O spektaklu wg Kamasutry na scenie Teatru na Woli pisze Grażyna Korzeniowska:
„(…) Kamasutra jest traktatem, nauką o pożądaniu i rozkoszy, ale w tej nauce zawiera się też filozofia życia. (…) Kamasutra nie mówi tylko o akcie seksualnym, ale też o otoczce i aurze, która temu towarzyszy – konwencji zachowań, uwodzeniu, mówi, co jeść i pić, jak spędzać czas wolny. Relacje damsko-męskie są tu bardzo zrytualizowane” – stwierdza Aldona Figura, reżyserka spektaklu Kamasutra, wystawionego na scenie Teatru na Woli.
Z jej deklaracji zrozumieliśmy, że sięgnęła po dzieło Watsjajana Mallanaga, by powrócić do jego istoty, pokazać współczesnemu człowiekowi, że Kamasutra nie jest tylko podręcznikiem-albumem ilustrującym ileś pozycji spółkowania (uwiecznionych przez dzisiejszych fotografów), a dostępnym w księgarniach.
Założenie było ambitne i interesujące. Jego realizacja pozostawia niedosyt.
Dowiedz się więcej »Pomylona ścieżka