Tygodnik „Przegląd” z okazji wymazanego z kalendarza święta 22 lipca upomina się o PRL. Systematycznie zafałszowywany i traktowany pogardliwie został skazany na niepamięć. To wątpliwa zasługa Instytutu Pamięci Narodowej, prymusa fałszowania historii.
Jednak na listę zasłużonych w wymazywaniu PRL wpisało się ochoczo wielu twórców kultury, nierzadko beneficjentów Polski Ludowej, której hojności wiele zawdzięczali. To z nich szydził Tadeusz Różewicz w swojej „Kartotece rozrzuconej”, napominając, by nie szli tą drogą: „ta czarna dziura to polska kultura / to polska literatura / 44 czterdzieści cztery / lata polskiej literatury / to same dziury / hańbo, hańbo o hańbo…”. O, hańbo – nic dodać.
Tomasz Milkowski
