Bliski już koniec roku, zatem na scenie Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana kolejne ZWYKI. Jak zawsze, będą prezentacją tego, co w mijającym roku było w ruchu wiejskich teatrów najlepsze, najciekawsze. Mają też osobne, szczególne znamię, ale o tym potem…
Był to rok obfity w wydarzenia, zwłaszcza jubileuszowe. Trzeba o nich wspomnieć, najpierw jednak historyczne wyjaśnienie. Ruch – słowo specjalnie podkreślone – wiejskich teatrów narodził się i trwa dzięki sejmikom: niekonkursowym spotkaniom, wypełnionym występami zespołów, rozmowami, wymianą doświadczeń, nawiązywaniem przyjacielskich kontaktów. Narodziły się te sejmiki w Stoczku Łukowskim w 1970 roku, w czerwcu tego roku odbyła się jubileuszowa 50. edycja, z przygotowanej na ten uroczysty moment statystyki wynika, że dotychczasowa historia zamyka się liczbą prawie 500 pokazanych widowisk. Po 5 latach pomysł „kupił” i bardzo skutecznie realizował Ośrodek Kultury w Tarnogrodzie. Tam właśnie, w 1983 roku grono pasjonatów ludowego teatru postanowiło podjąć desperacką (bo czas kryzysu, biedy) próbę rozszerzenia teatralnego sejmikowania, objęcia nim całej Polski. W tym dziele główną rolę odegrało Towarzystwo Kultury Teatralnej – opracowało program, zapewniło jego popularyzację, zdobyło ministerialne pieniądze na 5 sejmików rejonowych oraz jesienny finał – Sejmik Teatrów Wsi Polskiej w Tarnogrodzie. I tak pozostało na cztery dziesięciolecia. To dlatego w październiku uroczyście – ale na roboczo! – celebrowano kolejny jubileusz: 40. edycję ogólnopolskiego ruchu. Oczywiście, przypomniano historię, dokonano podsumowań. Wyniki są imponujące: 40 lat to 200 sejmików międzywojewódzkich, na nich blisko 2000 przedstawień, a dokładnie 500 z nich wybranych do finałowej tarnogrodzkiej prezentacji.
Ten rok był czasem wychodzenia z covidowego kryzysu, na sejmikowych scenach znowu wystąpiło ponad 40 zespołów, było dużo dobrych przedstawień. Wybraliśmy cztery – z różnych regionów, o różnej tematyce, a przecież spojonych wspólnym rodowodem – wyrastają z autentycznej, rdzennej kultury ludowej, z obrzędów i zwyczajów, z gromadzkiego, wspólnotowego życia.
Idea ZWYKÓW – idea pokazania w stolicy najciekawszych widowisk kończonego roku sejmikowego – mogła się ziścić dzięki zaprzyjaźnieniu Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana i Towarzystwa Kultury Teatralnej. Przetrwaliśmy trudne chwile, szczególnie poprzednie pandemiczne lata były szkołą hartu. Umacniały nas wola uczestniczenia zespołów, niezmienne zainteresowanie i sympatia widzów. Przetrwaliśmy dzięki finansowemu wspieraniu przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, ale też dzięki pozyskiwaniu partnerów, rozumiejących sens walki o chronienie tego, co naszą pamięcią, naszym źródłem. W tym partnerskim gronie witamy kolejny raz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego, to dzięki niemu możemy święcić mały jubileusz – dziesiąte ZWYKI.
Lech Śliwonik
PROGRAM
24 listopada 2023, godzina 17,00
OTWARCIE – Janusz Majcherek, Dyrektor Artystyczny Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana, Lech Śliwonik, Prezes Towarzystwa Kultury Teatralnej
ZESPOŁY – WIDOWISKA
Zespół Obrzędowy ZAWSZE RAZEM – Wola Gułowska (pow. łukowski, woj. lubelskie)
Na Świantego Jana
Kierownik zespołu – Zofia Kozłowska
Scenariusz i reżyseria – Zofia Kozłowska
Scenografia, oprawa muzyczna – Zespół
Zespół Obrzędowy ZAWSZE RAZEM istnieje 15 lat, działa w Woli Gułowskiej, pod patronatem Gminnej Biblioteki Publicznej w Adamowie. Międzypokoleniowa grupa jest sześciokrotnym laureatem Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej w Tarnogrodzie, wystąpiła w V edycji Festiwalu Teatrów Wiejskich ZWYKI, cztery razy prezentowała widowisko żniwne na Dożynkach Województwa Lubelskiego. Ma w repertuarze widowiska związane z rokiem obrzędowym i zwyczajami rodzinnymi, są one grane w lokalnej gwarze.
