Długiego życia, Europo!
O spektaklu "Ostatni Żyd w Europie" w Teatrze na Woli.
Dowiedz się więcej »Długiego życia, Europo!

O spektaklu "Ostatni Żyd w Europie" w Teatrze na Woli.
Dowiedz się więcej »Długiego życia, Europo!
O inscenizacji Procesu Franza Kafki w Teatrze Współczesnym w Warszawie.
Dowiedz się więcej »Kafka, Szyc, czyli Józefa K. wyjście z cienia
Emilia Krakowska. Jej aktorstwo nieustannie ewoluuje, rozwija się dynamicznie i twórczo. I, gdy przy kolejnej roli wydaje się, że artystka osiągnęła już jakieś apogeum swoich możliwości aktorskich – myślę tu m.in. o częstochowskiej Dulskiej, białostockim „Klanie wdów”, wrocławskim Aniele Stróżu z „Przyjaznych dusz”, Cioci w Teatrze Druga Strefa, by poprzestać na ostatnich latach – zaskakuje nas kreacją na znowu wyższym diapazonie sztuki teatralnej. Klara Zachanassian w radomskiej „Wizycie starszej pani” to już sama maestria, artyzm najczystszy błyszczący niczym najszlachetniejszy brylant.
Dowiedz się więcej »Emilia Krakowska i jej Wizyta starszej pani
Krasnale są tematem teatralnym. Każdy z nas obejrzał kiedyś w teatrze adaptacje „Sierotki Marysi i krasnoludków” według Marii Konopnickiej. Grano je tak często, że Jan Wilkowski w przedstawieniu „My, i nasze krasnoludk” postawił sobie pytanie czy można eksploatować krasnoludki. Oczywiście, można. Okaże się to poniżej. Wcześniej jednak powiedzmy, że krasnoludki są też tematem politycznym. Przypomniał o tym Stanisław Tym w „Polityce” (26 IV 2008). Pisał o pomarańczowej alternatywie i z wielką sympatią wspominał majora Waldemara Fydrycha.
Wydawało się, że po ustrojowej przemianie teatr bułgarski znajdzie się w próżni. Nowe czasy, nowe wyzwania, inny rytm życia, postawiły całą przeszłość realistycznego teatru bułgarskiego teatru pod znakiem zapytania.
Relacja z festiwalu XXXIII Opolskie Konfrontacje Teatralne „Klasyka Polska 2008”
Część recenzentów rwie włosy z głowy, inni zacierają ręce. Jedni głoszą ostateczny upadek gustu i sensu, drudzy prawdziwe przebudzenie teatru. Namieszał ten Zadara.
Dowiedz się więcej »Zadara: historie wesołe, a ogromnie przez to smutne
W naszym cyklu Alfabet Krytyków Teatralnych sylwetka Romana Szydłowskiego (1918-1983), twórcy Klubu Krytyki Teatralnej i współtwórcy Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych.
Dowiedz się więcej »Roman Szydłowski: Co słychać dobrego?
Stefan Sutkowski jest chyba jedynym polskim współczesnym dyrektorem opery, któremu kompozytor dedykował swój utwór.
Dowiedz się więcej »Dostojewski w operze
Z dyrektorem Warszawskiej Opery Kameralnej, Stefanem Sutkowskim, twórcą Zespołu Instrumentów Dawnych WOK, rozmawia Anna Leszkowska
Dowiedz się więcej »Stefan Sutkowski: Muzyka dawna, dawne instrumenty
Trudno uwolnić się od obrazów, jaki wdrukował w pamięć film Śniadanie u Tiffany'ego wedle opowiadania Trumana Capote.
Dowiedz się więcej »Hollyday bez złudzeń
Czar kiczu
W Trybunie (14 marca 2008) recenzja „Hollyday".
Dowiedz się więcej »Szkoła gustu: Hollyday
Zapraszamy do teatrów w Lublinie.
Dowiedz się więcej »Afisz Teatrów lubelskich. Kwiecień 2008
U Gioacchino Albertiniego jest inaczej niż w Don Giovannim Mozarta. Dowiedz się więcej »Polski Don Juan
Rozmowa z Sylwestrem Biragą, założycielem, dyrektorem i głównym reżyserem Teatru Druga Strefa w Warszawie.
Rozmowa z Barbarą Borys-Damięcką.
Dowiedz się więcej »Sztuka nie ma granic
We Współczesnym wielkie wydarzenie: „Proces” Franza Kafki w inscenizacji Macieja Englerta, koronkowa robota teatralna, spektakl świetnie grany, domyślany, przejmujący. A jednak recenzenci są znużeni.
Dowiedz się więcej »Proces. Szkoła gustu: Znużenie recenzentów
Mocnym akcentem rozpoczął się przedtakt głównego nurtu WST – przegląd Zadara.pl otworzył „Ksiądz Marek” wg Juliusza Słowackiego, przełożony na dramat powstańców polskich z biało-czerwonymi opaskami (powstania warszawskiego?), przeciwstawionych niebieskim hełmom (Moskale przebrani za wojska sprzymierzone UN).
Dowiedz się więcej »Ksiądz Marek: Obrazoburczy Zadara
„Kurz” Magdy Fertacz nieuchronnie przywodzi na myśl „Szczęśliwe wydarzenie” Sławomira Mrożka.
Dowiedz się więcej »Kurz: Straszny kurz
Kto lubi nieśmiertelną komedię „Pół żartem pół serio” (a kto nie lubi?), może spokojnie obejrzeć „Lewe interesy” w Komedii w reżyserii Jerzego Bończaka.
Dowiedz się więcej »Bończak w Teatrze Komedia – Lewe interesy: Nikt nie jest doskonały