Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

John Florio, znany również jako Szekspir

Publikujemy polski przekład artykułu Michela Vais o Johnie Florio uważanym przez część badaczy za faktycznego autora dzieł Szekspira. Obszerną książkę poświęconą temu twórcy opublikował przed kilkoma laty Lamberto Tassinari, kanadyjski badacz, o którego dziele z kolei pisał w „Critical Stages” Michel Vais (2018). O dalszych losach tej publikacji opowiada sam Michel Vais, za którego przyzwoleniem udostępniamy ten interesujący artykuł:

Drodzy koledzy, przyjaciele,

oto mój wkład do ostatniego numeru Critical Stages/Scènes critiques : https://www.critical-stages.org/30/john-florio-also-known-as-shakespeare/

Artykuł ten został opublikowany po raz pierwszy po francusku, w CS/SC 18 ( https://www.critical-stages.org/18/pourquoi-john-florio-alias-shakespeare/ ), na prośbę prof. Dona Rubina, redaktora działu recenzji książek. Spowodowało to wściekły list od kanadyjskiego krytyka anglojęzycznego, na który profesor Luke Prodromou odpowiedział szybko — i obszernie — po angielsku, CS/SC 19: https://www.critical-stages.org/19/the-shakespeare-authorship-debate-continued-uncertainties-and-mysteries/ . Ponieważ kilka osób zapytało mnie, czy dostępne będzie angielskie tłumaczenie mojego artykułu — i dostrzegło wybuchowy charakter tematu! — zdecydowałem się opublikować artykuł ponownie, tym razem po angielsku.

Dodałem tutaj „Postscriptum”, w którym podaję krótkie streszczenie zbiorowej książki w języku angielskim, dla Peter Lang Publishing House w Szwajcarii, która ma się ukazać w 2025 r. Napisałem tylko wstęp, a czterech współpracowników napisało o kilku głównych wpływach — łatwych do wykrycia — w dziełach przypisywanych Szekspirowi: Giordano Bruno, Tycho Brahe i astronomia, Michel de Montaigne i Miguel de Cervantes, zawsze poprzez Johna Florio. Wpływy te były zwykle podważane przez upartych, ortodoksyjnych akademików Stratfordu.

Wielkie podziękowania dla naszego drogiego redaktora naczelnego Savasa Patsalidisa za ponowne opublikowanie mojego artykułu w języku angielskim!

Michel Vais *

Abstrakt

Przełomowe badania Lamberto Tassinariego sprawiły, że kwestia autorstwa Szekspira znów znalazła się na pierwszych stronach gazet. Intuicja tego montrealczyka, Włocha z urodzenia, zafascynowanego transkulturowością, skłoniła go do zakwestionowania wiekowego mitu. Jego znajomość języka włoskiego i literatury ujawniła coś, czego niewielu „ekspertów” przed nim odważyło się stwierdzić, woląc owijać w bawełnę, aby wyjaśnić niewytłumaczalne: człowiek ze Stratfordu, aktor, producent widowisk i lichwiarz, nie miał zasobów, aby napisać najbardziej niezwykłe dzieło teatralne Zachodu. W tamtym czasie zrobiła to tylko jedna osoba: John Florio.

Jako widz teatralny, musiałem zobaczyć kilkaset produkcji Szekspira w ciągu ostatniego półwiecza. A ponieważ chodziłem do liceum w Montrealu, znam na pamięć wiele monologów po angielsku. Więc studiowałem, uczyłem, oglądałem i krytykowałem go do woli.

Dlatego, jak wszyscy inni, nigdy nie przywiązywałem wagi do tożsamości Barda, zadowalając się jego mistrzowskimi, niewyczerpanymi dziełami. Ja również przyjąłem to, co zawsze uważaliśmy: Bard był geniuszem, którego nie można było kwestionować. Słyszałem oczywiście o wysiłkach, by znaleźć zastępcę człowieka ze Stratfordu: Bacona, Marlowe’a, hrabiego Oksfordu Edwarda de Vere, Bena Jonsona i tutti quanti , i nawet nie sądziłem, że jest możliwe, by ktoś poważny odważył się zachwiać odwieczną równowagę pewników na korzyść Williama Szekspira.

Kiedy więc Lamberto Tassinari zadzwonił do mnie w czerwcu 2010 r. do biura czasopisma teatralnego Jeu , którego byłem redaktorem naczelnym, słuchałem z pewnym dystansem. Chciał wiedzieć, czy porozmawiamy w naszym czasopiśmie o jego książce John Florio, the Man Who Was Shakespeare , która została wydana w języku angielskim w Montrealu w 2009 r. (i przetłumaczona z oryginalnej włoskiej wersji, również opublikowanej w Montrealu w 2008 r.). Powiedziałem mu, że pomimo mojej wiedzy na temat sztuk, nie uważam się za eksperta, jeśli chodzi o tożsamość autora, że ​​jest to o wiele za skomplikowane i że praca jest dla mnie więcej niż wystarczająca. Uważałem również, że Włoch próbujący udowodnić, że Szekspir był Włochem, to trochę naciągane!