W tym roku zespół ZAWSZE RAZEM został uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej.
*
Ciekawy, oryginalny scenariusz oraz jakość wykonania złożyły się na przedsięwzięcie wysokiej rangi. W dużej mierze decyduje o tym nasycenie realiami etnograficznymi – rymowanymi przysłowiami, wierzeniami z dziedziny magii miłosnej, wspominkami o czarach oraz przywróconymi do życia na scenie pieśniami sobótkowymi i przemyślanym sposobem potraktowania repertuaru muzycznego.
W kręgu trzech pokoleń dokonuje się tu przekaz wiedzy o dorocznym obrzędzie sobótki-kupalnocki, typowym zwłaszcza dla wschodnich ziem polskich. Przedstawienie jest spoiste, precyzyjnie skomponowane, w sposób naturalny wyodrębniają się w nim dwie sceny: dziewcząt wijących wianki i starszych kobiet, żywo przywołujących atmosferę dawnych obchodów Świantego Jana. Efektowny finał – nie ujawniamy tajemnicy! – wieńczy to liryczne, ciepłe widowisko, zakorzenione w odległej słowiańskiej przeszłości.
Godzina 18,00
Zespół Regionalny PODEGRODZIE – Podegrodzie (pow. nowosądecki, woj. małopolskie)
Zmówiny.
Kierownik zespołu – Krzysztof Bodziony
Scenariusz i reżyseria – Marek Migacz
Choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... More – Jerzy Nieć
Kierownictwo muzyczne – Marek Wastag
PODEGRODZIE od blisko 90 lat stanowi chlubę kultury ludowej regionu Lachów Sądeckich. Repertuar – obejmujący m.in. Wesele podegrodzkie, Wiązowiny, Zielone Świątki, Zwoziny – był prezentowany na scenach blisko 20 państw, nie tylko Europy. Zespół jest laureatem czterech Złotych Ciupag na Międzynarodowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich w Zakopanem, austriacka fundacja FUC przyznała mu Europa Preis fur Volkskunst, główną nagrodę przyniósł udział w ogólnopolskim konkursie tańca ludowego w Rzeszowie. Swego rodzaju ukoronowanie stanowi wysoko ceniona Nagroda Oskara Kolberga.
O scenicznej atrakcyjności zespołu decyduje bogactwo obrzędów, zwyczajów, dynamika tańców i pieśni, różnorodność ubiorów z piękną ornamentacją i bogatym haftem. Pamięć obyczaju, pietyzm w jego odtworzeniu – taka postawa pozwala na tworzenie widowisk zgodnych z historycznym przekazem i ważnych dla chronienia tego, co minione.
*
Przedstawienie ma dwie odsłony – odwiedziny oraz zmówiny. Kawaler zainteresowany ożenkiem, wysyła do rodziców panny młodej swata. Zaczyna się od rozmowy, na stole pojawia się butelka. Swat nie od razu ujawnia cel wizyty. Ma ważkie zadania – nie tylko powiadomienie rodziny panny o zamiarach kawalera, ale też przekonanie o jego rozlicznych zaletach i ogólne rozeznanie się w rodzinie panny. Uzyskana przychylność rodziców, otwiera następny etap.
Na zmówinach spotykają się rodzice panny i kawalera. I znowu – rozmowy niby odległe od celu spotkania, poczęstunek… Wreszcie dojście do sedna i trudne targowanie się, by ustalić „udział” młodego i wiano panny, wnoszone do małżeństwa. W końcu rodzice panny zgadzają się, żeby udany finał pertraktacji potwierdzić zaproszeniem sąsiadów i przyjaciół, muzyką i tańcami. Teraz możemy zobaczyć i usłyszeć to, co jest najmocniejszą stroną Zespołu Podegrodzie: piękne śpiewy, dobrą muzykę, stroje, z niezwykłą mocą wykonywane tańce lachowskie.
*
Godzina 19,00
Tarnogrodzkie jadło – gospodarz Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej zaprasza…
25 listopada, godzina 17,00
Zespół Folklorystyczny NARWIANIE z Dobrzyniewa Dużego (pow. białostocki, woj. podlaskie)
Królewna pól
Scenariusz i reżyseria – Adam Karasiewicz
Opracowanie muzyczne – Piotr Gołowczyc
Choreografia – Leszek Gaiński
NARWIANIE to swoisty fenomen kultury ludowej na Podlasiu, istnieją od roku 1955. Zespół działa przy Gminnym Centrum Kultury w Dobrzyniewie Dużym. Ma w repertuarze rdzenną muzykę oraz inscenizacje obrzędów ludowych, charakterystycznych dla regionu. Przedstawienie Len (2021) – opowieść o wartości pracy i miłości – przyniosło na 38 Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz zaproszenie do Teatru Polskiego na VIII Festiwal Teatrów Wiejskich ZWYKI.
