Przejdź do treści

Loża


Autorski przegląd teatralny, nieoficjalny dodatek Yoricka.
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Wieczór wzruszeń

„Trzy razy Piaf” w reż. Artura Barcisia w Teatrze im. Osterwy w Gorzowie Wlkp. Po pokazie w Warszawie pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

 

Ten spektakl powstał pięć lat temu w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim. Artur Barciś, po sukcesie widowiska „Trzy razy Piaf” w warszawskim Ateneum, przygotował jego nader udaną replikę. Z wielkim powodzeniem, o czym świadczy choćby fakt, że przedstawienie utrzymuje się już pięć sezonów w repertuarze (w teatrach w miastach średniej wielkości rzecz nader rzadka), a 150. prezentacja miała miejsce w Warszawie. 150 wystawień w Gorzowie to mniej więcej 800 w Warszawie – taka jest skala tego sukcesu mierzona frekwencją.

Dowiedz się więcej »Wieczór wzruszeń

Shylock jako ofiara

 

 

Piotr Kondrat w Shylocku
Trudnego zadania podjął się Piotr Kondrat, przygotowując monodram Shylock wg Szekspirowskiego Kupca weneckiego, uchodzącego za dramat o wymowie antysemickiej. Shylock ukazywany był najczęściej jako bezwzględny lichwiarz, przebiegły Żyd. Kara, jaka go na koniec spotykała za dybanie na chrześcijańskie duszyczki, należała mu się w pełni.

Dowiedz się więcej »Shylock jako ofiara

Horacy pisze Hamleta

Horacy pisze Hamleta

„Hamlet” w reż. Macieja Englerta w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Dlaczego Horacy opowiada nam tę historię? Bo to Horacy właśnie (Wojciech Żołądkowicz), zgodnie z wolą reżysera, ale też Szekspira, a więc i samego Hamleta, odtwarza historię jego tragicznych losów.

 

Opowieść o najinteligentniejszym w historii teatru i dramatu bohaterze toczy się wartko od początku do końca, wyłuskując po drodze wątpliwości i mroczność decyzji podejmowanych nie tylko przez Hamleta, ale i przez jego najbliższych. I jedno pozostaje pewne – że raz jeszcze przypomniana walka Hamleta o naprawę świata, który wypadł z formy, choć od początku daremna, była, jest i będzie natchnieniem niepokornych duchów.

Dowiedz się więcej »Horacy pisze Hamleta

Niepewność

„Kopenhaga” w reż. Waldemara Krzystka w Teatrze IMKA w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

To nie są czasy sprzyjające dramatom filozoficznym – za dużo stów, za dużo do myślenia, za mato do pokazywania. Tak przynajmniej sądzą dyrektorzy teatrów, którzy dawno przestali wierzyć w inteligencję publiczności. Ale nie Karolak, który w swoim prywatnym teatrze znalazł miejsce dla „Kopenhagi”, niedocenianego w Polsce dramatu Michaela Frayna (wielbionego za farsę „Czego nie widać”). Dowiedz się więcej »Niepewność

Bluszcz i żwir

 

„W mrocznym mrocznym domu” w reż. Grażyny Kani w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

 

Symboliczny sens tego dramatu został wyłożony w sugestywnej scenografii: horyzont sceny zajmuje ściana bluszczu, odgradzająca bohaterów od świata zewnętrznego niczym mury więzienia, ale też unaoczniająca, że bluszczowatość jest cechą charakterystyczną jednego z bohaterów, Drew (Marcin Przybylski), który wciąż domaga się opieki od brata, Terry’ego (Grzegorz Małecki). Znakiem wnętrza Terry-’ego jest chrzęszczący żwir, którego gruba warstwa zajmuje powierzchnię sceny. Jest to symbol wewnętrznego poranienia, cierpienia.