Ale kiedy Tassinari zaproponował mi omówienie tego przy espresso, nie mogłem się oprzeć! Znałem jego reputację intelektualisty i byłem zaintrygowany tym, co miał do powiedzenia. Założyciel i dyrektor transkulturowego czasopisma ViceVersa oraz profesor języka i literatury włoskiej na Université de Montréal zawsze interesował się przejściem z jednej kultury do drugiej, a przede wszystkim wzbogacaniem jednej kultury przez drugą. Po emigracji do Ameryki z kraju śródziemnomorskiego, tak jak on, i chęci wzbogacenia mojego przybranego kraju, jak wszyscy imigranci lub synowie imigrantów, zacząłem doceniać jego podejście. Przeczytałem więc jego książkę po angielsku i wtedy wszystkie moje pewniki legły w gruzach! Do tego stopnia, że ​​sześć lat później udało nam się opublikować zaktualizowaną i rozszerzoną francuską wersję jego książki we Francji.

Odkrywanie Florio

Gdy zagłębiłem się w książkę Tassinariego, szybko zostałem wciągnięty w niezwykłą karierę tego ambitnego intelektualisty, urodzonego w Londynie, którego ojciec był Żydem (Michel Angelo), rodzice przeszli na katolicyzm i który został franciszkaninem, a następnie nawrócił się i został protestanckim pastorem. Podczas gdy ojciec przebywał w sypialni króla Edwarda VI, gdy ten zmarł w 1553 roku (w tym samym roku urodził się Jan), syn, leksykograf, tłumacz Esejów Montaigne’a i Dekameronu , autor słowników i nauczyciel, był prywatnym sekretarzem królowej Anny przez 16 lat, aż do jej śmierci. Nie był więc nieznanym urzędnikiem państwowym, jak często się twierdzi. Pomiędzy awansem ojca i syna na londyński dwór, miało miejsce wygnanie w 1555 roku, ponieważ protestanci nie byli już mile widziani pod rządami Krwawej Mary. W ten sposób Jan wychowywał się od drugiego do osiemnastego roku życia w Soglio, niedaleko dzisiejszych Włoch. Studiował na uniwersytecie w Tybindze, m.in. teologię, po czym około 1571 r. powrócił do Londynu.

Śledząc fascynujące życie rodu Florio, odkryłem, że wiele idei, które od wieków stanowiły część mojego wychowania, zostało zakwestionowanych, wywróconych do góry nogami niczym naleśniki, dzięki cierpliwym, żmudnym i, moim zdaniem, niepodważalnym badaniom.

Kilka aspektów książki zwróciło moją uwagę: krytyka człowieka ze Stratfordu, aktora i producenta przedstawień, którego zasoby intelektualne i materialne uniemożliwiły napisanie tak monumentalnego dzieła; międzynarodowy spór o autorstwo Szekspira przypisywanego mu dzieła, czego dowodem jest Deklaracja uzasadnionej wątpliwości tożsamości Williama Szekspira wydana przez Shakespeare Authorship Coalition (doubtaboutwill.org); centralna i mało znana rola Johna Florio, a przed nim jego ojca, w elżbietańskiej Anglii tamtych czasów; włoskość obecna w sztukach sygnowanych nazwiskiem Szekspira; prawdziwy „wynalazek” brytyjskiego geniusza po śmierci człowieka ze Stratfordu, któremu nadano imię William Shakespeare; długie ukrywanie tego oszustwa itd.

Pierwszą rzeczą, która mnie zadziwiła w książce Tassinariego, była historia testamentów. Słyszałem o „testamencie Szekspira” (podpisanym bardziej jak Shakspere, Shackspear, Shexpir itd.: aktor i impresario napisał swoje nazwisko na sześć różnych sposobów), który był raczej nudny w stylu, i o jego „drugim najlepszym łóżku”, które zostawił żonie. Ale potem zrozumiałem, dlaczego niewiele o tym wiedzieliśmy: ten testament jest strasznie żenujący dla tych, którzy bronią autorstwa Szekspira. A jednak łatwo go znaleźć w Internecie. Biznesmen i lichwiarz nie wspomina ani jednej książki, nawet Biblii, ani żadnego mebla, który mógłby zawierać książki (skrzynia, półki); wspomina tylko o dobrach materialnych i użytkowych (meble, artykuły gospodarstwa domowego), pożyczonych pieniądzach na określony procent, należnych kwotach, ziemi i budynkach, biżuterii. W chwili śmierci Stratfordczyka około dwudziestu sztuk nie zostało jeszcze opublikowanych, a ich wartość była znaczna i nie ma o nich wzmianki w testamencie, nie ma też najmniejszej wzmianki o jego życiu teatralnym.

