Cały Bogusławski
– Zmieścić cały dorobek dramaturgiczny Wojciecha Bogusławskiego w jednym, niezbyt okazałym tomie, to nie lada wyczyn – o książce „Dzieła dramatyczne Wojciecha Bogusławskiego” pod opieką naukową prof. dr hab. Anny Kuligowskiej-Korzeniewskiej pisze Tomasz Miłkowski w Dzienniku Trybuna
Jak wiadomo bowiem, „ojciec teatru polskiego” napisał, a w zasadzie przetłumaczył, a czasem gruntownie przerobił około 50 utworów dramatycznych, a więc dorobek to imponujący, który niemal w całości udało się artyście opublikować w monumentalnym cyklu „Dzieł dramatycznych”, zaplanowanych na kilkanaście tomów. Podjął inicjatywę tyleż ambicjonalną, co i ratunkową.



Refleksje na marginesie fotogramów Zofii Kawalec – Łuszczewskiej
MADAME DE SADE w reżyserii Macieja Prusa na Scenie Studio Teatru Narodowego.

„Artyści takiej miary jak Bach czy Beethowen wysoko wznosili swe kościoły i świątynie. Ja pragnąłbym tylko… zbudować dla ludzi dom, w którym mogliby być szczęśliwi…”
Prawdziwa literatura, nazywana też literaturą wysoką, stroni od popularności, a więc i czytelników. Popularny może być kryminał albo romans. Ale powieść o wyższych aspiracjach?







W TEATRZE „BAJ POMORSKI” NA PREMIERZE (19 VI 2016) DRAMATU „A MORZE NIE”:
O umieraniu, strachu, o miłości. Ważko, odważnie, siłą głosu i mądrze o życiu, świecie i nas samych
O minionym KRAKOWSKIM SEZONIE TEATRALNYM 2015 / 2016