Szklany teatr 2006, czyli w stronę krytyki
Tegoroczny, szósty już festiwal Dwa Teatry – Sopot 2006, był inny niż dotychczasowe. Pewnie dlatego, że i sam Teatr TV bardzo się zmienił.
Dowiedz się więcej »Szklany teatr 2006, czyli w stronę krytyki

Tegoroczny, szósty już festiwal Dwa Teatry – Sopot 2006, był inny niż dotychczasowe. Pewnie dlatego, że i sam Teatr TV bardzo się zmienił.
Dowiedz się więcej »Szklany teatr 2006, czyli w stronę krytyki
5 dni w marcu
Taki właśnie jest tytuł jednej z najgłośniejszych japońskich sztuk nowego nurtu. I tak się składa, że 5 dni spędziłem w Tokio podczas Międzynarodowego Festiwalu Sztuki. To dość, aby zorientować się, jak bujne jest życie teatralne tego wielkiego miasta. – W Tokio, jak w Nowym Jorku – tłumaczy profesor Akihida Senda, wybitny krytyk teatralny, szef japońskiej sekcji Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych. – Można tu zobaczyć wszystko: od tradycyjnego teatru Nō po musical, od Szekspira po spektakl undergroundowy. Dla każdego coś miłego. Albo przykrego.
Dowiedz się więcej »Japończyk idzie do teatru
Marilyn i Papież
To był pomysł na dobry teatr. Imaginacyjne listy seksbomby i supergwiazdy Hollywood, Marilyn Monroe (w dodatku pośmiertne), do papieża Jana XXIII, odnowiciela Kościoła powszechnego, przywódcy wielkiej wspólnoty religijnej to jest pomysł na ciekawy dramat.
Dowiedz się więcej »Ewa Kasprzyk koresponduje
Co jest pod werniksem?
Wprawdzie swój nowy muzodram Marcin Przybylski nazywa „Verniksem”, a nie „Werniksem”, ale o werniks przecież chodzi, wszystko jedno jak pisany.
Dowiedz się więcej »Przybylski szansonista
W numerze 5 "Yoricka" ukazała się poszerzona wersja szkicu Tomasza Miłkowskiego o Elfride Jelinek, uwzględniająca opublikowane w ostatnim roku w Polsce powieści "Amatorki" i Wykluczeni"… Dowiedz się więcej »O Jelinek – wersja poszerzona
Rozmowa z Markiem Rębaczem, inicjatorem Polskiej Sceny Komediowej.
Myślałam, że jubileuszowe Podróże ze Swiftem – Guliwerem, które sam Mistrz Piotr Tomaszuk zrealizował w klimacie snów o dochodzeniu do seksualnej tożsamości (sic!) – wyczerpały limit błędów i obłędów na scenie Guliwera. Ale nic podobnego. Szalenstwo się rozwija. Tym razem młody reżyser Jacek Malinowski przewyższył mistrza, proponując najmłodszym spektakl Paluszek (autorzy: K. Vostarek, V. Koubek, przekł. J. Rochowiak ).
Dowiedz się więcej »Brednia leci, nie dla dzieci, czyli: co nowego w Guliwerze
"Pierwszy raz" Michała Walczaka na Scenie Studia Teatru Narodowego.
Dowiedz się więcej »To miasto jest za duże, czyli miłość w blokowisku
Uwagi o "Norymberdze" Wojciecha Tomczyka na Scenie Studia w Teatrze Narodowym.
Dowiedz się więcej »PRL/Wersja spiskowa
Na próbie czytanej damatu Doroty Masłowskiej, napisanego specjalnie na zamówienie warszawskiego Teatru Rozmaitości nadkomplet. Masłowska budzi zrozumiałe zainteresowanie – młoda widownia wychwytuje z tekstu każdą okazję do śmiechu. Nowa komedia?
Dowiedz się więcej »Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku
Ec 47 dojechał, czyli uczmy się od sąsiadów
Pytania, jakie postawili organizatorzy (m.in. Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego i Instytut Goethego w Warszawie) pierwszej edycji festiwalu teatralnego „od-cienie polityki” brzmiały poważnie: Czym jest dzisiaj polityka? Czy korupcja władzy, kolejne komisje śledcze, gry przed- i powyborcze ostatecznie jej nie kompromitują? Czy tak naprawdę polityka nie jest gdzie indziej? Co dla twórców zaangażowanego polskiego i niemieckiego teatru jest polityczne?
Zamojskie Lato Teatralne w tym roku odbywać się będzie już po raz 31 (pierwszy sezon lata miał miejsce w roku 1976).
Dowiedz się więcej »Zamojskie Lato Tatralne po raz 31.
Roman Pawłowski („Gazeta Wyborcza”) upomniał Anetę Kyzioł z „Polityki”, że brak jej w teatrze antraktów. A to najwyraźniej pachnie tęsknotą za anachronicznym modelem teatru.
Dowiedz się więcej »Przerwa, szatnia, bufet…
Dobiegło końca Święto Białej Lokomotywy, czyli Sceny Muzycznej Teatru Na Woli, prowadzonej przez Jerzego Satanowskiego.Na zakończenie trzydniówki Jerzy Satanowski pokazał "Oj, dana dana, nie ma sztatana", czyli piosenki STS-u.
Dowiedz się więcej »Biała Lokomotywa świętuje
Po przerwie Loża znowu aktywna. Prawie codziennie nowe teksty. Zapraszamy.Redakcja
Klata po warszawsku
Po ubiegłorocznym przeglądzie przedstawień importowanych z kraju do Warszawy Jan Klata zadebiutował wreszcie jako reżyser w stolicy. I jest to debiut, od razu to zdradźmy, udany, kto wie, czy nie najlepsza jego rzecz teatralna. Dowiedz się więcej »Weź, przestań w TR
To nie jest Nora, która dojrzewa do buntu, początkowo zadowolona z życia w złotej klatce, potem gwałtem przebudzona, wreszcie zdesperowana i głęboko zraniona
Dowiedz się więcej »Nora na zimno
Rozbitkowie
Od wielu lat pod tym samym dachem, ale osobno, gorzej niż obcy. Dowiedz się więcej »Zapasiewicz gra Borkmana
Helena. S. szuka spadkobiercy
Teatr Rozmaitości omijał do tej pory współczesną polską twórczość dramatyczną (wyjątkiem dwie premiery, sprzed lat „Dog” Asji Łamtiuginy i jednoaktówka Vilquista z cyklu „Beztlenowce”) i źle na tym nie wychodził.
Dowiedz się więcej »Helena S. w TR
Dotrzymać kroku
Nowa książką Sławomira Mrożka „Baltazar. Autobiografia” to niezwykły utwór w jego dorobku. Dowiedz się więcej »Baltazar, czyli Mrożek