Przejdź do treści

szefyorick

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Zborowski jubilat

Milczkiem w Zemście (w Och-teatrze) obchodził czterdziestolecie swojej pracy scenicznej Wiktor Zborowski, ale jak się okazało, tak naprawdę obchodził półwiecze. Bo oto jeszcze jako małoletnie pacholę występował na deskach Teatru Kameralnego w Rewolwerze Fredry (1962) w reżyserii Marii Wiercińskiej w roli – jak podkreślił jubilat w mowie okolicznościowej – mówionej jako jeden z chłopców, którzy z rzeczonym rewolwerem mieli do czynienia, a występował u boku samego Stanisława Jaśkiewicza (kto go dzisiaj pamięta?), wytwornego aktora z manierami i nieco śpiewną wymową jako baronem, usiłującym pozbyć się rewolweru.

[Na zdj. Wiktor Zborowski i Cezary Żak jako Cześnik – fot. Och-teatr]

 

Dowiedz się więcej »Zborowski jubilat

Jezus Chrystus Zbawiciel Wysockiej/Zadary

Marzena Dobosz pisze na swoim blogu o spektaklu Jezus Chrystus Zbawiciel:

W piątkowy wieczór (15 lutego 2013 r.) na Scenie Przodownik w Warszawie Michał Zadara zaprezentował współczesną wersję opowieści o Jezusie, nauczycielu i buntowniku, twórcy nowego porządku, którego najważniejszym przesłaniem była – jak przypominają twórcy przedstawienia – bezwarunkowa miłość bliźniego. Nigdy niewystawiany u nas monolog Klausa Kinskiego, wybitnego niemieckiego aktora współpracującego między innymi z Wernerem Herzogiem, wypowiada na scenie Barbara Wysocka, a towarzyszą jej dwaj fenomenalni muzycy: perkusista Leszek Lorent (wirtuoz perkusji, doktor sztuk i wykładowca uniwersytecki, którego zachwycające solo pamiętamy z Orestei Zadary w Teatrze Wielkim) i gitarzysta Bartłomiej Tyciński, grający na akustyczno-elektrycznej gitarze wzmocnionej elektroniką. Jesteśmy więc świadkami czegoś w rodzaju koncertu muzyki nowoczesnej w Barbarą Wysocką w roli wokalistki, która niczym nabuzowana energią piosenkarka rockowa wykrzykuje swoją niezgodę na świat.

Dowiedz się więcej »Jezus Chrystus Zbawiciel Wysockiej/Zadary

In Summary

Don Rubin’s remarks from the conclusion of the seminar „Theatre Beyond the Theatre” (March 2012, Warsaw) during the Congress IATC

Uwagi końcowe prof. Dona Rinia po seminarium „Teatr poza teatrem” (marzec 2012) podczas Kongresu AICT w Wraszawie

I think it has become clear to everyone working in the theatre these days – and clear through many of these papers — that the attempts during the 1960s and 70s to blur the lines between theatre and life, between theatre and the visual arts, between life and the imitation of life, between actions and imitations of actions are now bursting into new bloom as we move into the second decade of the 21st century.

Dowiedz się więcej »In Summary

Teatr poza teatrem?

Refleksje prof. Jerzego Kosiewicza po Kongresie AICT w Warszawie (marzec 2012):

Wstęp

 

W dniach 26-30 marca 2012 roku miał miejsce interesujący i przeprowadzony z dużym rozmachem 26 Kongres Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych (MSKT). Finansowany był przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Za organizację całości odpowiedzialny był dr Tomasz Miłkowski – przewodniczący Polskiej Sekcji MSKT. Władze i członkowie Stowarzyszenia wysoko oceniły jego zaangażowanie oraz dotychczasowy wkład polskich krytyków w funkcjonowanie organizacji i powołały Tomasza Miłkowskiego (z wyboru) na stanowisko wiceprezydenta MSKT na bieżącą już kadencję.

Dowiedz się więcej »Teatr poza teatrem?

Poznań: I kwartał 2013

Jakiś czas temu lokalny polityk podczas spotkania z obywatelami zatroskanymi stosunkiem władz do kultury w mieście wyjaśnił, że 90% marki „Poznań” to „Lech Poznań” (dla niewtajemniczonych – piłkarski klub sportowy), więc nie ma o czym mówić. Nikogo w tym mieście kultura nie interesuje – wyjaśnił oniemiałym słuchaczom.To, na szczęście, kłamstwo wierutne, a kultura, jak zwykle w ciężkich czasach kwitnie. Wystarczy przejrzeć afisze poznańskich teatrów. Miasto stosunkowo małe, teatrów tzw. repertuarowych niewiele i budżety dalekie od wymarzonych, a jednak jest w czym wybierać.

