Co widać, a czego nie…
Petr Zelenka jest już firmą. Potrafi śmieszyć nie tylko po czesku. Toteż nic dziwnego, że angielski mistrz farsy, Michael Frayn, kiedy przeczytał scenariusz „Rozkłady jazdy”, opleciony wokół jego farsy „Chińczycy”, udzielił Zelence pełnego błogosławieństwa: autor „Opowieści o zwyczajnym szaleństwie” mógł wyczyniać z tekstem Frayna wszystko, co mu tylko przyszło do głowy.
Dowiedz się więcej »Co widać, a czego nie…


