Lektury Yoricka: 1965-2021. Warszawskie Spotkania Teatralne

Imponująca księga – nie tylko dokumentacja 41 WST, ale coś więcej. Barbara Osterloff dała swój przegląd dotychczasowych edycji, okiem znawczyni i badaczki, ale i autentycznej miłośniczki teatru, Szymon Kazimierczak spojrzał życzliwym okiem na dorobek tzw. małych spotkań teatralnych, a do tego w księdze znalazły się wspomnienia osób związanych z WST. I to w sposób rozmaity związanych, bo to i aktorzy, i reżyserzy, i współorganizatorzy i kuratorzy, i krytycy. Nie zabrakło więc głosu Jerzego Treli (którego teraz nam brakuje) i Stanisława Radwana, Anny Augustynowicz i Kazimierza Brauna, Doroty Buchwald i Ewy Kwiecień, Mikołaja Grabowskiego i Jana Klaty. Wielu, wielu innych. Ricky wypatrzył wspomnienia Magdaleny Raszewskiej, autorki książki wydanej staraniem Instytutu Teatralnego po 30 Spotkaniach Warszawskich. Wypatrzył też wspomnienie naszego szefa, Tomasza Miłkowskiego, który czule wspomina Mieczysława Marszyckiego.

A DO TEGO JESZCZE OBSZERNY MATERIAŁ IKONOGRAFICZNY. To jest księga, do której będzie się zaglądać latami i znajdować rozmaite smaczki, detale, oryginalne spojrzenia. Chwała zespołowi redakcyjnemu i współwydawcom, Teatrowi Dramatycznemu m.st. Warszawy i Instytutowi Teatralnemu im. Zbigniewa Raszewskiego.

Podążmy zatem za pytaniem, które przypomina w swoim eseju o WST Barbara Osterloff; „Jaki kształt mają mieć Spotkania, czemu służyć, jaką rolę spełniać?”. Pewnie wciąż będą stawiane, ale i wciąż weryfikowane przez nowe edycje Spotkań, których oby nie zabrakło w kalendarzu kulturalnym.

Yorick

Leave a Reply