Sen jawą, jawa snem, a człowiek ubiera kostium by powiedzieć o sobie prawdę. „Księżniczka na opak wywrócona” Pedro Calderona(1600-1681), najwybitniejszy obok Lopego de Vegi przedstawic... More de la Barki z Teatru Horzycy w Toruniu – wyszukane danie na rozpoczęcie 5. Festiwalu Arcydzieł w Rzeszowie – to splot namiętności, z pytaniem o granice pozorów, w świecie, który stoi na głowie – pisze Andrzej Piątek.
Księżniczka ucieka przed narzuconym małżeństwem, przebiera za mężczyznę, zamienia pałac na domowisko, a konwenanse na przygody. Wszystko tu „na opak” – co białe, to czarne, co męskie, kobiece, co poważne, śmieszne.
Paweł Aigner – „Księżniczki…” nie uwspółcześnia na siłę. Uwodzi rymem, rytmem i dowcipem. Umowne dekoracje, kostiumy, światło – tworzą „plac zabaw”, na którym coś „na opak” może mieć nie tylko żartobliwe, przeszłościowe konotacje, ale odnosić się do mechanizmów współcześnie.
Czy dzisiaj nie nosimy nałożonych nam kostiumów – przez rodzinę, szkołę, sieć internetową? Czy nie żyjemy w czasach, w których prawda bywa wyśmiewana? Kto wie, czy w takim świecie nie warto czegoś „wywrócić na opak” chcąc odnaleźć siebie?
Aktorzy bawią się przebierankami, mylą tropy, puszczają oko do widza. Ruch, muzyka, cyrk(łac. circus = koło, krąg), nowożytny cyrk, nawiązujący do s... More, ale pod tą zabawą barokowy tekst płynie niczym komedia romantyczna, choć nie infantylnie.
Konkursowo na 5. Festiwalu Arcydzieł na werdykty czekają jeszcze „Hamlet” Szekspira, „Faust” Goethego, „Dziedzictwo” Singera, „Dżuma” Camusa, „Betlejem polskie” Rydla i „Iwona, księżniczka Burgunda” Gombrowicza – z Teatrów: Fredry w Gnieźnie, Siemaszkowej w Rzeszowie, Żydowskiego w Warszawie, Kameralnego w Bydgoszczy, Osterwy w Lublinie i Polskiego w Bielsku – Białej.
W Rzeszowie dzieje się!
Andrzej Piątek
N/z Scena zbiorowa z „Księżniczki na opak wywróconej”.
Fot. Archiwum Teatru Horzycy w Toruniu.
