście – Sajgonie. Chris, amerykański żołnierz, zakochuje się z wzajemnością w Kim, wietnamskiej sierocie, kelnerce w barze i prostytutce. Upadek Sajgonu ich rozdziela – Chris w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna nowe życie, Kim rodzi chłopca i czeka na powrót ukochanego, żyjąc w nędzy, poniżeniu i strachu. Gdy Chris dowiaduje się, że jest ojcem dziecka Kim, postanawia wrócić na Wschód i zmierzyć się z przeszłością.

„Miss Saigon” zwana jest współczesną wersją „Madame Butterfly”, autorzy twierdzą jednak, że inspiracją dla nich nie była opera Pucciniego, a zdjęcie, które Claude-Michel Schönberg przypadkiem zobaczył w gazecie. Przedstawiało ono wietnamską kobietę, która ze ściągniętą bólem twarzą oddaje swoją córkę żołnierzowi opuszczającemu bazę wojskową pod Sajgonem. W Ameryce dziecko czekało lepsze życie niż to dane innym bui doi, dzieciom Wietnamek i Amerykanów, prześladowanym w komunistycznym Wietnamie. Dzięki temu zdjęciu powstał przejmujący, jeden z najpiękniejszych musicali wszech czasów.

Prapremiera odbyła się na West Endzie w Londynie w 1989 roku. Musical grany był tam przez dziesięć lat, kolejne dziesięć grany był na Broadwayu w Nowym Jorku – w sumie dano ponad osiem tysięcy trzysta przedstawień. Dwadzieścia pięć lat po premierze, w maju 2014 roku, na West Endzie odbyła się premiera nowej wersji i tę pokaże Teatr Muzyczny w Łodzi.

„Miss Saigon”, obsypana prestiżowymi nagrodami, została wystawiona w dwudziestu pięciu krajach w dwunastu językach.

Opr. Ewa Sośnicka – Wojciechowska

 

Teatr Wielki w Łodzi

02.04.19 – Moscow City Ballet –  balet w dwóch aktach Giselle Adolphe’a Adama

Moscow City Ballet  został założony w 1988 roku przez wybitnego choreografa Victora Smirnova-Golovanova.  Podczas jubileuszu 30-lecia pracy artystycznej zespół będzie gościć m. In. w łódzkim Teatrze Wielkim  z premierowym spektaklem Giselle – jednym z najsłynniejszych baletów romantycznych.

 

11.05.19 – 23.06.19 – XXV Łódzkie Spotkania Baletowe

11, 12, 31. 05.19 – XXV ŁSB otwiera trzyczęściowy spektakl Silence / Cisza w choreografii  Ivana Cavallari w wykonaniu zespołu baletowego i orkiestry gospodarzy.

„Historia Ludwiga van Beethovena była interpretowana przez artystów różnych epok. Rozpoczynając pracę nad „Ciszą”, skupiałem się przede wszystkim na dorobku muzycznym kompozytora. Była to pierwsza iskra, która zapoczątkowała projekt i z czasem przerodziła się w niesłabnącą inspirację.
Fabuła spektaklu skupia się na różnych aspektach życia kompozytora, niekoniecznie w porządku chronologicznym. Niektóre – wydawałoby się – detale mogą stać się początkiem kolejnego etapu życia, rytuałem przejścia. Odniosłem się między innymi do tragicznego wydarzenia, a mianowicie postępującej głuchoty Beethovena. Jednak moją myślą przewodnią było przede wszystkim przedstawienie muzycznego testamentu genialnego kompozytora.
To, co intryguje mnie najmocniej w twórczości Beethovena, to sposób, w jaki odkrywa nasze człowieczeństwo, a także kwestie życia i śmiertelności. Muzyka Beethovena jest ogromną falą, która nakrywa nasze ciało i spowija duszę. I właśnie tam, w duszy muzyka, rodziły się mistrzowskie kompozycje. Powstawały z pominięciem zmysłu słuchu; absolutny zmysł muzyczny, jaki posiadał Beethoven okazał się być nieprzezwyciężony. Dlatego też jego kompozycje są szczególnym darem dla ludzkości, fragmentami duszy człowieka genialnego.
Trzecia część choreografii, zatytułowana „post-mortem” stworzyła szczególną przestrzeń do interpretacji strony muzycznej jak i do uwypuklenia istoty przedstawienia. Zespolenie nut (białych i czarnych) oraz osiągnięcie przez nie idealnej harmonii to symbol perfekcji, która może zostać osiągnięta tylko poprzez pełne zaangażowanie i metafizyczne połączenie ze sztuką” – pisze Ivan Cavallari.

