Jezus Chrystus Zbawiciel Wysockiej/Zadary
Marzena Dobosz pisze na swoim blogu o spektaklu Jezus Chrystus Zbawiciel:
W piątkowy wieczór (15 lutego 2013 r.) na Scenie Przodownik w Warszawie Michał Zadara zaprezentował współczesną wersję opowieści o Jezusie, nauczycielu i buntowniku, twórcy nowego porządku, którego najważniejszym przesłaniem była – jak przypominają twórcy przedstawienia – bezwarunkowa miłość bliźniego. Nigdy niewystawiany u nas monolog Klausa Kinskiego, wybitnego niemieckiego aktora współpracującego między innymi z Wernerem Herzogiem, wypowiada na scenie Barbara Wysocka, a towarzyszą jej dwaj fenomenalni muzycy: perkusista Leszek Lorent (wirtuoz perkusji, doktor sztuk i wykładowca uniwersytecki, którego zachwycające solo pamiętamy z Orestei Zadary w Teatrze Wielkim) i gitarzysta Bartłomiej Tyciński, grający na akustyczno-elektrycznej gitarze wzmocnionej elektroniką. Jesteśmy więc świadkami czegoś w rodzaju koncertu muzyki nowoczesnej w Barbarą Wysocką w roli wokalistki, która niczym nabuzowana energią piosenkarka rockowa wykrzykuje swoją niezgodę na świat.
Dowiedz się więcej »Jezus Chrystus Zbawiciel Wysockiej/Zadary
Don Rubin’s remarks from the conclusion of the seminar „Theatre Beyond the Theatre” (March 2012, Warsaw) during the Congress IATC
Refleksje prof. Jerzego Kosiewicza po Kongresie AICT w Warszawie (marzec 2012):
Jakiś czas temu lokalny polityk podczas spotkania z obywatelami zatroskanymi stosunkiem władz do kultury w mieście wyjaśnił, że 90% marki „Poznań” to „Lech Poznań” (dla niewtajemniczonych – piłkarski klub sportowy), więc nie ma o czym mówić. Nikogo w tym mieście kultura nie interesuje – wyjaśnił oniemiałym słuchaczom.To, na szczęście, kłamstwo wierutne, a kultura, jak zwykle w ciężkich czasach kwitnie. Wystarczy przejrzeć afisze poznańskich teatrów. Miasto stosunkowo małe, teatrów tzw. repertuarowych niewiele i budżety dalekie od wymarzonych, a jednak jest w czym wybierać.
Już jutro premiera Zemsty w Och-teatrze z Wiktorem Zborowskim w roli Milczka. Tą rolą Zborowski obchodzi 40-lecie pracy scenicznej. WA roli czesnika partnertuje mu Cezary Żak, spektakl reżyseruje Waldemar Śmigasiewicz.
21. Alternatywne Spotkania Teatralne KLAMRA 2013, rozpoczną się w Akademickim Centrum Kultury i Sztuki „Od Nowa” już 9 marca i potrwają przez osiem dni. To najdłuższa i najbogatsza z dotychczasowych edycji toruńskiego festiwalu, który w ubiegłym roku obchodził 20-lecie.
Scenariusz teatralny Wilk u bram, napisany przez Zbigniewa Lisowskiego, opowiada o wilku – podstępnym, drapieżnym, groźnym. Słowem o uosobieniu tego, co złe. Zatem w przenośni wszelkiego „Zła”. Pokazuje ataki wilka na ludzi na przestrzeni wieków. Demaskuje znakomicie przez wilka opanowaną sztukę przystosowania do zmiennych warunków, przeobrażania się i maskowania.
Z przyjemnością bierze się do ręki wydawnictwa Teatru „Baj” – programy przedstawień, repertuarowe foldery, ulotki. Pogodne w kolorze, z wesołymi rysunkami – udatnie reklamują teatr, a nad miarę skromnie ukrywają nazwisko projektantki graficznej: Giedre Brazyte z Litwy.
W pierwszych dniach lutego w dwóch warszawskich teatrach odległych o parę kilometrów zdarzyły się dwie premiery wybitne, trochę w cieniu jubileuszowych obchodów stuletniego Teatru Polskiego. Mowa o sztuce Tankreda Dorsta Ja Feuerbach w reżyserii Piotra Fronczewskiego i z jego udziałem w roli tytułowej w Teatrze Ateneum i Ożenku Mikołaja Gogola w reżyserii Iwana Wyrypajewa w Teatrze Studio. Niemal wszystko te premiery dzieli poza wspólnym czasem pierwszych przedstawień.
O spektaklu jubileuszowym w Syrenie pisze w „Przeglądzie” Tomasz Miłkowski
Katarzyna Michalik-Jaworska pisze rozczarowana Kamasutrą: