Nie-Kuroń

W programie spektaklu Teatru Powszechnego Seweryn Blumsztajn pisze: „To nie jest sztuka o Jacku Kuroniu”. Nie jest w tym sądzie oryginalny, bo podobnie mówi o swojej sztuce, opublikowanej w „Dialogu”, autorka Małgorzata Sikorska-Miszczuk, przyznając się, że właściwie nie sposób pisać o Kuroniu (przynajmniej ona nie znalazła takiego sposobu). Co więcej, takie same kłopoty ma Autor, czyli postać z jej sztuki, który pisze utwór „Pasja według św. Jacka”. On też nie potrafi. Słowem to sztuka o bezradności, ale wartości poznawcze takiego eksperymentu są niewielkie.

Na szczęście tekst scenariusza wystawionego w Powszechnym (a sztuka powstała na zamówienie teatru) różni się znacznie od tego pierwotnego (z „Dialogu”), który odznacza się zawiłością formy i konstrukcyjną nieporadnością, choć wprowadzone zmiany w toku prób niewiele pomogły. Nadal mamy do czynienia ze sztuką amorficzną, w której pozostały szczątki kabaretowych ram, a doszły publicystyczne, banalne polemiki. Jednym słowem, wypada zgodzić się z autorką: nie udało się, powstał utwór zawikłany, niejasny, a do tego nieprzekonujący. Co więcej, najwyraźniej pozbawiony zakończenia. W spektaklu w Powszechnym naliczyłem sześć finałów, przy czym ten ostateczny szósty nie został rozpoznany przez publiczność.

Formalnie więc utwór się rozleciał, mimo wyraźnej intencji przestrogi przed trwałym zerwaniem dialogu, który stanowi jądro demokracji i bodaj najważniejsze przesłanie spektaklu. A emocjonalnie? Coś w nim jednak się kołacze. Przede wszystkim autentyzm postaci zaproponowanej przez młodego aktora, Oskara Stoczyńskiego. Jako Jacek Kuroń przekonuje autentyzmem, szczerością, a to niemało. I głębią symbolicznej postaci Ukochanej (czyli ojczyzny) i jednocześnie sportretowanej żony Jacka Kuronia, Gajki. W tych udanych rolach Ewa Skibińska dowiodłą, czym mógłby być ten spektakl, gdyby scenariusz nie uciekał w stronę formalnych gierek, które nie są w stanie zasłonić bezradności w malowaniu portretu Jacka Kuronia. Tak więc zamiast spektaklu mamy dopiero pierwszą przymiarkę.

Tomasz Miłkowski

KUROŃ. PASJA WEDŁUG ŚW. JACKA Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk, reż. Paweł Łysak, dramaturgia Paweł Sztabrowski, scenografia Robert Rumas, kostiumy, światło Agata Skwarczyńska, muz. Stefan Węgłowski, Teatr Powszechny, Mała Scena, premiera 24 stycznia 2017

Rozszerzona wersja recenzji opublikowanej w tygodniku „Przegląd”, 6 lutego 2017

Leave a Reply