[na zdj.: „Buntownicy” w Teatrze Nowym, fot. B. Sowa]

Dowiedz się więcej »Poznań: I kwartał 2013

Bohdan Korzeniewski „Spory o teatr dzisiejszy”

Tytuł tej cienkiej, ale ważnej książeczki, jest (na pozór) mylący. Ktoś niezorientowany mogły wziąć dosłownie zapowiedź na okładce za obietnicę tekstu na temat problemów teatru naszych dni. Tymczasem mowa w niej o dylematach polskiego teatru sprzed lat bez mała trzydziestu – o książce wydanej przez warszawską Akademię Teatralną pisze Tomasz Miłkowski w Magazynie Literackim Książki. Dowiedz się więcej »Bohdan Korzeniewski „Spory o teatr dzisiejszy”

On kochał Grecję

„Irydion” w reż. Andrzeja Seweryna w Teatrze Polskim w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Paradoksalnie utwór, który pisany był z intencją uspokojenia gorących głów prących do powstańczych zrywów, okazał się nie tylko balsamem po klęsce, lecz także pobudką do walki. Irydion obok Konrada i Kordiana stał się bohaterem wyzwoleńczej wyobraźni. Jeszcze sto lat temu, gdy dramatem Krasińskiego Arnold Szyfman inaugurował wzniesiony wówczas w Warszawie Teatr Polski, tekst ów tak mógł być czytany. Dzisiaj te okoliczności czasu i miejsca straciły wyrazistość. „Irydion” jednak pozostał nie tylko historyczną pamiątką, której przypomnienie w stulecie teatru nie wymaga uzasadnień, ale też w przedziwny sposób odzyskał pierwotnie zaplanowany sens.

Ukazuje się naszym oczom przede wszystkim jako dramat moralny. Stawia więc pytanie, czy zemsta może być motywem działania, czy cel uświęca środki, a na koniec rozgrzesza skarconego bohatera, „bo on kochał Grecję”. Tak odczytał go, zgodnie z intencjami Krasińskiego, Andrzej Seweryn, dając na zakończenie fragment z epilogu (któremu udzielił swojego głosu), będący wykładnią chrześcijańskiego punktu widzenia na kluczowy problem. A więc dopełnił obowiązku wobec autora, ale tym samym zapewne niezamierzenie dowiódł, że jest to dramat z papieru. Szkoda, że ze sceny nie padają słowa prologu: „Już się ma pod koniec starożytnemu światu – wszystko, co w nim żyło, psuje się, rozprzęga i szaleje – bogi i ludzie szaleją”. Gdyby spektakl poszedł tropem tych słów, być może znalazłby się dla dramatu sceniczny ratunek.

Dowiedz się więcej »On kochał Grecję

Zemsta ze Zborowskim na 40-lecie

 

Już jutro premiera Zemsty w Och-teatrze z Wiktorem Zborowskim w roli Milczka. Tą rolą Zborowski obchodzi 40-lecie pracy scenicznej. WA roli czesnika partnertuje mu Cezary Żak, spektakl reżyseruje Waldemar Śmigasiewicz.

 

Wiktor Zborowski to jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów sceny teatralnej i filmowej. Szkołę teatralną ukończył w Warszawie. Do jego ważniejszych kreacji teatralnych należą: Harry w Sie kochamy w reż. M. Sławińskiego, Papkin w Zemście w reż. G. Holoubka, Shitz w Shitzu w reż. A. Tyszkiewicza, Don Kichot/Cervantes w Człowieku z La Manchy w reż. J. Gruzy, Pan Darling/Kapitan Hak w Piotrusiu Panie w reż. J. Józefowicza, Mackie Majcher w Operze za 3 grosze w reż. K. Zaleskiego, Jonathan Peachum w Operze za trzy grosze w reż. L. Adamika, Prokurator Diego w Małżeństwie pana Missisipi w reż. J. Warmińskiego.

Dowiedz się więcej »Zemsta ze Zborowskim na 40-lecie

KLAMRA już za miesiąc.

21. Alternatywne Spotkania Teatralne KLAMRA 2013, rozpoczną się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa” już  9 marca i potrwają przez osiem dni. To najdłuższa i najbogatsza z dotychczasowych edycji toruńskiego festiwalu, który w ubiegłym roku obchodził 20-lecie.

[na zdj. „Sierakowski” Komuny Warszawa]

 

Dowiedz się więcej »KLAMRA już za miesiąc.

UWAGA! WILK U BRAM! NIE BĄDŹ SAM

Scenariusz teatralny Wilk u bram, napisany przez Zbigniewa Lisowskiego, opowiada o wilku – podstępnym, drapieżnym, groźnym. Słowem o uosobieniu tego, co złe. Zatem w przenośni wszelkiego „Zła”. Pokazuje ataki wilka na ludzi na przestrzeni wieków. Demaskuje znakomicie przez wilka opanowaną sztukę przystosowania do zmiennych warunków, przeobrażania się i maskowania.

W Teatrze im. Hansa Christiana Andersena okazuje się, że wilk przybył właśnie do Lublina. Zagraża wszystkim. Młodym i starym. Więc urzędnicy odpowiedzialni za najbardziej zagrożonych – dzieci i młodzież – podejmują środki zaradcze. Podejmują bardziej z urzędu niż z przekonania. Pani Kurator sygnalizuje przybycie wilka. Objaśnia, jakie „ZŁO” wilk uosabia. Wskazuje obszary jego obecności tam, gdzie go być nie powinno – w kulturze, a w niej i w baśni dla najmłodszych, i w filmie dla młodzieży.

