Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Gdański Teatr Szekspirowski w artystycznym natarciu. Musical „1989” tuż, tuż

Jesień jest wyraźnie dobrą porą dla Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego. We wrześniu pojawili się na gdańskiej scenie artyści z Japonii i Hongkongu. Zarówno muzycy, jak i zespoły teatralne. Spektakl Ladacznicy z zasadami Sartre’a przeniesiony w koreańsko-japońskie realia na pewno zaskoczył, a osobowość odtwórczyni głównej roli – Sahel Rosy zasługiwała na specjalną uwagę. Aktorka jako dziecko mieszkała na pograniczu irańsko-irackim. Została sierotą w czasie wojny irańsko-irackiej, miała zaledwie cztery lata. Po dwóch latach spędzonych w sierocińcu, adoptowała ją pielęgniarka ze szpitala, która wcześniej uratowała jej życie. Ze swoją matką zastępcza Sahel Rosy wyjechała do Japonii. I tam bardzo szybko zaczęła być rozpoznawalna. Jako siedmiolatka wzięła udział w reklamie społecznej. Namawiała ludzi, by zostawali rodzinami zastępczymi sierot wojennych. Dzisiaj Rosy jest modelką, aktorką, autorką książek, m.in. głośnej opowieści zatytułowanej Od strefy wojny do aktorki. Jej obecność na scenie GTS była wydarzeniem. Ciekawe były również warsztatowe, nawiązujące do tradycji chińskiej opery i starochińskiego dramatu, prezentacje z Hongkongu. To na pewno nowość w propozycjach teatralnych. Po tych atrakcjach pojawił się teatr, film, muzyka z Islandii. Również krąg kulturowy niezbyt często obecny w Gdańsku. A po drodze zaprezentował się na scenie GTS -u Teatr Razem ze spektaklem Podchodzisz moją samotność. To przedstawienie na motywach Romea i Julii według Szekspira aktorzy zawodowi przygotowali razem z aktorami z niepełnosprawnością intelektualną. Teatr Razem prowadzi Jarek Rabeliński w ramach rezydentury artystycznej w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim. I ten spektakl można będzie obejrzeć również późną jesienią. Zachęcam.

Hitem i ważnym działaniem impresaryjnym GTS było też sprowadzenie do Gdańska mickiewiczowskich Dziadów w reżyserii Mai Kleczewskiej. To głośny, także z powodów politycznych, spektakl Teatru im. Słowackiego w Krakowie. Bilety były bardzo drogie, normalne po 600, a ulgowe po 300 zł za miejsce siedzące na parterze. Tańsze były bilety na galerie, na których z wielu miejsc trudno ogląda się przedstawienie, o czym dobrze wiedzą bywalcy szekspirowskiego. O tych Dziadach najkrócej można powiedzieć – to spektakl naszych czasów. Konrada gra kobieta – Dominika Bednarczyk – nagrodzona za tę rolę. Nie jest to nowatorski zabieg w polskim teatrze. Przypomnę znakomitą Teresą Budzisz-Krzyżanowską w roli Hamleta w spektaklu wyreżyserowanym w 1989 roku przez Andrzeja Wajdę. U Kleczewskiej w Scenie Więziennej w celi Konrada, słynnej i bardzo ważnej w dramacie Mickiewicza, również grają kobiety. To swoiste herstoryczne Dziady z siłą kobiecego buntu i scenicznego szaleństwa. Kleczewska dopisała do tych Dziadów swoją interpretację naszych czasów i to jej artystyczne prawo, ale zapewne owa nadinterpretacja dramatu Mickiewicza było przyczyną wielu politycznych krzyków, trzeba powiedzieć, że dość miałkich, choć uporczywych. Jest to bowiem przedstawienie poruszające, ale nierówne. Są sceny znakomite, które zapadają w pamięć – Bal u Sentora ze świetną rolą Jana Peszka i publicystyczne mielizny – „społeczność krwawego obrzędu” (Dziady cz. II), które w arcydramacie wydają się pseudo artystyczną igraszką. Ale publiczność w GTS przyjęła to przedstawienie owacją na stojąco. I można uznać, że interpretacja Kleczewskiej najsłynniejszego utworu Mickiewicza, wystawianego wielokrotnie na scenach polskich teatrów od ponad 120 lat, w Gdańsku też odniosła sukces.

