Inni obok nas
Niby tacy sami, a jednak inni. Kto wie, czy nie zagrażają? Te upiorne pytania wróciły na porządek dnia za sprawą „pasożytów”, „limitów’, innych lęków wywoływanych niby złe duchy przed wyborami. W zbiorowej wyobraźni pojawiły się hordy uchodźców, ludzi podejrzanych, siejących niepokój.
To w kulturze, opartej o plemienne związki, nic nowego. Motyw Obcego, to jeden z najważniejszych tropów literackich, przeniesionych potem do teatru i kina. W bajkach aż rojno od rozmaitych straszliwych stworów, przybywających z daleka albo tylko nocą. Tworzenie jednak takich klimatów bywa niebezpieczne, prowadzi do stanów lękowych, rodzi fobie, budzi resentymenty.

Czerń, biel, mocna czerwień: portret Reżysera zainfekowanego genetycznie Teatrem ze Stańczykiem w tle… Szczerski, Piotr Szczerski.
„(…), możecie mi odebrać Obywatelstwo, lecz nie zabierzecie mi jednego. Moją Ojczyzną jest mowa polska w rymy wierszy związana(…)!” Marian Hemar.
Przed wyborami komitety wyborcze, poza lewicą, rzadko o kulturze debatują albo w ogóle o kulturze milczą. A jeśli mówią, to nie wiadomo, czy sią cieszyć, czy bać – pisze Tomasz Miłkowski w Dzienniku Trybuna.
Spektakl teatralny jest magią, stwarzaną co wieczór. Jej moc zależy od wielu czynników, a także od nastrojów, które spotykają się po obu stronach rampy. Co wieczór oczekiwanie widzów splata się z chęcią i nadzieją artystów na wspólnotę przeżyć…
Z Rafałem Skąpskim, kandydatem na posła w listy Zjednoczonej Lewicy rozmawia Tomasz Miłkowski
Ileż było już tych „Pinokiów”… Zaczęło się od lektury bajki Collodiego, którą czytał mi w dzieciństwie ojciec. Opowieść o kawałku drewna z którego powstaje chłopiec działała na wyobraźnię, przenosiła w świat fantazji w którym wszystko było możliwe, ale też uczyła podstawowych zasad etycznych. Że nie opłaca się być złym, nie warto kłamać. Nos i tak się zemści. I wcale nie musi to być nos drewniany.
„Za drzwiami sceny” nowy projekt Teatru Muzycznego Roma – cykl comiesięcznych spotkań z najbardziej znanymi w Polsce i na świecie artystami branży filmowej, teatralnej, literackiej i muzycznej. Pierwsze spotkanie odbyło się 5 października 2015 na Novej Scenie TM ROMA.

Ewa Tomaszewska jest autorką książki o lalkarskich kontaktach pogranicza południa Polski pt. Tam i z powrotem wydanej przez Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego. 
Teatr, w przeciwieństwie do kina, mniej boi się starości. A „Błogie dni” to sztuka właśnie o tym: o smudze cienia.
Publiczność dopisała, na wszystkich spektaklach były (prawie) komplety albo nawet nad-komplety, co najlepiej świadczy, że teatr jednoosobowy ma swoją widownię.
Tomasz Miłkowski pisze w „Dzienniku Trybuna” (11 września) o urodzinach Olgierda Lukaszewicza na spotkaniu sympatyków Ruchu Sprawiedliwości Społecznej:
„Dziwny przypadek psa nocną porą” Simona Stephensa w reż. Jakuba Krofty w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.
Czy Michał Zadara znalazł sposób na polski dramat romantyczny? Czy jego inscenizacje odświeżają przedwcześnie odrzucaną tradycję polskiego teatru? – pyta Tomasz Miłkowski:
Od lat rocznica wybuchu powstania warszawskiego przebiega w atmosferze radosnego festynu i triumfu. Maluczko, a moralne zwycięstwo przedzierzgnie się w militarne.