Dowiedz się więcej »UWAGA! WILK U BRAM! NIE BĄDŹ SAM

OŻENEK

Dramat Gogola, czytany zwykle w Polsce jak satyra rodzajowa, z psychologicznym podmalowaniem, okazuje się pod ręką Wyrypajewa grą pierwotnych, zwierzęcych sił o przetrwanie i zwycięstwo.… Dowiedz się więcej »OŻENEK

CO TO ZA TEATR?

JAK „BAJ” OPOWIADA BAJKI, A W REPERTUARZE MA – NAPRAWDĘ – 17 WSPANIALE GRANYCH TYTUŁÓW

Z przyjemnością bierze się do ręki wydawnictwa Teatru „Baj” – programy przedstawień, repertuarowe foldery, ulotki. Pogodne w kolorze, z wesołymi rysunkami – udatnie reklamują teatr, a nad miarę skromnie ukrywają nazwisko projektantki graficznej: Giedre Brazyte z Litwy.

 

Teatr „Baj” jest najstarszy z lalkowych i dziecięcych teatrów. Nie tylko w Warszawie, ale także w Polsce. Ma 85 lat! Legitymuje się starą historią (założony w 1928 roku), licznymi osiągnięciami w pracy dla najmłodszej widowni, współpracą znanych artystów teatru, historycznymi inscenizacjami. Po długoletniej i owocnej kadencji Krzysztofa Niesiołowskiego, aktora, reżysera, dyrektora teatru lalek w Szczecinie, a syna sławnego malarza Tymona, od 1 stycznia 2009 roku teatr prowadzi Ewa Piotrowska.

Dowiedz się więcej »CO TO ZA TEATR?

Warszawska premiera. „Jezus Chrystus Zbawiciel” na Scenie Przodownik

 

Poszukiwany: Jezus Chrystus. Oskarżony o mącenie ludziom w głowach, skłonności anarchistyczne, spisek przeciw władzom państwowym.

Michał Zadara wyreżyserował nigdy nie wystawiany w Polsce monolog Klausa Kinskiego. Aktorka Barbara Wysocka (na zdj.), perkusista Leszek Lorent i gitarzysta Bartłomiej Tyciński przypominają widzom, dlaczego ustatkowane społeczeństwo tak bardzo nie mogło znieść Jezusa i wolało go zabić, niż konfrontować się z jego słowami. „Jezus Chrystus Zbawiciel” to wydarzenie na pograniczu spektaklu, koncertu i performance.

Zapraszamy  15 lutego 2013 o godzinie 19:00 do Sceny Przodownik Dowiedz się więcej »Warszawska premiera. „Jezus Chrystus Zbawiciel” na Scenie Przodownik

Z czwartą ścianą i bez

W pierwszych dniach lutego w dwóch warszawskich teatrach odległych o parę kilometrów zdarzyły się dwie premiery wybitne, trochę w cieniu jubileuszowych obchodów stuletniego Teatru Polskiego. Mowa o sztuce Tankreda Dorsta Ja Feuerbach w reżyserii Piotra Fronczewskiego i z jego udziałem w roli tytułowej w Teatrze Ateneum i Ożenku Mikołaja Gogola w reżyserii Iwana Wyrypajewa w Teatrze Studio. Niemal wszystko te premiery dzieli poza wspólnym czasem pierwszych przedstawień.

Wyrypajew demonstracyjne wywala czwartą ścianę z teatru i gra Ożenek jak pokaz bolesnych karykatur, ukazywanych bezpośrednio (i z zachowaniem żywego kontaktu) publiczności. Fronczewski demonstracyjne trzyma się konwencji czwartej ściany i psychologicznego prawdopodobieństwa tworzonego środkami rysunku psychologicznego.

Dowiedz się więcej »Z czwartą ścianą i bez

Jak w niemym kinie

O spektaklu jubileuszowym w Syrenie pisze w „Przeglądzie” Tomasz Miłkowski

Swoje 65-lecie Syrena uczciła spektaklem muzycznym Hallo, Szpicbródka wg scenariusza filmowego Ludwika Starski. Syrena zawsze była teatrem specyficznym, przez lata nawiązującym do międzywojennego kabaretu i rewii (nawet niektóre gwiazdy były te same: Dymsza, Krukowski, Sempoliński, Olsza), zmieszanego z dopływem nowej, plebejskiej krwi. Dominowały w repertuarze składanki, warszawskie w szczególności, ze skromnymi baletami (scena zawsze była malutka), piosenki i skecze, choć teatr nie stronił od ambitniejszej rozrywki, dając farsy i komedie z prawdziwego zdarzenia.

 

Dowiedz się więcej »Jak w niemym kinie

KAMASUTRA

  Ci, którzy oczekują po tym spektaklu namiętnej gry zmysłów, będą rozczarowani. Ci, którzy liczą na spotkanie z kulturą Dalekiego Wschodu, też się zawiodą. Zamiast… Dowiedz się więcej »KAMASUTRA

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.