Rok 2022 to laur w konkursie Jawor – u źródeł kultury. Najnowszy spektakl Królewna pól, został wyróżniony w konkursie DAMA PIK Podlaskiego Instytutu Kultury w Białymstoku. W czerwcu Len oraz Królewnę pól Narwianie zagrali w Operze i Filharmonii Podlaskiej dla 800-osobowej widowni.
*
Zespół przyzwyczaił widzów do musicalowej formy teatru wiejskiego – do rozmachu, bogatej oprawy muzycznej, dopracowanej formy scenicznej, udziału licznego zespołu. W tym widowisku poznajemy podlaski obrzęd, mający zapewnić urodzaj i obfite plony – obchodzenie pól przez wybieraną co roku królewnę i jej orszak,
Przedstawienie przenosi nas w lata pięćdziesiąte dwudziestego wieku, co daje możliwość pokazania walki o dusze „maluczkich” podejmowanej zarówno przez księdza, jak partyjnego działacza. Obaj są przeciwni starym obrzędom, uważają je za zabobony i objaw ciemnoty. Wygrywa tradycja, bo jest częścią odwiecznej kultury wpisanej w krwioobieg wiejskiego bytowania. Tamte lata to na wsi również czas szarego, smutnego życia. Dlatego każda możliwość zorganizowania zabawy czy kultywowania obyczajów angażujących całą społeczność, była skwapliwie wykorzystywana. Dawała niezwykłą szansę bycia w grupie, ze wszystkim, co to ze sobą niesie. Tak jest w tym przedstawieniu: miłość i zawiść, wspólnota i konflikt, sympatie i złośliwości, wspólne marzenia…
Godzina 18,00
Zespół Regionalny CZARDASZ – Niedzica (pow. nowotarski, woj. małopolskie)
Pogrzebowiny
Kierownik zespołu – Maria Waniczek
Scenariusz i reżyseria – Maria Waniczek
’Scenografia, oprawa muzyczna – Zespół
Zespół powstał w 1991 roku przy Gminnym Ośrodku Kultury w Łapszach Niżnych, z siedzibą w Niedzicy. Prezentuje kulturę regionu Spisza; dał 430 występów, blisko 50 za granicą, dwa razy wystąpił na Sejmiku Teatrów Wsi Polskiej w Tarnogrodzie. Zajmuje czołowe miejsca w małopolskich konkursach Złota Maska i Złota Rożdżka.
Za artystyczny dorobek i promocję autentycznej kultury regionu otrzymał Medal Związku Polskiego Spisza. Kapituła Pogórzańskich Godów przyznała Nagrodę Seweryna Udziali za całokształt działań na rzecz ochrony rodzimego dziedzictwa kulturowego oraz poziom prezentowanych widowisk.
Uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaką Zasłużony dla Kultury Polskiej
*
Izba, otwarte okna, zasłonięte zegar i lustro, wygaszona kuchnia. Przy stole odmawiająca różaniec kobieta. Cała rodzina poszła odprowadzić w ostatnią drogę ojca. Po ceremonii pogrzebowej przychodzą do domu, gromadzą się przy stole. Odmawiają pożegnalną modlitwę. Jeszcze wodą święconą kropią wszystkie kąty. Pora napalić pod kuchnią, pierwszy płomyk musi być z poświęconych ziół. Tradycyjne magiczne czynności pozwalają pożegnać duszę zmarłego i wyprowadzić ją z domu. Poważny, godny nastrój.
Nie na długo. Przychodzi Piotrek, chrześniak zmarłego i dopomina się należnego, bo obiecanego kawałka ziemi. Rodzina nic o tym nie wiedziała. Napięcie rośnie, lada moment dojdzie do ostrej kłótni. Dzieci zostają wyproszone, sąsiadka pośpiesznie umyka. Najstarszy syn, przejmując obowiązki głowy rodziny, szuka rozwiązania. Kiedy prawie dochodzi do porozumienia, przysłowiowej „oliwy do ognia” dolewa matka Piotrka. Zapowiadają się kolejne perypetie…
