Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Lektury Yoricka: Taniec z Melpomeną Grzegorza Ćwiertniewicza

Księga recenzji/ szkiców teatralnych Grzegorza Ćwiertniewicza od razu budzi respekt. Yorick, choć leciwy, nie przypomina sobie tak kunsztownie wydanego tomu recenzji. Sama forma budzi już podziw i skłania do refleksji, że krytyka teatralna to rzecz goła poważna, może nawet monumentalna, a na pewno elegancka. Słowem to lektura dla ludzi kulturalnych, lgnących do sztuki (także do dzieła sztuki jakim może być wydrukowana książka), a z kolei sama robota recenzencka także przeznaczona jest dla osób kulturalnych. Pozostaje to najzupełniej w zgodzie z modelem krytyki i wyobrażeniem, co do niej należy, które Ćwiertniewicz reprezentuje. Krytyk ani nazbyt konserwatywny, ani nazbyt postępowy, poziom artystyczny aktu twórczego mający przede wszystkim na widoku. Takim go widzi autor wnikliwego wstępu i redaktor tomu Waldemar Okoń, zapraszając do lektury.

Lektura to okraszona atrakcjami, bo starannie dobranym materiałem ikonograficznym, plakatami, fotosami, a nadto wzbogacona o wykwintną harmonijkę ze znakomitymi fotosami z czterech spektakli. Wypada je tu wymienić, bo – tak to zazwyczaj bywa – takie wybory pojawiają się nie przypadkiem, nie dlatego że akurat zdjęcia znajdują się pod ręką, ale że są wyrazem estetycznych upodobań autora. Otóż cztery spektakle, z których zdjęcia złożyły się na wspomnianą harmonijkę to „Ja, Feuerbach””, monodram autorski Zdzisława Kuźniara (2013), „Sceny niemalże małżeńskie Stefanii Grodzieńskiej” w reżyserii Grażyny Barszczewskiej z jej udziałem oraz Grzegorza Damięckiego (2011), „Klątwa” Olivera Frljicia (2017) i „Chłopi” Krzysztofa Garbaczewskiego (2017).

Dziwne to materii pomieszanie, ale na pozór, bo w mianowniku tego wyboru stoi wysoka jakość artystyczna, nienaganne, by nie powiedzieć wybitne aktorstwo i forma zjednoczona z materią wypowiedzi. Wszystkie wybrane spektakle rezonują ze współczesnością, choć w rozmaity sposób – monodram Kuźniara jako wypowiedź o lichocie teatru, spektakl Barszczewskiej jako inteligenty kabaret literacki, który dopomina się o swoją obecność, „Klątwa” jako krytyka hipokryzji mającego wiele na sumienia kleru i „Chłopi” jako wizja nowoczesnej adaptacji arcydzieła literackiego. Dwie produkcje niezależne i dwa spektakle Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera w Warszawie. Teatr wielu wyborów i wielu akcentów, w którym szanuje się widza i który szanuje autora. Rozpięty między tradycją i przyszłością (wizje Garbaczewskiego), między udręką i buntem. Ciekawy koncept. Krytyk najwyraźniej nie chce, aby go łatwo zamykać z jakiejś szufladce z ideologicznym napisem. To zapewne demonstrowana celowo otwartość i gotowość dialogu z rozmaitymi wyborami estetycznymi, jeśli tylko nie naruszają dobrego smaku. A „Klątwa”, zakrzyknie niejeden nieprzejednany wróg ostrości niektórych scen w tym spektaklu? Ćwiertniewicz wyjaśnia to ze stanowczym spokojem: to nie jest przedstawienie kontrowersyjne, to polski katolicyzm jest kontrowersyjny.

Lektura recenzji Grzegorza Ćwiertniewicza dostarczyć może wielu impulsów do myślenia i przetrawienia. Księga zawiera ich wiele i warto je spokojnie smakować, wracać do nich, wyszukując w pamięci – jeśli ktoś dostrzeże okazję – spektakle, które się kiedyś widziało, o których recenzent rozprawia, przywracając je do życia. Krytyk obserwował ni tylko swój rodzinny Wrocław i okolice, Śląsk czy Warszawę, zapuszczał się niekiedy na długie wycieczki, ślady tych wędrówek można śledzić z zaciekawieniem, nawet jeśli czasem autor zachęci do sporu. Taka natura tej profesji, krytyk jak artysta odsłania się i ukazuje swój świat wartości, nawet jeśli czyni to tylko przy okazji.

Yorick ma nie lada satysfakcję, że niektóre teksty, zwłaszcza w końcowej partii tomu pochodzą z magazynu AICT „Yorick”, ociekając z dumy, że teksty odsyłające do Yoricka znalazły się w tej pięknej i mądrej księdze.

Yorick nie może sobie odmówić na koniec przepisania informacji o technicznych zaletach tej księgi:

„Książka wydrukowana została na papierze Munken Print 115 g/m2 15 bulk

z czterema alonżami z lekkiego i przejrzystego papieru Ibo 60g/m2 125 bulk

z wyklejkami i oklejkami z barwione w masie papieru Burano black 120g/m2

a następnie oprawiona w głębokoczarne płótno Deffe BC z FSC, kolor 1000”.

Do tego dodać trzeba informację o głębokiej czerni okładki, przez którą subtelnie wydobywa się imię nazwisko autora, dwie wstążki zakładek, złote liternictwo i skrzące się delikatnie na płótnie błazeńskie czapeczki.

Niebywały szyk, godny naśladowania. Gratulacje dla Julity Gielzak za opracowanie graficzne, dla wydawców i wrocławskiej drukarni IBIS.

Yorick

Taniec z Melpomeną Grzegorza Ćwiertniewicza, Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu 2024, Instytut Edukacji Społecznej 2024, ISBN 978-83-67067-03-4

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.