PIJANI Wyrypajewa

Tomasz Miłkowski pisze z Belgradu:

Najnowsza sztuka dobrze w Polsce znanego Iwana Wyrypajewa w wykonaniu Teatru Atelier 212 (reżyseria Boris Lijesević) z Belgradu. Czternastu bohaterów to swego rodzaju chór pijanych, po części zamroczonych alkoholem, ale po części za sprawą nadużycia napojów wyskokowych odzyskujących strzępy tożsamości. Przewracają się, ledwo trzymają na nogach, okazują fizyczne niedomagania, ale przy tym nagle odzyskują potrzebę demonstrowania prawdy, co – jak wiadomo – bywa wielce ryzykowne. JAK ZWYKLE  u Wyrypajewa to maska, za którą kryje się metafizyczna pułapka – pijacy, wszystko jedno czy wierzący czy nie, odzyskują poczucie transcendencji, obcują z czymś nienazwanym, z dotknięciem boga, przeczuwają,  że za potoczną rzeczywistością kryje się coś ważniejszego. Tak czy owak, ogarnia ich jednocześnie trwoga i eksplodująca nadzieja. To nie jest podróż Jerofiejewa do Pietuszek, motywowana ideologiczna matnią, ale zagubienie współczesnego człowieka Zachodu, który stracił wewnętrzna busolę.

Tomasz Miłkowski

 

Leave a Reply