ŹLI ŻYDZI

„Cholernie dobra sztuka”, tak ją ocenili Amerykanie. Opinię tę potwierdza spektakl w Ateneum: pełen falujących emocji, walki o porozumienie między bliskim sobie żałobnikami po zmarłym seniorze rodu. Toczą namiętny spór, kto jest prawdziwym Żydem, a kto złym, komu należy się najcenniejsza pamiątka po dziadku (Chai), czyje na wierzchu, jak to w rodzinie, niekoniecznie żydowskiej, choć wśród bohaterów jest tylko jedna gamoniowata gojka.

Tekst na miarę Woody Allena poprowadzony jak partytura przez reżysera, który umożliwił aktorom stworzenie wyrazistych kreacji: przewrotnej, nieustępliwej Daphne (brawurowa rola Olgi Szarzyńskiej), głupiutkiej Melody, powabnej narzeczonej z diabłem pod skórą (stylizowana postać Julii Konarskiej), upartego jak osioł prawdomównego Liama (Wojciech Brzeziński) i ciapowatego Jonaha, który chce mieć święty spokój, ale nie może wiecznie stać z boku (Piotr Sędkowski). Niesłychanie śmieszne i mądre przedstawienie – przestroga przed zapiekłością i fanatycznym ukąszeniem.

ŹLI ŻYDZI Joshua Harmona, tłum. Hanna Szczerkowska, reżyseria, oprac. muz. Maciej Kowalewski, scenografia Arkadiusz Kośmider, konsultacje ruchowe, teatr wizualny Bartłomiej Ostapczuk, konsultacje hebraistyczne Regina Gromacka, Teatr Ateneum im. Stefana Jaracza, Scena 61, premiera 7 grudnia 2019

[tm]

{fot. Bartek Warzecha/materiały teatru}

Leave a Reply