Sami z siebie się śmiejecie
"Między nami dobrze jest" w reż. Grzegorza Jarzyny TR Warszawa i Schaubühne am Lehniner Platz w Berlinie. Pisze Grzegorz Konat w Przeglądzie.

"Między nami dobrze jest" w reż. Grzegorza Jarzyny TR Warszawa i Schaubühne am Lehniner Platz w Berlinie. Pisze Grzegorz Konat w Przeglądzie.
Andrzej Bubień krąży po Europie środkowo-wschodniej. Na dłużej osiadł w Petersburgu, gdzie artystycznie kieruje Teatrem na Wasiljewskiej i kolekcjonuje nagrody oraz nominacje do rosyjskich Złotych Masek. Czasem gościnnie zapuści się do Polski, ale ostatnio na Węgry, do Debreczyna, gdzie dał porywającą premierę „Obłom-offa” Michaiła Ugarowa wedle nieśmiertelnej powieści Aleksadra Gonczarowa.

Dowiedz się więcej »Świat w kawałkach albo Bubień po węgiersku
O "Ifigenii" Antoniny Grzegorzewskiej w Teatrze Narodowym.
Międzynarodowy spektakl Janusza Wiśniewskiego „Arka Noego. Nowy Koniec Europy” wyrusza w świat – od 4 do 6 maja pojawi się na afiszu Teatru Cameri w Tel Awiwie. To dopiero w początek wielkiej przygody międzynarodowej rodziny teatralnej, którą z takim rozmachem i wyobraźnią powołał do życia Janusz Wiśniewski.

Dowiedz się więcej »Arka Noego wyrusza w świat
O "Pornografii" w stołecznym teatrze Capitol.
Dowiedz się więcej »Gornostaj na Capitolu
O "Trzech siostrach" w reż. Krzysztofa Minkowskiego w Teatrze im. Norwida w Jeleniej Górze pisze Krzysztof Kucharski.
Z ducha teatru solisty „z podpórkami” wywodzą się spektakle-koncerty Wojciecha Siemiona, których współautorem jest Grzegorz Walczak, poeta, uczestniczący w tych projektach.

Dowiedz się więcej »Siemion z dusiołem
Justyna Hofman-Wiśniewska o spotkaniu w Galerii van Golik. A oto jego bohaterowie: Mariusz Machczyński „Wrażenie”- wiersze, Zdzisław Meyro Majrowski – malarstwo, Janusz Golik – grafika; w: „Galeria van Golik” – autorska galeria sztuki współczesnej, Warszawa, ul. Berezyńska 27; 7 lutego 2009
Im więcej we mnie dojrzałości, tym więcej wątpliwości.
Rozmowa z Henrykiem Talarem przed premierą "Pornografii w Teatrze Capitol.

"Otello – wariacje na temat" w reż. Agaty Dudy-Gracz w Teatrze im. Jaracza w Łodzi.

Lokomotywą przedstawienia jest aktorstwo Gromka, który z chłopaka, jakiego grywał w poprzednich spektaklach, wciela się w faceta, który dobrze wie, na czym można zarobić – o "Produkcie" w reż. Michała Kotańskiego w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie pisze Ada Romanowska.
Barbara Hirsz o "Loretcie" w warszawskim Teatrze Powszechnym w reżyserii Roberta Glińskiego.
Wyśmienity spektakl, nie tylko dla honoru domu, bo przecież Teatr Studio nosi imię Stanisława Ignacego Witkiewicza. „Obrock” to przede wszystkim gęsty zapis niepokojów Witkacego, oparty w głównej mierze na tekście „Matki”, w którym wampiryczne stosunki syn-matka oplata wielokierunkowa sieć innych uzależnień.
Dowiedz się więcej »Witkacy na skraju wyczerpania nerwowego
Mają pięćdziesiąt lat, a wciąż jakby młodzi. I w Olsztynie tego dowodzą – Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski są już marką, której można zaufać – o spektaklu "Starsi Panowie Dwaj. Wespół w zespół" w reżyserii Julii Wernio w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie pisze Ada Romanowska.
The theatre world is in mourning for Harold Pinter, one of the greatest playwrights of the twentieth century, who died on December 24 2008 at the age of 78.
Dowiedz się więcej »Death of Harold Pinter
Tym razem Wyrozumska obejrzała sztukę "Napis", w której reżyser Maciej Englert odzwierciedla nowoczesny popęd do samokształcenia się.
Dowiedz się więcej »Komedia filologiczna z powodu jednego wyrazu
O spektaklu w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi – Anthony Neilson, “Zszywanie”, tłum. Jacek Poniedziałek, reżyseria Małgorzata Bogajewska, scenografia Maciej Chojnacki, opr. muz. Rafał Kowalczyk, reż. świateł Krzysztof Sendke, spektakl 16 listopada 2008 – pisze Tomasz Miłkowski.
O spektaklu w Teatrze im. S. Jaracza w Łodzi – Werner Schwab, „Zagłada ludu albo moja wątroba jest bez sensu”, tłum. Jacek S. Buras, reżyseria, scenografia, światło Grzegorz Wiśniewski, kostiumy, współpraca scenograficzna Katarzyna Zawistowska, opr. muz. Rafał Kowalczyk, premiera 15 listopada 2008 pisze Tomasz Miłkowski
Czy można wyśpiewać czas przeszły? Spektakl „To idzie młodość” wg scenariusza Krzysztofa Zaleskiego dowodzi, że tak. Pod warunkiem, że to czas przeszły niedokonany. Wprawdzie polska gramatyka nie zna takiego czasu, ale „Ten czas jest w nas”, jak brzmi tytuł i refren finałowej piosenki widowiska do słów Jana Jakuba Należytego z muzyką Janusza Bogackiego.
Z “Ifigenią” nie ma żartów – Antonina Grzegorzewska na małej scenie Teatru Narodowego (nota bene imienia jej ojca, Jerzego Grzegorzewskiego), przedstawia swoją wersję antycznego mitu.
Dowiedz się więcej »Grzegorzewska na serio