Przejdź do treści

szefyorick

Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

…i zawsze sprawia dobro

Jeśli ktoś potrzebuje dowodu, że teatr dramatyczny trzyma się mocno, niech idzie do Teatru Małego na „Wędrowca” Conora McPhersona. Irlandczycy od lat pokazują, jak się powinno pisać się dla teatru, nie oglądając się na ideowych zwolenników śmierci teatru dramatycznego czy piewców teatru postdramatycznego. Talenty nierówno natura rozdaje, a Irlandczyków obdarza hojnie.

Dowiedz się więcej »…i zawsze sprawia dobro

Guibert w Arterii

27 maja 2008 r. w przestrzeni warszawskiego klubu M25 odbędzie się premiera międzynarodowego spektaklu teatralnego zrealizowanego na podstawie adaptacji dwóch autobiograficznych powieści Herve Guiberta „Przyjacielowi, który nie uratował mi życia” (tłum. Sylwia Bartkowska) oraz "Protokół współczucia" (tłum. Ewa Wieleżyńska). W głównych rolach wystąpią m.in. Agata Buzek, Ewa Dałkowska, Maria Seweryn, Waldemar Barwiński oraz Mariusz Drężek.

Dowiedz się więcej »Guibert w Arterii

Emilia Krakowska i jej Wizyta starszej pani

Emilia Krakowska. Jej aktorstwo nieustannie ewoluuje, rozwija się dynamicznie i twórczo. I, gdy przy kolejnej roli wydaje się, że artystka osiągnęła już jakieś apogeum swoich możliwości aktorskich – myślę tu m.in. o częstochowskiej Dulskiej, białostockim „Klanie wdów”, wrocławskim Aniele Stróżu z  „Przyjaznych dusz”, Cioci w Teatrze Druga Strefa, by poprzestać na ostatnich latach – zaskakuje nas kreacją na znowu wyższym diapazonie sztuki teatralnej. Klara Zachanassian w radomskiej „Wizycie starszej pani” to już sama maestria, artyzm najczystszy błyszczący niczym najszlachetniejszy brylant.
Dowiedz się więcej »Emilia Krakowska i jej Wizyta starszej pani

Dekrasnalizacja Wrocławia


Krasnale są tematem teatralnym. Każdy z nas obejrzał kiedyś w teatrze adaptacje „Sierotki Marysi i krasnoludków” według Marii Konopnickiej. Grano je tak często, że Jan Wilkowski w przedstawieniu „My, i nasze krasnoludk” postawił sobie pytanie czy można eksploatować krasnoludki. Oczywiście, można. Okaże się to poniżej. Wcześniej jednak powiedzmy, że  krasnoludki są też tematem politycznym. Przypomniał o tym Stanisław Tym w „Polityce” (26 IV 2008).  Pisał o pomarańczowej alternatywie i z wielką sympatią wspominał majora Waldemara Fydrycha.

 

Dowiedz się więcej »Dekrasnalizacja Wrocławia

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.