Pożegnanie „Gardenii”

Pierwszy polski dramat o damskim piciu, współczesny portret kobiety rozpisany na cztery głosy, czyli „Gardenia” Elżbiety Chowaniec po niemal dziewięciu latach od premiery spektakl schodzi z afisza. Ostatnie spektakle 19, 20 lipca o godzinie 19:00 na Scenie Przodownik

Prababka służy ojczyźnie jako ekskluzywna prostytutka odwracająca uwagę SS od akowskiej konspiracji, babka przemierza Polskę handlując ciuchami. Córka konsekwentnie zamienia dom w melinę, a wnuczka pnie się w korporacyjnej hierarchii. Nie wszystkie bohaterki sztuki są alkoholiczkami, ale wszystkie ponoszą konsekwencje rodzinnego picia, bo – czy tego chcą, czy nie – biorą udział w zakrapianej sztafecie pokoleń.

Na scenie zobaczymy Dorotę Landowską, Agnieszkę Warchulską, Paulinę Kinaszewską Martynę Peszko. Spektakl wyreżyserowała Aldona Figura. Dzięki scenografii Katarzyny Paciorek, „Gardenia” jest też dyskretną podróżą po modzie i wystroju wnętrz – od lat trzydziestych po współczesność.

Trailer spektaklu:

„Gardenia” Elżbiety Chowaniec podważa romantyczną wizję kobiety jako bogini ogniska domowego i strażniczki narodowych wartości. Gardenia jest tu kwiatem trującym. Ale, być może, tradycja ta już dawno jest podważona ? i Elżbieta Chowaniec pokazuje po prostu jej współczesną wersję. To, co boli, to realizm tej wersji. Bo jest to realizm matni. – pisała Irena Grudzińska-Gross.

Leave a Reply