Dowiedz się więcej »Bluszcz i żwir

Marilyn – życie niemożliwe

 

W sprzyjającym wypoczynkowi okresie, dość trudnym dla teatrów, bo zmuszającym je do konkurowania z grillami czy majówkami Teatr Druga Strefa wychodzi do widza z premierą. I to jaką! Marilyn – życie niemożliwe wkracza do repertuaru 26 maja i ma wszelkie predyspozycje, by się w nim dłużej utrzymać. Kontrowersyjna postać, którą tyleż samo milionów ludzi kocha, co nienawidzi, i tekst na podstawie dramatu Zatrute życie Marilyn (La vida imposible de Marilyn), za który Hiszpańskie Ministerstwo Kultury przyznało Davidowi Barbero prestiżową nagrodę Calderon de la Barca, stanowią pewną gwarancję sukcesu. Czy tak jest rzeczywiście, trzeba sprawdzić samemu, gdyż sztuka nie pozwala na jednoznaczne oceny. Dowiedz się więcej »Marilyn – życie niemożliwe

Focus Polska w Sibiu: Apokalipsa i odrodzenie

Bracia Karamazow
Mrok i światło, Apokalipsa i zbawienie kontrastowały ze sobą podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w Sibiu (Rumunia, 25 maja – 3 czerwca), jednego z najbardziej prestiżowych i największych festiwali europejskich. Mimo kryzysu finansowego i ograniczeń budżetowych udało się przedstawić publiczności szerokie spektrum teatralnych poszukiwań i lęków, skupiając w jednym miejscu przedstawienia, performanse, akcje uliczne, koncerty, składające się na obraz współczesnego teatru i sztuki widowiskowej. Ważną częścią festiwalu była przyjęta z gorącym aplauzem prezentacja polskiego teatru pod wspólną nazwą Focus Polska, przygotowana przez Instytut Adama Mickiewicza.

Dowiedz się więcej »Focus Polska w Sibiu: Apokalipsa i odrodzenie

Jacques Brel w panopticum…

 

Jest coś takiego jak „piosenka aktorska”. Właściwie to każde wykonanie piosenki powinno mieć aktorski charakter. Śpiewa się w czyimś imieniu i po coś. To taki ludzki dramat w pigułce. Niestety często sprowadza się to do w miarę czystego wyśpiewania nutek, sygnowanego przyklejonym uśmiechem. I to jest główny powód, że mamy piosenkę „aktorską”. Przegląd Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu to taki poligon doświadczalny i wyznacznik nowych trendów. Finałowy koncert 33 Przeglądu miał w zamiarze realizatorów zrewolucjonizować nieco już spowszedniałą formę aktorskiego piosenkowania.

Dowiedz się więcej »Jacques Brel w panopticum…

Kwintesencja

 

Schematy, wzory, zasady. Żyjemy w kulcie wyjątkowości jednostki, a tymczasem dajemy się podstawić do funkcjonującego wzoru. Dotkliwie przewidywalni.

Tylko czy rzeczywiście tak jest? Czy nie na schematach rządzących naszym życiem i pewnej powtarzalności bazują wszyscy tzw. „wróżbici”? Gdzie zatem zaczynają się różnice. Które to „szczegóły” świadczą o naszej indywidualności? Kwintesencja wystawiana na deskach Teatru Druga Strefa boleśnie osadza nas w tych schematach

Dowiedz się więcej »Kwintesencja

ALA Z ELEMENTARZA podczas DNI TEATRU NA MOKOTOWIE

 

„Zaiste, trudno być matką w getcie” mówi tytułowa Ala i snuje swą opowieść o losie swej żydowskiej rodziny w monodramie na podstawie wspomnień Aliny Margolis-Edelman, pierwowzoru Ali z elementarza Falkowskiego, wyreżyserowany w warszawskim Teatrze na Woli przez Agnieszkę Glińską. Opowieść o heroicznych niemal decyzjach matki, by ocalić z getta swoją dwójkę dzieci, przeplecioną wspomnieniami o chomiku Eifflu przemianowanym przez Falkowskiego w Asa. Bo przecież Ala miała Asa.

