Elfriede Jelinek i jej „Dramaty księżniczek”
O cyklu małych form scenicznych Elfriede Jelinek, który ukazał się nakładem Panga Pank.
Dowiedz się więcej »Elfriede Jelinek i jej „Dramaty księżniczek”

O cyklu małych form scenicznych Elfriede Jelinek, który ukazał się nakładem Panga Pank.
Dowiedz się więcej »Elfriede Jelinek i jej „Dramaty księżniczek”
Od Montowni do… Montowni
Tak się porobiło, że luty upłynął mi pod znakiem "Montowni".
Dowiedz się więcej »Pamiętnik teatralny (luty 2007)
Po premierze "Chwil śłabości" w warszawskim Ateneum.
Dowiedz się więcej »Aktor zawód chroniony, czyli zaproszenie do Ateneum
Na scenie warszawskiej Montowni dwa nowe spektakle. Pierwszy, sprzed paru miesięcy, to „Wojna na trzecim piętrze” Pavla Kohouta, czeskiego autora opozycjonisty, od dawna piszącego na emigracji. Drugi, "Arabska noc", tytuł brzmiący niczym opowieść Szeherezady.
Dowiedz się więcej »Montownia dwukrotnie
O "Napisie" Géralda Sibleyrasa w reżyserii Norberta Rakowskiego w olsztyńskim Teatrze im. Stefana Jaracza przewrotnie napisać trzeba, że ani żaden aktor, ani reżyser, ani scenograf… nie równa się chuj.
"Pokojówki" Geneta w reżyserii Kasi Raduszyńskiej na olsztyńskiej scenie Margines.
Dowiedz się więcej »Kobieta kobiecie wilkiem
W numerze styczniowym, 1/2007 (12): Alfabet krytyków Szkice: Jan Kott, czyli Melpomena jest dumna – esej Andrzeja Żurowskiego o Janie Kotcie Rok Wyspiandra – Bożena… Dowiedz się więcej »Nr 12 (styczeń 2007)
W 50 rocznicę powstania Klubu Krytyki Teatralnej jako sekcji polskiej Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych – zarząd sekcji postanowił przystąpić do prac nad Alfabetem Krytyków Teatralnych, który zawierać będzie zwięzłe szkice o dorobku polskich krytyków i recenzentów w ostatnim półwieczu (nie tylko związanych ze środowiskiem Klubu). Dowiedz się więcej »Alfabet krytyków
To było w Londynie. Podczas konferencji, którą zorganizował ówczesny prezydent AICT John Elsom. Do Young Vic Theatre z całego świata zjechali teatralni praktycy, krytycy i akademicy, by w dwudziestolecie pierwszej edycji Szekspira współczesnego Jana Kotta zastanowić się Is Shakespeare still our Contemporary? Nieco zemocjonowany bohater tego ekskluzywnego spędu zapodział gdzieś płaszcz. Dowiedz się więcej »Jan Kott, czyli Melpomena jest dumna
Niemal za rok – dnia 28 listopada 2007 roku – minie 100 lat od śmierci Stanisława Wyspiańskiego.
Na wiosnę 2006 r. reżyserowałem znów w kraju. W Teatrze im. L. Solskiego w Tarnowie przygotowałem sztukę Romana Brandstaettera Upadek kamiennego domu. Oglądałem także przedstawienia, rozmawiałem z ludźmi teatru, czytałem na bieżąco recenzje. Przeprowadziłem również „warsztat” dla reżyserów w białostockiej filii Akademii Teatralnej w Warszawie. Uczestniczyłem w paru międzynarodowych konferencjach naukowych. Miałem kilka spotkań autorskich, m.in. w Salonie Pisarzy w Bibliotece Narodowej w Warszawie 9 maja 2006 r. Wszystko to razem dało mi wgląd w polskie życie teatralne – od wewnątrz, od strony pracy w teatrze, oraz od zewnątrz, od strony widowni. Dotknięcie polskiej ziemi, polskiego teatru, spotkanie z krajowymi czytelnikami przypomina mi zawsze historię Anteusza, który nabierał sił, gdy dotykał matki ziemi. * Dowiedz się więcej »Dotknięcie Anteusza
Andrzej Falkiewicz jest twórcą i człowiekiem niecodziennym.
W cyklu "Moje spotkania" – Andrzej Cierniewski wspomina Krzysztofa Klenczona.
Dowiedz się więcej »Legendarny Krzysztof Klenczon
W „Yoricku” gości Anna Szpakowska – Kujawska, wrocławska artystka malarka.

Dowiedz się więcej »Wszystko to jest Ja
Autorka wraca wspomnieniami do spotkania z Witoldem Gombrowiczem.
Dowiedz się więcej »Opowieść z Vence
Była to światowa prapremiera angielskiej wersji tej sztuki. Odbyła się 25 października 2006 na Wydziale Teatralnym Uniwersytetu Stanu Nowy Jork w Buffalo. Przedstawienie reżyserował profesor tej uczelni – Kazimierz Braun. On także dokonał tłumaczenia i adaptacji tekstu oraz zaprojektował układ przestrzenny spektaklu.
Dowiedz się więcej »Kartoteka rozrzucona Tadeusza Różewicza w Buffalo
Gdy Kartoteka rozrzucona ukazała się drukiem, a także, gdy słyszałem i czytałem o „przymiarce” samego autora do jej realizacji – wiedziałem od razu trzy rzeczy: (A) To jest tekst nowy, ważny, wielki, potrzebny polskiemu teatrowi, polskiej publiczności teatralnej. (B) To jest kolejny Różewicza dramat „nie napisany” – otwarty, domagający się pracy reżysera, oczekujący na teatr. (C) Jest moim obowiązkiem wobec Tadeusza Różewicza, wobec Wrocławia, wobec polskiego teatru zmierzyć się z tym tekstem – zrealizować go.
Po 40. festiwalu teatrów jednoosobowych we Wrocławiu.
Smoki od zawsze miały jakiś niewytłumaczalny związek z wodą. Smok Wawelski mieszkał nad brzegami Wisły. Smoki chińskie latają wśród chmur i drążą tunele w ziemi, ale najczęściej żyją w wodach jezior i rzek. Mówią o sobie: My, smoki, bez wody jesteśmy straszliwie nieszczęśliwe. Na obczyźnie marzą jak ludzie: Drugiego takiego jeziora nie ma na świecie – a mnie od niego dzieli taka dalekość.
Wokół "Snu nocy letniej" w Teatrze Szkolnym w Białymstoku.
Dowiedz się więcej »Nocne ogniki i ludzkie zmartwienia