16 i 17.05.19 –  Balletto del Teatro dell' Opera di Roma pokaże spektakl

La Sylphide  w choreografii Paula Chalmera wg Augusta Bournonville’a do muzyki Hermanna Severina von Løvenskjolda ze scenografią  Michele’a Della Cioppy i z kostiumami Shizuko Omachi.

La Sylphide jest „baletem białym”, z którego wywodzi się balet romantyczny. Jego wyjątkowy, subtelny charakter przetrwał w nienaruszonej formie do dnia dzisiejszego. Ten spektakl to kamień milowy w historii baletu; dzieło, które stało się początkiem rewolucji zarówno na płaszczyźnie technicznej, jak i estetycznej. Zwiewny przezroczysty biały strój, tzw. „paczka” oraz puenty to elementy, które stały się fundamentem symboliki klasycznego baletu.

Pierwsza wersja La Sylphide została zaprezentowana w Paryżu w 1832 r. w choreografii Filippa Taglioni, z muzyką Jeana Schneitzhöffera. Latem 1834 r. August Bournonville zachwycony przedstawieniem, zadecydował włączyć je do repertuaru Opery Kopenhaskiej. Od tego czasu spektakl okrzyknięto arcydziełem i zaczęto pokazywać go na deskach najważniejszych światowych teatrów.

24.05.19 –  Kibbutz Contemporary Dance Company pokaże na ŁSB dwa spektakle. Pierwszy to Horses In the Sky w choreografii,  scenografii i kostiumami  Rami’ego Be’er’a.

Spektakl, w którym tańczy 16 perfekcyjnie zsynchronizowanych tancerek i tancerzy opisywany jest jako energetyczna podróż do wnętrza ludzkiej natury. Sposób, w jaki muzyka prowadzi ich ciała, działa na odbiorcę niemal hipnotycznie. Pomijając sporadyczne humorystyczne lub mroczne momenty,  Horses in the Sky wyróżnia się wysublimowanym stylem. Efekt ten został osiągnięty dzięki harmonijnemu połączeniu światła, ruchu i kostiumów.

W nieoczywistej przestrzeni muzycznej zawarte zostały utwory artystów pokroju Björk czy Elvisa Presleya, a także zaskakujące dźwięki banjo. Dyrektor artystyczny i choreograf Rami Be’er zachęca publiczność do znalezienia własnej interpretacji swojego dzieła.

25.05.19 – drugi spektakl Kibbutz Contemporary Dance Company  to  Mother’s Milk, także w choreografii i ze scenografią Ramiego Be’era.

Mother’s Milk to pieśń miłosna choreografa  na cześć rodziców doświadczonych holokaustem, zafascynowanych europejskim dziedzictwem kulturowym.
Na słabo oświetlonej  scenie choreograf stworzył mroczną przestrzeń, w której słychać tylko bicie serca. W przedstawionych kompozycjach pokazał dziedzictwo ojca – architekta, który w połowie lat pięćdziesiątych XX wieku stworzył koncepcję architektoniczną kibucu,  w  którym życie opierało się na współpracy i równości w obrębie zjednoczonej, jednorodnej społeczności.
To dzieło z jednej strony abstrakcyjne i ponadczasowe, a z drugiej –  opowiadające intymną historię miłosną rodziców i pokazujące  wielkie poczucie straty po ich odejściu – pisze Yonat Rothman.

