„Murzyni we Florencji” Iwony Kempy online

Już od 4 kwietnia dostępny online będzie spektakl Iwony Kempy według powieści Vedrany Rudan „Murzyni we Florencji”. A w nim między innymi Elżbieta Karkoszka, Anna Tomaszewska i Juliusz Chrząstowski – śmietanka krakowskiego aktorstwa.

„Murzyni we Florencji” to tragikomiczna opowieść o rodzinie, w której wszelkie relacje uległy rozpadowi, a wojna doprowadziła do pogłębienia jej problemów i traum. Historia opowiedziana z niecodziennej perspektywy – dwóch płodów, które w brzuchu matki podsłuchują trzy wcześniejsze pokolenia i układają różne wersje przyszłości swojej i swoich przodków – stawia pytania o tożsamość w kraju rozbitym wojną bałkańską.

Spektakl kilkukrotnie został wyróżniony przez redakcję miesięcznika „Teatr” w plebiscycie „Najlepszy, najlepsza, najlepsi w sezonie 2017/2018”. Przedstawienie było prezentowane m.in. podczas XXXVIII edycji Warszawskich Spotkań Teatralnych oraz w konkursie głównym INFERNO podczas 11. Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Boska Komedia.

Co zrobić, żeby obejrzeć spektakl online?

1. Wejść na stronę https://bilety.teatrnowy.com.pl/ i kupić bilet w symbolicznej kwocie 10 zł.

2. Na 10 minut przed spektaklem (4 kwietnia) osoby, które kupią bilety drogą mailową otrzymają link pod którym będzie dostępne przedstawienie przez 3 dni.

3. Wszystkie wpływy z biletów zostaną przeznaczone na wsparcie bezetatowych aktorów, którzy są zaangażowani w spektakle Teatru Nowego Proxima.

Materiał nadesłany
03-04-2020

Poniżej przypominamy naszą recenzję po pokazie spektaklu podczas 39 WST:

38. WST: „Murzyni we Florencji”, Teatr Nowy Proxima w Krakowie

Tomasz Miłkowski pisze po ostatnim spektaklu WST:

Na zakończenie WST zobaczyliśmy piekielnie inteligentną tragikomedię opartą na powieści Vedrany Rudan. Utwór i spektakl na granicy artystycznego ryzyka, bo jakże łatwo opowieść snuta z perspektywy bliźniaczych płodów (nieodparcie zabawni Julian Chrząstowski i Sławomir Maciejewski) mogła osunąć się w pospolitą zgrywę. Ale nie tym razem, na równi dzięki aktorom, jak i nieomylnie panującej nad materiałem Iwony Kempy. Trzeba było mieć nie lada wyobraźnię, aby uczynić narratorami osobliwą parę nieukształtowanych płodów, które sobie nawzajem zadają proste pytania i udzielają na ogół dość zaskakujących odpowiedzi. Ale ta seria paradoksalnych zderzeń oczywistości z ich dosłownym opisem to jedynie komediowa otulina traum, tragedii, groźnych konfliktów i niechęci dzielących rodzinę, która – jak wiadomo – dobrze wychodzi tylko na zdjęciu.

Tak naprawdę „Murzyni we Florencji” to próba wyjaśnienia tego, co nadal wydaje się samym Chorwatom, a tym bardziej obserwatorom z zewnątrz, nie do wyjaśnienia: Jak mogło dojść do bratobójczej wojny jugosłowiańskiej, jak się z tego straszliwego doświadczenia wyzwolić? Jednak nie w taki sposób, żeby wyprzeć z pamięci niewygodną, uwierającą prawdę, ale próbować zrozumieć i wyciągnąć wnioski. Jak dalej żyć z tym garbem i jak ułożyć na nowo relacje między sobą i sąsiadami. Zaczynając od rodziny, tak gorzko doświadczonej, że trudno sobie wyobrazić jej zwycięstwo. Może i trudno, dopowiada autorka, ale przecież trzeba się starać. Innego wyjścia nie ma.

Spektakl, jak wspomniałem na aktorstwie stoi, na solidnej szkole krakowskiej, której siłę potwierdza błyskotliwa rola Elżbiety Karkoszki jako Babuni.

Tomasz Miłkowski

TWÓRCY/REALIZATORZY:

autor: Vedrana Rudan

reżyseria: Iwona Kempa

scenografia: Iwona Kempa

dźwięk i światło: Wojciech Kiwacz

OBSADA:

Elżbieta Karkoszka, Anna Tomaszewska, Martyna Krzysztofik, Jacek Romanowski, Sławomir Maciejewski, Juliusz Chrząstowski, Maciej Sajur -Wujek

Leave a Reply