Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Stary człowiek i może…

Spektakl pt. „Żar” w reżyserii Jana Englerta cieszy się – podobnie jak inne przedstawienia w „Teatrze Polonia” oraz w „Och Teatrze” – wysoką oceną, frekwencyjnym powodzeniem. Zadzwoniłem w jego sprawie niemalże pół roku po premierze – 20 września 2025 r. Mimo to wszystkie bilety, także na ten spektakl, były już wyprzedane na kilka tygodni na przód. Poprosiłem z obawą o zaproszenie na 10.04.2026 r. Otrzymałem informację, że bilet mogę odebrać w kasie przed spektaklem. Okazało się, że to wejściówka. Ustawiłem się więc na końcu napęczniałej kolejki, złożonej z posiadaczy wejściówek, z nadzieją, że znajdę siedzące miejsce na schodach, na widowni. Nb. schody, podobnie jak niewygodne krzesła, piją mocno, stanowczo i wytrwale przez cały czas – bez przerwy na zakąskę.

Przebiłem się, dotarłem do bileterki przy wejściu na widownię, gdy wszystkie miejsca do siedzenia na schodach były już ściśle zajęte przez zdolnych do poświęceń, najwierniejszych widzów obojga płci, niekoniecznie w młodym wieku. Mimo to zachowałem optymizm. Liczyłem na łut szczęścia. Pokazałem stremowany wejściówkę z ceną: 0.00 PLN. Obok był napis: „Wejściówka, zaproszenie” – z wyolbrzymioną literą „E”. Myślę, że owo „E”, wybawiło mnie z kłopotu, że przesądziło sprawę i przypisało mnie szczęśliwie do wygodnego wolnego krzesła, ustawionego z lewej strony pierwszego rzędu.

Mimo to, tj. mimo maksymalnej bliskości, założyłem zapobiegliwie okulary optyczne oraz wetknąłem do uszu aparaciki słuchowe.

Widziałem i słyszałem wszystko, jak się patrzy.

Polonijny „Żar” miał obsadę marzeń. Wystąpili bowiem: Daniel Olbrychski i Jan Englert oraz epizodycznie Maja Komorowska, grająca na zmianę z Anną Seniuk.

Wiek aktorów był zgodny z wydźwiękiem adaptacji scenicznej Christophera Hamptona, nawiązującej do książki Sándora Máraiego oraz opartej na niej -niezbyt atrakcyjnej pod względem widowiskowym – adaptacji, zbliżonej do specyficznej i ryzykownej – bo na wskroś statycznej – słuchowiskowej formy scenicznej: ze szczątkowym jakby zbędnym – w stosunku do treści adaptacji teatralnej – ruchem postaci: poniekąd jak w dramatach Samuela Becketa. Np. w „Czekając na Godota”, mamy do czynienia tylko z mówiącymi aktorskimi głowami. W „Teatrze Polonia” zaś: z ledwie poruszającymi, przemieszczającymi się osobami. Nie dlatego, że postaci z założenia czy aktorzy byli niedołężni. Ich skąpa ruchliwość nie była narzucona przez reżysera, wynikała z założeń adaptacji, treści dialogów czy monologów. Istotną rolę w tym niemalże statycznym przedstawieniu odgrywały złożone, pełne emocji, ekspresyjne wypowiedzi, nasycone nostalgicznym i konfrontacyjnym powrotem do przeszłości osób scenicznych. Ich bogata mimika i mniej lub bardziej dynamiczna gestykulacja – a w szczególności zmienna intonacja głosu – odniesione były, wynikały z żaru uczuć, z ich wielkiej nieposkromionej miłości, do kobiety, która uległa niegdyś urokom obu kochających na zabój i rywalizujących o nią przyjaciół.

Zacytuję na koniec – zgodny z moim odczuciem – fragment lakonicznej, ulotkowej informacji o tej sztuce: „Legendarny tekst. Dokonana przez dwukrotnego laureata Oscara Christophera Hamptona sceniczna adaptacja wielkiej powieści wybitnego węgierskiego pisarza Sandora Maraiego. Dramat namiętności, której żar nie gaśnie mimo upływu ponad 40 lat. Mistrzowska obsada. Uczta teatralna najwyższej próby”.

Tę sztukę trzeba obejrzeć. Nie ma wyjścia. Ale są wejścia – od Marszałkowskiej bądź Pięknej. Aby wyjść, trzeba wejść.

A propos, sztuka ma wydźwięk optymistyczny. Potwierdza bowiem, że „stary człowiek i może” – że może wciąż kochać i cierpieć oraz pobudzać do najgłębszych teatralnych uniesień.

Jerzy Kosiewicz

Teatr Polonia w Warszawie

Antreprener (wybitny): Krystyna Janda

„Żar” – Christopher Hampton: adaptacja sceniczna, dramat na podstawie powieści Sandora Maraiego

Premiera: 20 września 2025

Tłumaczenie – Elżbieta Woźniak

Reżyseria: Jan Englert (gratulacje)

Osada aktorska:

Maja Komorowska/Anna Seniuk

Jan Englert

Daniel Olbrychski

Scenografia: Wojciech Stefaniak

Kostiumy: Zuzanna Markiewicz

Asystentka ds. scenografii i kostiumów: Małgorzata Domańska

Reżyseria światła: Waldemar Zatorski

Opracowanie muzyczne i realizacja dźwięku: Tatiana Czabańska-La Naia

Producent wykonawczy: Rafał Rossa

Sztukę obejrzał 10 kwietnia 2026 r i recenzował: Jerzy Kosiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.