Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

45 WST: DZIEJE GRZECHU wg Stefana Żeromskiego, Narodowy Stary Teatr

Reż. Wojtek Rodak, premiera 14 kwietnia 2024, pokaz w Teatrze Dramatycznym m.st Warszawy w dniu 17. (i 18.) maja 2025.

Mocnym akcentem rozpoczęły się 45. WST – „Dzieje grzechu” ze Starego zostały bowiem wcześniej nieprzypadkowo docenione – reżyser Wojtek Rodak zdobył Laur Konrada i Nagrodę Dziennikarzy na festiwalu Interpretacje, a Karolina Staniec, jedna z trzech aktorek wcielających się w Ewe Pobratyńska została wyróżniona nagrodą w konkursie Klasyka Żywa, spektakl był także prezentowany podczas festiwalu Boska komedia.

Na początku można odnieść wrażenie, że obcujemy z inteligentnie skrojoną parodią głośnej i swego czasu kontrowersyjnej powieści Stefana Żeromskiego, potem zaczyna to wyglądać na pastisz planu filmowego ekranizacji Waleriana Borowczyka, któremu towarzyszyła aura skandalu i szalona frekwencja (8 milinów widzów), a na koniec spektakl skręca w stronę teatru faktu i publicystycznego komentarza na temat roli kobiety w sztuce i pozycji aktorki w teatrze. Dużo tego wszystkiego, ale tylko od czasu do czasu można ulec wrażeniu, że reżyser przeładowuje przedstawienie znaczeniami, odniesieniami i kontekstami. Najważniejsze, że panuje nad materiałem, że świetnie czuje się operując dystansem, niedopowiedzeniem, a nawet grandilokwencją. Pomysł opakowania mężczyzn gorsetami, wyzywająco szyderczy, stawiający znak wątpliwości przy tzw. ideale męskości, sam w sobie zasługuje na szczególne podkreślenie.

Aktorsko spektakl trzyma się świetnie, od początku w części „melodramatycznej”, w której Karolina Staniec i Szymon Czacki tworzą przezabawnie ogrywaną parę, skupia uwagę, bawi, choć to zabawa z podtekstem i drugim, a nawet trzecim dnem. Co więcej, Rodak umiejętnie rozkłada akcenty i napięcia, aby w finale (niemal dosłownie) zastrzelić (męskich) bohaterów i zaskoczyć widzów. Tak czy owak, poniewierana kobieta, którą aktorki grające Ewę ukazują jako raz naiwną, raz nieczułą, a raz wyrachowaną, biblijna pierwsza grzesznica, wychodzi z rozmaitych opresji i patriarchalnych uwikłań z życiem, odzyskując – przynajmniej w tym przedstawieniu – prawo do decydowania o swoim ciele i seksualności.

Jeśli ktoś podejrzewał, że reżyser stroi sobie żarty z Żeromskiego, przekona się, że cokolwiek zwietrzała powieść autora „Przedwiośnia”, staje się tu kluczem do całkiem serio opowieści o wybijaniu się kobiet na niepodległość.

Tomasz Miłkowski

Współproducentem spektaklu jest Teatr Mały w Tychach:

reżyseria: Wojtek Rodak

scenariusz i dramaturgia: Iga Gańczarczyk

scenografia i reżyseria świateł: Katarzyna Pawelec

kostiumy: Marta Szypulska

muzyka: Teoniki Rożynek

choreografia: Alicja Nauman

video: Martyna Miller

asystent reżysera: Jacek Niemiec

asystentka kostiumografki: Sara Julia Pons

obsada: Szymon Czacki, Małgorzata Gałkowska, Magda Grąziowska, Stanisław Linowski, Filip Perkowski, Przemysław Przestrzelski, Karolina Staniec

inspicjent/sufler: Katarzyna Gaweł

[Fot. M Stankiewicz/ mat. organizatora]

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.