Koncerty w GTS mają już renomę. Listopadowy recital Marii Peszek miał swoją publiczność. Niezwykły aplauz wywołała pełna prezentacja materiału z płyty Ave Maria. Peszek zachwyciła brzmieniem i tekstami, publiczność dawała wprowadzić się w trans. Zaczęła od prowokacyjnej „Barbarki”, a potem udowadniała, że każdy utwór jest z jej wnętrza – niepogodzenia albo z poszukiwania ukrytego gdzieś szczęścia. Ostre światła, maksymalne nagłośnienie i potrzeba rytmicznego współuczestnictwa – od wspólnego śpiewania i głośnego aplauzu po minuty ciszy po songach, które wwiercały się w mózg. 47 letnia artystka prowokuje od lat, ale też wie, że jej sztuka buduje swoiste światy połączone z jej publicznością. Marii Peszek towarzyszyli świetni muzycy: Kamil Pater, Jacek Prościński iOlo Walicki. Pokazali siłę ostrego brzmienia, ale również dobrze brzmiały liryczne nuty. To był dobry koncert.

Prapremiera – musical 1989: Zróbcie szum, zróbcie dym…

Pierwszy spektakl rapowanego musicalu 1989 zagrany zostanie 19 listopada. Krakowscy artyści z Teatru im. Słowackiego pracowali nad tym musicalem blisko dwa lat. Pomysł scenariusza zgłosili Marcin Napiórkowski semiotyk, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i Mirosław Wlekły – znany dziennikarz, reporter, autor kilku reportażowych książek oraz Katarzyna Szyngiera – reżyserka specjalizująca się w spektaklach non fiction, laureatka Lauru Konrada, pracująca w wielu polskich teatrach. Ich twórcza inicjatywa została zaakceptowana przez teatr w Krakowie, a potem dołączyli do pomysłu Gdański Teatr Szekspirowski i Europejskie Centrum Solidarności. Dyrektor teatru im. Słowackiego nie ukrywa, że marzeniem Krakowa od dłuższego czasu było stworzenie spektaklu razem z Gdańskiem: z energią naszego miasta i w oparciu o historię, która rozpoczęła się w Gdańsku, a zmieniła całą Polskę. Formą musical o roku 1989 nawiązuje do słynnego broadwayowskiego spektaklu Hamilton, teoretycznie osadzonego w historycznych realiach, który de facto jest niezwykle współczesną opowieścią. Muzyka 1989 to dzieło Andrzeja Mikosz Webbera, bardzo popularnego hip-hopowca. Współpracował on z Łoną, znanym polskim raperem, z zawodu prawnikiem, ekspertem w dziedzinie prawa własności intelektualnej, którego określa się jako „inteligenckiego rapera”. Również przy tym musicalu ważna jest artystyczna obecność bardzo popularnego na rynku raperskim Patryk Bobrek Bobera, freestylowca i autora tekstów.

A o czym jest musical 1989? O końcu PRL-u, o upadku komunizmu i wydarzeniach, które były w Polsce bezkrwawą rewolucją Opowiadają o nich bohaterowie tamtych czasów, którzy byli razem w gdańskiej stoczni, a potem internowani w stanie wojennym przeżywali bardzo trudne sytuacje. Postaci historyczne – rodziny Frasyniuków, Wałęsów, Kuroniów opowiadają o swoich doświadczeniach, są również w tym musicalu i Gwiazdowie, i Anna Walentynowicz – wielu bohaterów przypomina historyczne fakty tak, by widzowie mogli zadawać sobie jedno z najważniejszych dzisiaj pyta: jak być człowiekiem przyzwoitym? To również artystyczna próba ocenienia wydarzeń, które zupełnie zmieniły sytuację polityczna w naszym kraju.

Dyrektorka GTS Agata Grenda słusznie uważa, tylko w Gdańsku mogła się odbyć prapremiera tego musicalu, bo to ”całkowicie naturalny wybór miejsca na opowiedzenie historii z czerwca 1989 roku”.

Spektakl grany będzie w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim kolejnych miesiącach.

Alina Kietrys

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.