Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

37 WST: IWONA, KSIĘŻNICZKA BURGUNDA

Finał tego spektaklu robi potężne wrażenie. Przy długim stole na całą szerokość sceny, rozstawiani są przez Szambelana uroczyście wystrojeni goście i rodzina panująca.

Wszystko pod nadzorem Króla, aby ceremonia odbywała się z taktem, a podstępnie zaplanowany mord za pomocą trudnej ryby, czyli karaska, wypadł możliwie najgłupiej. Iwona najwyraźniej coś przeczuwa, bo trzykrotnie ucieka od stołu, doprowadzana jednak siłą w końcu połknie fatalną ość i nie doczekawszy się pomocy – podawana jej szklanka wody przez byłego fatyganta za każdym razem nie dochodzi do jej ust – pada. Kona już za kulisami, aby wrócić wniesiona na stół jako dostojny trup. Filip biernie w tym wszystkim uczestniczy i dopiero kiedy jest już po wszystkim, odmawia udziału w pełnym hipokryzji klękaniu przed zmarłą. Postępuje więc inaczej niż w dramacie Gombrowicza, wybiera opór. Zrzuca przyodziewek, staje na stole i w gatkach woła o światło (Mehr Licht?). Tak czy owak, protestuje i choć to protest groteskowy, inteligencki, wyraźne esprit d’escalier, jakaś nadzieja się w tym tli. Grzegorz Jarzyna pozostawia uchyloną furtkę do zmiany, choć całym spektaklem buduje pesymistyczny obraz świata, zasnuwając świat „Iwony”, a więc i nasz świat, mgłą zatracenia w mrocznym świecie Matriksów, wszechobecnej inwigilacji, manipulacji, wojny hybrydowej i kontroli umysłów.

Ponura to wizja, chwilami wstrząsająca brutalnością (scena gwałtu Iwony, którego Król dokonuje dlatego, że może), choć chwilami nużąca, a więc obniżająca temperaturę napięcia. Przetykanie tekstu Gombrowicza wstawkami z innej bajki, a to o metodach manipulacji, a to doświadczeniach Juliana Assange, twórcy niezależnego portalu Wikileaks (w dodatku po angielsku), zamiast wspomagać wymowę spektaklu, rozmywa ją. Tak jakby reżyser nie wierzył w siłę swoich obrazów i musiał je wzmacniać tłumaczeniami w rodzaju: „tak wygląda władza”. Rezygnacja z tych zbędnych dodatków bardzo by pomogła spektaklowi, który miał szansę stać się piorunującą diagnozą naszych czasów, nawet za cenę utraty walorów parodystycznych czy absurdalno-groteskowych dramatu Gombrowicza. Niemniej zanurzenie tego świata w projektowanej przez filmowców i autorów powieści s-f rzeczywistości matriksowej, w której robotyzacja i uzależnienie od techniki przekroczyło wszelkie wyobrażalne granice, pozostaje walorem tej śmiałej interpretacji, która wizji Gombrowicza przydaje znamion profetyzmu. Rosyjscy aktorzy poddali się temu zamysłowi z budzącą szacunek pasją i wiarą w trafność takiej diagnozy. Powstał więc spektakl, choć niewolny od skaz i nadmiernych zapożyczeń z komiksu s-f, który wprawia widza w stan zwątpienia w optymizm Historii.

Tomasz Miłkowski

Iwona, księŻniczka Burgunda

Koprodukcja Theatre of Nations (Moscow) i TR Warszawa we współpracy z Instytutem Adama Mickiewicza i Instytutem Polskim w Moskwie

Autor: Witold Gombrowicz

Reżyseria i adaptacja: Grzegorz Jarzyna

Scenografia: Piotr Łakomy

Kostiumy: Anna Nykowska

Reżyseria światła: Felice Ross

Video: Marta Nawrot

Muzyka: Jacek Grudzień, Grzegorz Jarzyna

Reżyseria dźwięku: Andrey Borisov

Tekst narratora: Szczepan Orłowski

Choreografia: Ivan Yestegneev

Obsada: Mikhail Troynik, Alexander Feklistov, Daria Ursulyak, Agrippina Steklova, Sergey Epishev, Kirill Birkin, Maria Fomina, Mikhail Popov, Vera Bahankova, Lubov Bahankova

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.