Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

46. WST: Piramida zwierząt

Tytuł spektaklu – i spora jego część – nawiązuje do słynnej pracy dyplomowej Katarzyny Kozyry, instalacji przedstawiającej wypchane ciała zwierząt: konia, psa, kota i koguta. Artystkę zainspirowała baśń braci Grimm „Muzykanci z Bremy”, a jej przesłaniem był zakodowany w pracy protest przeciw zabijaniu i towarzyszącej zabijaniu hipokryzji. Zrozumiano ją opacznie. Gwałtowne protesty towarzyszące udostępnieniu tej pracy wraz z zapisem wideo zabijania konia przeznaczonego do wypchania stały się klinicznym dowodem zakłamania, jakie procederowi zabijania towarzyszy, maskowaniem triumfującej konsumpcji.

O tym opowiada spektakl Michała Borczucha, ukazujący szerzej formację artystów wyrosłych głównie w kręgu pracowni rzeźby prof. Grzegorza Kowalskiego w krakowskiej ASP. Borczuch wyraźnie nawiązuje do „Factory 2” Krystiana Lupy, opowieści o nowojorskiej bohemie wystawianej w tym samym Starym Teatrze (2008).

Pojawiają się w tym spektaklu artyści nie tylko związani wprost z legendarną pracownią, m.in. guru sztuki krytycznej Zbigniew Libera, którego wielokrotnie cytowane zdanie „artysta nie może być odpowiedzialny” mogłoby stanowić podtytuł tego przedstawienia o roli sztuki w świecie współczesnym (czasem ukazywanej też w krzywym zwierciadle, z ironicznym przekąsem). Przy czym wbrew pozorom spory o granice wolności artysty wcale nie ustały, a nieustanne strofowanie niegrzecznych artystów weszło w krew nie tylko krytykom, ale i politykom.

Spektakl Borczucha wystawiony w Starym Teatrze należy do najlepszych realizacji reżysera, najbardziej domyślanych w warstwie wizualnej (wymowna transmisja z podróży pociągiem z Krakowa do Trójmiasta wsysa w rytm tej opowieści), precyzyjnie skonstruowanych. Jego czasem irytujący powolny bieg ma swoje istotne walory – pozwala na dystans i refleksję, a pauzy mają tutaj silne znaczenie. Aktorskie dopracowanie szczegółów rysunku postaci i sytuacji, wyraźne oddanie rolom (w szczególności zwraca uwagę trwający ponad pół godziny monolog Małgorzaty Zawadzkiej w roli Katarzyny Kozyry, otwierający spektakl) dodaje całości smaku – przy czym wcale nie trzeba głęboko orientować się w hierarchiach i zjawiskach sztuki współczesnej, aby odczuć sugestywnie odtworzony klimatu lat 90.i nie budzącą wątpliwości deklarację teatru i reżysera, że szuka pozbawiona wolności karleje, że przywoływana do porządku przestaje być sztuka.

Nie przekonuje mnie jednak finałowy wybuch tańca, mającego swoją energią wybudzić widzów z letargu, ale przyszytego do spektaklu grubymi nićmi. To zresztą nowa maniera w polskim teatrze, najwyraźniej zazdrośnie zerkającego na teatr tańca i próbującego – na ogół daremnie – z nim konkurować.

Tomasz Miłkowski

reżyseria: Michał Borczuch
tekst, dramaturgia: Mateusz Górniak
scenografia, kostiumy: Dorota Nawrot
muzyka: Bartosz Dziadosz
reżyseria świateł, video: Robert Mleczko
choreografia: Paweł Sakowicz
asystentka reżysera: Julia Lizurek
asystent reżysera i kompozytora: Eliasz Niezgoda (WRD)
operator kamery: Jakub Katarzyński
inspicjentka: Katarzyna Gaweł

obsada:
Iwona Budner, Urszula Kiebzak, Aleksandra Nowosadko, Małgorzata Zawadzka, Michał Badeński, Bogdan Brzyski, Roman Gancarczyk, Mikołaj Kubacki, Kamil Pudlik, Krzysztof Zawadzki.

Narodowy Teatr Stary im. Heleny Modrzejewskiej, Kraków.

Spektakl prezentowany w Teatrze Studio 14 czerwca 2026.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.