Dla porównania, uważam, że bogato napisany, kwiecisty, szekspirowski testament Johna Florio jest bardzo pouczający. Jaki piękny tekst! Między innymi odnosi się do jego imponującej biblioteki setek książek w języku angielskim i językach obcych (John mówił siedmioma), a przede wszystkim mówi nam, komu przekazał ten skarb: Williamowi Herbertowi, trzeciemu hrabiemu Pembroke, adresatowi i sponsorowi Pierwszego Folio (pierwsze wydanie dzieł kompletnych – 900 stron – Williama Szekspira, pod redakcją Bena Jonsona, pośrednika). Było to pierwsze wydanie dzieł kompletnych dramatopisarza po własnych dziełach Jonsona, w 1616 roku, i kosztowało fortunę.

Sprawa portretowa

Inną rzeczą, która naprawdę mnie rozbawiła, była historia portretów. Wszyscy znamy brzydki portret mężczyzny z bulwiastym czołem, ogromną twarzą, bez szyi, włosami dłuższymi po jednej stronie, prymitywnie nakrochmalonym kryzą i asymetrycznym czarnym pourpointem, który pojawia się na stronie tytułowej Pierwszego Folio (1623). Cóż, dowiedziałem się, że jest to jedyny „autentyczny” portret Barda. Wszystkie inne portrety, które czasami widzimy w programach teatralnych lub książkach, nie mają żadnego zweryfikowanego związku z WS. Tassinari ujawnia, że ​​autor tego portretu, 28-letni Martin Droeshout, otrzymał zlecenie, siedem lat po śmierci Barda, namalowania wizerunku „doskonałego geniusza” lub kogoś nierozpoznawalnego, karykatury – Ben Jonson mówi we wstępie do książki, aby ją przeczytać, a nie oglądać portret. Ale Droeshout namalował inne portrety przed i po śmierci Barda, które wyglądają bardziej naturalnie. W tym przypadku Szekspir ma rzekomo dwoje prawych oczu i dwie lewe ręce; innymi słowy, artysta musiał – najwyraźniej celowo – przedstawić jego prawe oko po lewej stronie twarzy, a lewe ramię po prawej, nie biorąc pod uwagę cieni.

Ale co jeszcze bardziej niezwykłe, jakby na poparcie tej teorii, pewien londyński krawiec odkrył w 1911 r., że prawa strona pourpointu była w rzeczywistości tyłem lewej strony! To samo dotyczy haftu na górze rękawów i kołnierza, które są również asymetryczne. Poprzez żmudne odtwarzanie przodu i tyłu prawdziwych ubrań, Droeshout – i ci, którzy zamówili, a następnie przyjęli ten portret – zdają się nas ostrzegać: ten William Shakespeare jest falsyfikatem!

To samo dotyczy tzw. pomnika WS: posągu w kościele Holy Trinity w Stratford. Początkowo mężczyzna opierał ręce na worku zboża (teraz wiemy, że Shakspere wzbogacił się, handlując zbożem, które magazynował, aby podnieść ceny). Później pod jego dłońmi dodano pustą stronę, a następnie pióro, chociaż według jego córki, która pozostała analfabetką, podobnie jak jej dziadkowie, William nigdy nie trzymałby pióra w dłoniach!

włoskość

Pamiętam drwiące spojrzenie, gdy Tassinari, Włoch, który wyemigrował do Quebecu w 1981 r., powiedział mi, że odkrył, iż Szekspir nie był rodowitym Anglikiem, lecz miał włoskie korzenie.

A potem, gdy czytałem książkę, zdałem sobie sprawę, że trzeba być Włochem – i dobrze znać literaturę renesansową – aby dostrzec w tych sztukach tak wiele precyzyjnych odniesień do dzieł Tassa, Cinzio, Ser Giovanniego Fiorentino, Machiavellego, Bandella, Aretino, Ariosta, Giordano Bruno, Boccaccia, Groto, Lasca, Guariniego, Berniego, Bibbieny itd. Tassinari nie jest pierwszym, który twierdzi, że wiele źródeł dzieł Barda można znaleźć w tym korpusie. Jest jednak jednym z niewielu, którzy twierdzą, że wiele z tych dzieł nie było jeszcze dostępnych w języku angielskim w czasie, gdy znajdujemy ich ślady, a nawet całe fragmenty w sztukach. Sytuacje, imiona postaci i fabuły nie mogły zostać wymyślone przez człowieka (aktora ze Stratfordu), który, jak wszyscy się zgadzają, nie mówił żadnym innym językiem niż ojczysty angielski. Nie widzę też, w jaki sposób mógł wyłowić z tawern portu w Londynie tak wiele precyzyjnych odniesień do literatury, która z pewnością była modna w jego czasach, ale niedostępna w języku angielskim! Co więcej, według Naseeba Shaheena, nawet gdy źródła istniały już w języku angielskim lub francuskim, autor nie zawsze z nich korzystał, preferując włoski oryginał. Dlatego tekst Szekspira często wydaje się bliższy oryginalnemu włoskiemu źródłu niż wersji tłumaczonej.

