Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

„Marzyciel” według Daniela Salmana

Opowieść o Juliuszu Osterwie, mistyku, wizjonerze, reformatorze teatru

To było spotkanie oko w oko z mistrzem słowa i ruchu scenicznego Juliuszem Osterwą, w którego wcielił się aktor Daniel Salman. Monodram w jego wykonaniu pozostawił we mnie nieodparte wrażenie przenikania się czasu przeszłego z tym, co tu i teraz, utwierdził w przekonaniu, że sztuka jest uniwersalna a człowiek bez względu na czasy nie zmienia swojej natury.

Daniel Salman, absolwent Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza związany z Teatrem im. Juliusza Osterwy w Lublinie od blisko piętnastu lat stworzył przy współudziale Marcina Bartnikowskiego i Łukasza Lewandowskiego monodram zainspirowany życiem i twórczością patrona lubelskiego Teatru.

Wyobraźmy sobie małą kameralną scenę na piętrze neorenesansowego gmachu Teatru wybudowanego w połowie XIX wieku w centrum Lublina. Sala utrzymana w głębokiej czerni, widownia ustawiona z prostych krzeseł, scena rozświetlona reflektorami, minimalistyczna scenografia, na którą składają się rekwizyty: rozwijany ekran do projekcji, kamerka, dwie lampy pierścieniowe do streamingu, czarny pulpit w rogu, na którym oczekują na swoją chwilę kopie dokumentów, listów, zdjęcia. W takich okolicznościach pojawia się aktor Daniel Salman a może „spełnik”? Tu należy wyjaśnić, że Juliusz Osterwa, jako wizjoner i reformator, twórca teatru eksperymentalnego „Reduta”, stworzył na potrzeby swojego zespołu neologizmy zastępujące dotychczas rozumiane słowa. Określenie „aktor” było dla niego zbyt pogardliwe i chciał je zastąpić „spełnikiem” – osobą, która spełnia słowo. W tym kontekście „spełnik” pojawia się nie na scenie, ale bardziej na „pełni” lub „jaśni”. Tak, tak, to wszystko dziwne, trudne do przyswojenia zwykłemu odbiorcy, miłośnikowi teatru a jednak wciągające.

Zatem „Marzyciel” mówi o reformatorskim na owe czasy teatrze okresu międzywojennego, ale i o teatrze nam współczesnym, kiedy wszystkie chwyty są już dozwolone. Porusza problemy aktora rozdartego między swoją misją, rodziną a ekonomią i prozą życia, ministerstwami. Te same problemy miał Juliusz Osterwa zadając sobie pytanie, gdzie kończy się aktor a zaczyna człowiek i jego życie prywatne, obowiązki względem żony i dzieci, powinność w stosunku do państwa i kościoła.
Dość przyznać, że przez kilkadziesiąt minut słuchamy i patrzymy jak zahipnotyzowani na występ Salmana, który ubrany w białą koszulę i czarne spodnie, wyglądając jak amant z przedwojennych filmów przypomina czasami instruktora warsztatów aktorskich, płynnie przechodząc do formy stand-up, komedii, dramatu. Gestykuluje, moduluje głos, różnicuje mimikę – jest w tym prawdziwy, przekonujący. Zupełnie jak w roller coasterze, obserwując poczynania „spełnika” na „jaśni”. To się naprawdę dzieje. Gra światłem, raz na scenie, raz na widowni albo pełna iluminacja. Twarz aktora pojawiająca się na ekranie jak na platformie streamingowej. To ukłon w stronę współczesnej widowni, kiedy Daniel Salman komunikuje się z publicznością za pośrednictwem przekazu z kamery i kiedy do niej mówi, mówi do nas… znaczy do tych siedzących na widowni. Aktor skraca też dystans z publicznością, zmienia perspektywę, przysiada się do nas, zadaje pytania patrząc prosto w oczy konkretnej wybranej osobie, oczekuje interakcji i to się dzieje, wchodzimy w tę dyskusję.

Na przemian jest raz śmiesznie, raz smutno. Takie skrajne emocje, kiedy aktor mówiąc coś w emfazie nagle zdejmuje spodnie pokazując czerwone szorty. Wszystko jednak dzieje się w akceptowalnej konwencji, jest zabawne, ale nie obsceniczne. Chwilę potem uśmiech znika z naszych twarzy, bo z radia wniesionego na scenę dowiadujemy się o śmierci Wandy, pierwszej żony Juliusza Osterwy. Teraz „spełnik” z czułością rozpamiętuje miłość do ukochanej żony, żal, że w chwili, kiedy odchodziła, nie było go przy niej tylko grał na scenie. Salman, jako Osterwa z miłością też zwraca się do córki Elżuni. Obiecuje być przy niej, chociaż wie, że obietnicy nie dotrzyma, bo pozostaje w objęciach Melpomene i Talii.

Daniel Salman, bardzo uzdolniony aktor młodego pokolenia, dysponujący całym wachlarzem umiejętności potrafi nadać narracji właściwe tempo, dynamikę i proporcje. Widzowie w naturalny sposób są wciągani w dialog o teatrze, jego kondycji w dzisiejszym świecie. Wciąż zadajemy sobie pytanie czy multimedialny, wirtualny świat potrafi nam zastąpić kontakt z drugim człowiekiem?

Po obejrzeniu „Marzyciela” chciałoby się „polajkować” albo „podnieść łapkę w górę”. Polecam.

Joanna Biegalska

KKT AICT

Monodram „Marzyciel”

reżyseria Łukasz Lewandowski

scenariusz Marcin Bartnikowski

wykonanie Daniel Salman

premiera 17 listopada 2024 r.

Projekt sfinansowany ze środków Funduszy SKE ZASP

Recenzentka obejrzała: 7 luty 2026 godz. 19:00 – Teatr im. Juliusza Osterwy – Mała Scena, ul. Narutowicza 17 w Lublinie.

PS.

Juliusz Osterwa uważał, że aktor musi mówić prawdę, nie może jedynie odgrywać roli, powinien bez reszty wcielić się w swoją postać na czas spektaklu. W okresie międzywojennym, kiedy żył i tworzył, nie spotkało się to z aprobatą. Wizje Osterwy były zbyt nowatorskie, dlatego wraz z Mieczysławem Limanowskim, reżyserem teatralnym stworzył w 1919 roku autorski teatr laboratorium Reduta, który początkowo działał przy Teatrze Rozmaitości. Reduta była pierwszym polskim teatrem eksperymentalnym. Osterwa i Limanowski wprowadzili nowe metody pracy z aktorami, rozwijali ich umiejętności, kreatywności, stawiali na improwizację. W Reducie sztuka teatralna była traktowana jako misja społeczna i narodowa. Teatr miał być czymś więcej niż kościół a aktor kimś więcej niż artystą tworzącym iluzję. Osterwa ze swoim eksperymentalnym teatrem przemierzał najdalsze zakątki Polski, zwłaszcza tam, gdzie nie było teatru a dla mieszkańców pojawienie się aktorów było świętem.

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.