Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Z fotela Łukasza Maciejewskiego: JAN PESZEK U FILMOWCÓW

Był dzieckiem jeszcze, kiedy od babci Stefanii, mknącej pociągiem, postaci legendarnej jak wiele innych w jego życiu, usłyszał: „Pamiętaj, życie jest wspaniałe i krótkie jak przeciąg”.

Akurat wiało. Zamknęła okienko pociągu. Odjechała.

Umarła za chwilę. Więcej się nie zobaczyli.

Janek zapamiętał to zdanie, czyniąc zeń motto.

Nie „memento mori”, ale „memento vivere” – pamiętaj, aby żyć.

I żyje. Żyje pełnią. Nie daje się przeciągom.

Sopot znowu wypełnił się światłem.

Światłem specjalnym, „U Filmowców”.

Słuchając Jana Peszka, zapamiętując niektóre z jego wypowiedzi, może uda się też coś przejąć dla siebie, pomyślałem o tym, o czym, jak sądzę, myślało wielu z nas: że trwa gawęda człowieka szczęśliwego.

Zadowolonego z siebie i z życia. Otwartego na nowe. Niepokornego. Zadziwionego światem.

Pytałem o Japonię, Japonię w życiu Peszka, a to całe lata przecież pracy tam, perspektywa artysty, nie turysty.

Inny świat, zupełnie inny.

Świat Jana Peszka. Uśmiechnięty, ale w specjalnym stylu. Nie roztrzepanie, tylko pobłażanie, a czasami ironia.

Jak w japońskim teatrze kabuki. Widać tyle, co jest umową.

Reszta za wachlarzem, za kimonem, reszta za Janem Peszkiem.

Łukasz Maciejewski

***

Foto: Anna Rezulak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.