Przejdź do treści

Yorick


Przegląd Teatralny i Literacki
ISSN 2080-9980

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

„Wodzirej” Feliksa Falka w warszawskiej Imce

 

Ćwicz, Ula, ćwicz albo Wycieczka do PRL?

Nie jestem pewien, czy to jest wycieczka do PRL. Na pewno nie jest to wycieczka nostalgiczna, z tęsknoty za czasem minionym czy rajem utraconym. Ale też nie jest to łatwa wycieczka prześmiewcza, by wystawić na widok publiczny raz jeszcze rozmaite absurdy tzw. epoki minionej. Niby ten spektakl odwołuje się do przeszłości, do PRL, ale jednocześnie wygląda na nieźle zakorzeniony we współczesności. Nie mamy jednak do czynienia z arką przymierza między dawnymi a nowymi laty, a jeżeli to z arką negatywną, z rodzajem antyarki, negatywnego dziedzictwa, które, kto wie, może znacznie starsze jest od PRL-u.

 

fot. Jacek Domiński

 

Dowiedz się więcej »„Wodzirej” Feliksa Falka w warszawskiej Imce

Andrzej Rozhin – 50 lat z teatrem

 

Piękny jubileusz półwiecza pracy artystycznej obchodzi Andrzej Rozhin premierą „Brata naszego Boga” Karola Wojtyły w Teatrze Powszechnym im. Jana Kochanowskiego w Radomiu. Z tej okazji ukazała się książka „Andrzej Rozhin: Wybrałem teatr”, z której pochodzi publikowany szkic Tomasza Miłkowskiego o pamiętnym spektaklu „Kartoteki” w Teatrze Wybrzeże (1971).

 

Dowiedz się więcej »Andrzej Rozhin – 50 lat z teatrem

Zabłądzić na 6 piętrze…

 

O spektaklu „Fredro dla dorosłych” w Teatrze 6 piętro.

Zbłądziłam – przyznaję… jakaś nieopatrzna i zuchwała dość myśl zawiodła mnie na 6 piętro. I otwarły się bramy piekielne, i udrękom nie było końca… Spazmatyczne drgawki fredrowskich bohaterów nie pozostawiały nic z ich frywolnych papierowych pierwowzorów. Wyobraźnia została zabita już w pierwszych minutach pierwszego aktu. Dosłowność nie pozostawiła nań miejsca. W tym wszystkim XIX wieczny tekst Fredry wydawał się najbardziej witalny i świeży, choć kuriozalnie wypowiadany przez aktorów z niezrozumiałą emfazą.

 

Dowiedz się więcej »Zabłądzić na 6 piętrze…

Projekt Théâtre BE>

 

Projekt Théâtre BE> jest oparty na współpracy polskich i belgijskich młodych dramatopisarzy. Jego zadaniem jest przybliżenie twórczości dramaturgicznej zarówno profesjonalistom teatralnym jak i widzom poprzez współpracę profesjonalistów oraz prezentację wybranych dramatów szerszej publiczności. Oryginalność projektu polega na tym, że przekładu dokonują dramatopisarze pracując ze wstępnie przetłumaczonym tekstem. W ten sposób zostały przetłumaczone cztery dramaty belgijskie, które zaprezentowano pod koniec 2010 roku w Gdańsku, Opolu, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie w formie czytań performatywnych. Czytania performatywne były poprzedzane czterema dniami prób z pełną obsadą i obsługą techniczną. W październiku 2011 odbędzie się etap belgijski, gdzie swoich sił w „wyginaniu” i dopasowywaniu słów spróbują autorzy belgijscy.

Rozmawiam z kuratorem projektu po stronie polskiej: Szymonem Wróblewskim.

 

Dowiedz się więcej »Projekt Théâtre BE>

CALDERON, CZYLI WSZYSTKO

 

Ten spektakl jest wyznaniem sztukmistrza i poety. Jan Englert rozmawia z nami za pośrednictwem Calderona, który podniósł do rangi filozofii fenomen teatru, bo wszystko wiedział o życiu. „Księżniczka na opak wywrócona” jest tańcem na linie paradoksów utkanych przez Jarosława Rymkiewicza, poetę głęboko czującego podwójność życia, badacza ludzi podwójnych Calderona i Słowackiego, autora tej imitacji, a to więcej niż przekład, bo daje możliwość osobistej paraboli literackiej.

 

Dowiedz się więcej »CALDERON, CZYLI WSZYSTKO

NIEZAMIENNA NA NIC…

 

To nie międzymiastowa, to międzyludzka… Charakterystyczny, liryczny, zmysłowy głos wciąż brzmi w uszach, przed oczami słynny dekolt i wielkie przymrużone oczy…

Kalina Jędrusik. Jeszcze jeden, zmarnowany w dużej mierze przez polskie piekło, głównie warszawkę, talent. Za mało jej było w teatrze, za mało w telewizji, za mało w filmie.

Dowiedz się więcej »NIEZAMIENNA NA NIC…

Koniec szmirusa

 

Kiedy 21 lat temu Komediant Thomasa Bernharda pojawił się na afiszu Teatru Współczesnego w Warszawie okoliczności czasu były inne – Tadeusz Łomnicki w roli tytułowej portretował katastrofę teatru-misji, nie tylko tragiczny upadek domowego tyrana. Koniec pewnej epoki, kiedy teatr sprawował rządy dusz i pełnił liczne funkcje zastępcze, symbolizował finał dopisany przez Erwina Axera: na oczach publiczności scena teatralna obracała się w zgliszcza. Mimo wszystko Łomnicki mógł całkiem serio głosić credo swego bohatera, dzisiaj zabrzmiałoby to niewiarygodnie. Toteż Waldemar Śmigasiewicz w dzisiejszej wersji Komedianta, bodaj bliższej intencjom Bernharda, a na pewno austriackim kontekstom, z jakimi się wiązała, wydobył przede wszystkim wątek tragikomiczny.

 

Dowiedz się więcej »Koniec szmirusa

JANOSIK, CZYLI PO CO CZŁOWIEKOWI RODZINA

Janosik. Naprawdę prawdziwa historia Michała Walczaka w warszawskim Teatrze „Lalka” w reżyserii Łukasza Kosa to przedstawienie, które niesie nadzieję. Pokazuje, że można robić teatr dla dzieci starszych niż sześcioletnie i że taki teatr może być fascynujący i mądry. I że może zachwycać formą, choć wykorzystuje jedynie najprostsze środki teatralne.

Dowiedz się więcej »JANOSIK, CZYLI PO CO CZŁOWIEKOWI RODZINA

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.