Dowiedz się więcej »ALA Z ELEMENTARZA podczas DNI TEATRU NA MOKOTOWIE

Why Congress, why in Warsaw?

This is not going to be the first AICT/IATC congress that will take place in Warsaw. To be precise it will be the third one in the capital city and the fourth one in Poland. That is a significant number, especially if we remember that there are 40 national sections from all over the world united under AICT. Due to the fact that one of the founders of the  organisation was many years` president of the Theatre Critique Club of the Polish Journalists Association, and held the presidentship of the AICT/IATC for many years afterwards, Polish section feels obliged to give impulses to the association as well as influence its shape.

Dowiedz się więcej »Why Congress, why in Warsaw?

Esencja życia

W grudniu na scenie Teatru na Bielanach odbyła się premiera „Życia w zasięgu ręki” (produkcja Teatru Praskiego). Reżyser Marcin Kwaśny wziął tym razem na warsztat sztukę Rubi Birden. Przyprawił dramat sporą dozą  humoru i szczyptą romantyzmu, dzięki czemu stworzył świetne przedstawienie.

Dowiedz się więcej »Esencja życia

W Mrowisku się kłębi…

Zdarzyło się to na Targówku w pewnych mocno sprzyjających okolicznościach… Pewien dyrektor, pewnego teatru zaproponował pewnemu reżyserowi, aby przygotowywał swoich studentów do ich dyplomów w piwnicy owego teatru. Idea była szczytna, a podłoga niezagospodarowana. Młodzież miała się uczyć teatru, jego zachowań i obyczajów poprzez chłonięcie go mimowolnie podczas pracy w nieużywanej przez 50 lat piwniczce. Wszystkim pomysł się spodobał i nieużytki teatralne wróciły do łask.

Dowiedz się więcej »W Mrowisku się kłębi…

Stulecie Szpilmana: Przyszedł na to czas

 

Tych lat nie odda nikt

Ten projekt, realizowany w stulecie urodzin artysty, „Władysław Szpilman – Pianista Warszawy”, przywrócił do żywego istnienia dorobek wybitnego kompozytora. To były pełne wrażeń dni, niepozbawione emocji, czasem akcentów polemicznych, ale bardzo potrzebne. Twórczość i życie Władysława Szpilmana oświetlone zostały z wielu punktów widzenia, zwłaszcza jego wszechstronna aktywność jako kompozytora, wykonawcy, organizatora życia muzycznego.

Dowiedz się więcej »Stulecie Szpilmana: Przyszedł na to czas

Koło Fortuny

„Shitz” w reż. Artura Tyszkiewicza w Teatrze Ateneum w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

W rodzinie jak w Kole Fortuny, na ogół się przegrywa – taki wniosek wypływa z gorzkiej komedii Hanocha Levina „Shitz”, w której autor pozwala bohaterom mówić, co myślą. Pierwszy wypróbował to Ibsen, ale robił to śmiertelnie poważnie. Levin, przeciwnie, z radością dziecka bawi się wisielczym humorem, którym jak skalpelem rozcina najbardziej bolące miejsca.

Dowiedz się więcej »Koło Fortuny

Cicha bohaterka

„Zaginiona Czechosłowacja” w reż. Marii Spiss w Teatrze im. Jaracza w Olsztynie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Premierą „Zaginionej Czechosłowacji” olsztyński Teatr im. Stefana Jaracza spotkał się z organizowanym przez siebie od pięciu lat Międzynarodowym Festiwalem Teatralnym DEMOLUDY. Sztuka Sikorskiej-Miszczuk jak ulał pasuje do koncepcji festiwalu, ukazującego nowy teatr w krajach byłego obozu wschodniego.

Dowiedz się więcej »Cicha bohaterka

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.