Grażyna Barszczewska tańczy na jubileusz

Spektaklem „Niezatańczone tango” Grażyna Barszczewska obchodzi swoje 70. urodziny na Scenie Kameralnej Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana. Wbrew tytułowi – tańczy!

Artystka niedościgle portretuje na scenie nieśmiertelną Matkę, która trwa przy swoim dziecku zawsze. Buduje ten portret, korzystając ze słów Wiesława Myśliwskiego. Sama ten kształt ulepiła, tworząc sugestywny spektakl, o meandrycznej dramaturgii, w którym dochodzą do głosu różne tony, napięcia, nastroje, emocje. I wzruszenia. Nie maluje obrazu cukierkowego – jej Matka jest realistką. Kobietą z marzeniami, ale zarazem zaradną panią domu, która owdowiała musi sama stawiać czoła trudom życia. Jej światłem zawsze pozostaje syn, ale i ukochany mąż i tango. Jedyne zdanie, jakie w tym spektaklu wypowie Syn (Dominik Łoś), zaczerpnięte z powieści „Widnokrąg”, będzie związane z tańcem: „Ludzie taneczni więcej potrafią zrozumieć jedne drugie”.

NIEZATAŃCZONE TANGO, scenariusz Grażyny Barszczewskiej na podstawie prozy Wiesława Myśliwskiego, reż. Leszek Bzdyl, scenografia Maciej Chojnacki, muzyka Paweł Szamburski i Patryk Zakrocki, reż. światła, Teatr Polski im. Arnolda Szyfmana, Scena Kameralna im. Sławomira Mrożka, premiera 21 kwietnia 2017

Leave a Reply