 

7.i 8 .06.19 – hiszpański Ballet Flamenco Sara Baras pokaże spektakl Sombras w choreografii  Sary Baras & Jose Serrano do muzyki Keko Baldomero i ze scenografią Andrés’a Méridy. Autorem tekstu jest Santana de Yepes, oświetlenia- Óscar Gómez de los Reyes, a kostiumów – Luis F. Dos Santos.

Blisko dwugodzinne widowisko powstałe w ramach wyjątkowego jubileuszu – dwudziestej rocznicy istnienia Ballet Flamenco Sara Baras. Głównym motywem spektaklu jest „La Farruca” – taniec  ten towarzyszył wszechstronnie uzdolnionej artystce z Kadyksu podczas całej 20-letniej kariery, kształtował jej osobowość sceniczną i przywiódł ją do punktu, w którym znajduje się obecnie. To dzięki „La Farruca” zdobyła uznanie na całym świecie i wciąż cieszy się opinią mistrzyni tego tańca.
W Sombras wirtuozeria tańca łączy się z pełnymi dynamiki choreografiami (zarówno tradycyjnymi, jaki i współczesnymi) i różnorodnymi rozwiązaniami technicznymi. Artyści zatańczą do muzyki na żywo, wykonywanej m.in. przez słynnego saksofonistę Tima Riesa i odnoszącego sukcesy międzynarodowe skrzypka Arę Malikiana.. Publiczność będzie miała okazję podziwiać na scenie także występy gościnnego artysty – José Serrano, wybitnego tancerza światowej sławy i autora choreografii, którą wykonuje w tym spektaklu.

18 i 19.06.19 – Dwukrotnie wystąpi australijski zespół Sydney Dance Company ze spektaklem Ab [intra] w choreografii  Rafaela Bonacheli do muzyki Nicka Walesa i z kostiumami Davida Fleischera.

„ W Ab [intra] tancerze dzielą się swoją intymnością, obnażają swoje emocje, są autentyczni, a przez to piękni i poruszający. Są sensem i siłą tego przedstawienia. – pisze choreograf . – Moim celem było zatrzymanie w spektaklu energii i mocy, jakie czuję za każdym razem, gdy przekraczam próg sali baletowej. Myślę o Ab [intra] (z łac. od wewnątrz) jak o łączniku między światem wewnętrznym i zewnętrznym. To coś więcej niż energia, pojawiająca się przy uzewnętrznianiu konceptów i idei. Ta sfera tańca reprezentuje energię, która pochodzi z interakcji między tymi dwoma światami.

Moje wrodzone instynkty pełnią bardzo istotną rolę w procesie tworzenia. Sterują mną od początku do końca twórczego aktu: od momentu uchwycenia inspiracji, przez wszystkie etapy pracy, aż do efektu finalnego. Właśnie ten głęboko intuicyjny proces i towarzysząca mu energia stały się fundamentem dla tego spektaklu”.

22 i 23.06.19 – The Tokyo Ballet pokaże dwukrotnie spektakl w choreografii Maurice’a Béjarta i do muzyki Toshiro Mayuzumi – The Kabuki. Dekoracje i kostiumy stworzył do niego  Nuno Corte-Real.

Choreografia tego spektaklu oparta na teatrze kabuki – niezwykłej formie sztuki, rytuale, gdzie mity przenikają do codziennego życia, a postaci z japońskich legend wkraczają w realny świat. Ich obecność koi egzystencjalne lęki ludzkości współczesnego świata. Czas przestaje istnieć; wszyscy jesteśmy roninami. Podczas zgłębiania tej wspaniałej opowieści zdałem sobie sprawę z konieczności zrozumienia religijnych aspektów pokoju. Finałowa ceremonia Samurajów, „Seppuku” jest jednocześnie zaklęciem na cesarza, hymnem opiewającym Buddę i wielką Nicością – mówił o spektaklu jego twórca, Maurice Béjart.

Więcej – http://www.operalodz.com/lsb/Aktualnosci,54

opr. Anna Leszkowska

Leave a Reply