WIELKA WYGRANA w Żydowskim albo Pieniądze szczęścia…

…nie dają. Tak powiada przysłowie, a ten musicalowy żart sceniczny ma je potwierdzić. I rzeczywiście, ubogi krawiec wygrywa na loterii 20 milionów. Coś go podkusiło i zagrał, Najpierw, o mały włos przypłaca to życiem, a potem szybko okaże się, że żaden zysk z takiej wygranej. Bo żona cała w manierach nowobogackich, córka zblazowana, dawny zakład krawiecki przemieniony w pretensjonalne atelier, w którym panoszy się jakiś podejrzanie układny stylista. Toteż biedny, choć bogaty krawiec nie może się odnaleźć w tych nowych okolicznościach i najchętniej wróciłby do tego, co już było, czyli do starej biedy. Ale czy to jeszcze możliwe?

Komedyjkę skroił przed wielu laty Szolem Alejchem, a teraz odświeżona (przepisana) rzez Martę Guśniowską, utalentowaną autorkę sztuk dla dzieci, na nowo nabrała wigoru i znowu może bawić, wyłapując nowe konteksty naszych czasów. Wszystko to rzecz jasna żarty, także z zaświatami (w intrydze żywy udział bierze martwa, ponad 100-lenia babcia), modami i odchyleniami od normy z przyprawą kilku przednich dowcipów żydowskich.

Publiczność bawi się z przyjemnością podczas tego wieczoru bez pretensji do czegokolwiek więcej poza zabawą w niezłym gatunku.

Tomasz Miłkowski

WIELKA WYGRANA Marty Guśniowskiej, reż. Tomasz Szczepanek, scenografia Paweł Cukier, muz. Igor Przebindowski, choreografia(gr. choreia = taniec + grapho = piszę), sztuka tworzenia u... Aleksandra Dziurosz, przygotowanie wokalne Teresa Wrońska, Teatr Żydowski im. Estery Rachel i Idy Kamińskich, premiera 10 marca 2017

Dodaj komentarz