Wieczór wzruszeń
„Trzy razy Piaf” w reż. Artura Barcisia w Teatrze im. Osterwy w Gorzowie Wlkp. Po pokazie w Warszawie pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.
Ten spektakl powstał pięć lat temu w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim. Artur Barciś, po sukcesie widowiska „Trzy razy Piaf” w warszawskim Ateneum, przygotował jego nader udaną replikę. Z wielkim powodzeniem, o czym świadczy choćby fakt, że przedstawienie utrzymuje się już pięć sezonów w repertuarze (w teatrach w miastach średniej wielkości rzecz nader rzadka), a 150. prezentacja miała miejsce w Warszawie. 150 wystawień w Gorzowie to mniej więcej 800 w Warszawie – taka jest skala tego sukcesu mierzona frekwencją.






W sprzyjającym wypoczynkowi okresie, dość trudnym dla teatrów, bo zmuszającym je do konkurowania z grillami czy majówkami Teatr Druga Strefa wychodzi do widza z premierą. I to jaką! Marilyn – życie niemożliwe wkracza do repertuaru 26 maja i ma wszelkie predyspozycje, by się w nim dłużej utrzymać. Kontrowersyjna postać, którą tyleż samo milionów ludzi kocha, co nienawidzi, i tekst na podstawie dramatu Zatrute życie Marilyn (La vida imposible de Marilyn), za który Hiszpańskie Ministerstwo Kultury przyznało Davidowi Barbero prestiżową nagrodę Calderon de la Barca, stanowią pewną gwarancję sukcesu. Czy tak jest rzeczywiście, trzeba sprawdzić samemu, gdyż sztuka nie pozwala na jednoznaczne oceny. 





