Ich czworo w Olsztynie
Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta?
Minęło sto lat, a wszystko wygląda tak, jakby dziś podglądać przez dziurkę od klucza. Rodzina. Romans. Dziecko. I oczywiście puenta, którą wysnuwa Giovanny Castellanos – zasiana głupota kiełkuje i daje plon. Dobry, zły – ale jednak plon. Sztuka napisana przez Gabrielę Zapolską w 1907 roku, wystawiona na olsztyńskiej scenie Teatru im. Jaracza nie traci więc na wartości.

