Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Kocham balet

Spektakl Kocham balet Komuny Warszawa zainaugurował otwarcie szóstej edycji festiwalu OFF RZESZÓW!

Na scenie widzimy jezioro usypane z point i rzeźbę z ciał w tle jeziora. Rzeźba się przepoczwarza, zmienia, powolnymi ruchami artystek nabiera nowych kształtów zaczerpniętych z ćwiczeń baletowych. Wszystko w ciszy. Ciszy, która skupia uwagę widza na każdym powolnym geście ciał tancerek. Ciszy, która wypełnia scenę swoją pełną obecnością.

Widzimy każdy szczegół ruchu, widzimy dokładnie kostiumy, niby baletowe, a jednak

czasem przynoszą odrobinę skojarzenia z króliczkami Playboya. Dopracowane, dobrane do każdej aktorki, subtelne, ale wymowne. Za kostiumy, jak i za scenografię w tym spektaklu odpowiedzialna jest Dominika Olszowy, przy współpracy z Joanną Kotowicz. Kolor typowy dla tancerek baletowych: różowy, ma nie tylko znaczenie nawiązujące do kostiumów baletowych, ale świetnie gra ze światłem o odpowiednim kolorze.

A światło i reżyseria światła (Piotr Pieczyński) zasługuje w tym spektaklu na szczególna uwagę. Kiedy przed naszymi oczami odgrywają się kolejne ćwiczenia, zasypianie w sznurku, czy zatrzymania w pozach przy ścianie, odpowiednio dobrany kolor światła zmienia kostiumy w nijaką cielistą zmatowiałą materią. A kiedy tancerki przemierzają scenę w powtarzalnych sekwencjach ruchów, możemy dostrzec każdy mięsień nóg, powstaje poezja o mięśniu krawieckim czy smukłym, nawet jeśli o zabarwieniu bolesnym w grze niebieskawego światłocienia. I tak przez cały spektakl, światło precyzyjnie dopowiada historię opowiadaną przez tancerki.

Choreografia Ramony Nagabczyńskiej precyzyjnie opowiada historię. Niezwykle wymownymi scenami ćwiczeń. Wtedy, gdy spastyczne ruchy głowy, czy baletowe gesty odepchnięcia wykonywane przez doskonałe tancerki nie pozostawiają złudzeń, jak i wtedy gdy zamieniają się w baletnice z zaciętej pozytywki. Ale również gdy nawiązuje do charakterystycznych dla znanych produkcji baletowych ruchów i gestów. Wszystko jednak w spójnej opowieści płynącej poprzez ciała tancerek.

Opowieść płynie przez ciszę do walki z pointami (tak typowego przygotowania tancerek baletowych, a tak nieznanego szerszej publiczności), ale też przez mocną muzykę (Daniel Szwed) połamanych elektronicznych rytmów pojawiającą się w zaskakujący sposób, wyrywającej widza ze spokoju ciszy, przenoszącej uwagę w inną wrażliwość.

A opowieść jest o kuluarach, o tym czym jest balet od środka, dla tancerek, dla ich świata dla ciał, dla psychiki. W ruchu, geście możemy dostrzec wielowątkową rozmowę artystek ze sobą i z publicznością. Niezwykłej jakości spektakl teatru tańca o balecie od środka.. Ale czy tylko o balecie?

OFF RZESZÓW! Teatr im. Wandy Siemaszkowej: 19 czerwca 2026

Choreografia: Ramona Nagabczyńska

Dramaturgia: Agata Siniarska

Scenografia i kostiumy: Dominika Olszowy

Współpraca kostiumowa: Joanna Kotowicz

Muzyka: Daniel Szwed

Reżyseria światła: Piotr Pieczyński

Występują: Aleksandra Borys, Karolina Kraczkowska, Ramona Nagabczyńska, Iza Szostak

[Fot. Beata Czyżewska]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.