Ale Tassinari idzie dalej i to również mnie uderzyło. Był zdumiony, gdy podczas lektury Burzy (to właśnie ta lektura dała mu sygnał i zainspirowała jego badania) odkrył zwroty, dowcipy, dziecięce rymowanki, przysłowia, żarty, wcale nieśmieszne po angielsku, ale trafiające w sedno po włosku. To wyjaśnia pisarstwo Barda, które jest uważane za nietypowe i wyjątkowe: jest tłumaczone na włoski, a dokładniej, na transkulturowe. Dzieło to jest w rzeczywistości wynikiem harmonijnego spotkania języków i idei z kulturowego wszechświata, w którym spotykają się wszystkie tradycje, te z Europy i Wschodu, w szczególności włoska tradycja średniowiecza i renesansu, francuska, hiszpańska, niemiecka i bez wątpienia także angielska! Florio, alias Shakespeare, czytał wszystko, co było napisane po angielsku, albo po to, by lepiej poznać swoją nową ojczyznę, albo po prostu ze względu na swoją pracę jako językoznawca i leksykograf, co skłoniło go do zebrania 175 000 angielskich słów, których użył do przetłumaczenia 74 000 włoskich słów w swoim słowniku opublikowanym w 1611 r. pod tytułem The New World of Words .

Innym aspektem włoskości dzieła są odniesienia do Włoch. Jest ich ponad 800 we wszystkich sztukach, z czego 17 (i 106 scen) rozgrywa się we Włoszech (należy zauważyć, że Stratford-upon-Avon nigdy nie jest wspomniany w dziele Barda). Jednak wielu egzegetów twierdziło, że Włochy Szekspira były krajem wyimaginowanym, z wieloma błędami, szczególnie geograficznymi. Nic nie może być dalsze od prawdy! Tassinari cytuje obszernie dzieło Richarda Paula Roe, nie ignorując faktu, że miał poprzedników, do których powinien był się odwołać, takich jak Lambin, Sullivan, Grillo i Magri. W The Shakespeare Guide to Italy autorstwa Roe’a odkrywamy, że wszystkie aluzje do Włoch w dziełach Szekspira są dokładne: nazwy miejsc, bram, ulic, placów, rzek, portów, łodzi, posągów, lasów, zabytków religijnych itd., aż do ostatniego szczegółu. Tak więc, gdy czytamy w A Midsummer Night’s Dream , że akcja rozgrywa się w Atenach, nie mówimy o wyimaginowanej Grecji, ale o Piccola Atene , Małych Atenach, w Sabbioneta niedaleko Mantui. Było to miasto, które istnieje do dziś, zbudowane na wzór starożytnych Aten na rozkaz kochającego architekturę księcia Vespasiana Gonzagi Colonny. W rzeczywistości Quince, Bottom i ich przyjaciele spotykają się w pobliżu bram miasta przy „Dębie Księcia”, gdzie znajdował się posąg panującego księcia.

Wiele powiedziano również o tym, że dwie postacie podróżowały łodzią z Werony do Mediolanu w Dwóch panach z Werony oraz że Prospero w Burzy przybył na wyspę łodzią z Mediolanu. Jednakże obecnie udowodniono, że w XVI wieku istniały żeglowne kanały prowadzące z tych miast do morza. To powiedziawszy, Tassinari uważa, że ​​w Burzy , chociaż Mediolan jest wymieniony, odnosi się to do miasta Florencja, która również miała rzekę, Arno, prowadzącą do morza. Te liczne obserwacje dotyczące włoskich szczegółów topograficznych same w sobie dyskwalifikują innych kandydatów do autorstwa dzieła WS, którzy mogli odwiedzić Włochy jako turyści, nawet jeśli zatrzymaliby się we wszystkich miastach, w których rozgrywa się akcja sztuk Szekspira.

Biblia i judaizm

Odniesienia do Biblii i judaizmu, które Tassinari eksploruje w dziele WS, są równie zdumiewające, jak te dotyczące Włoch i włoskości. Jeśli chodzi o judaizm, wszyscy pamiętamy Kupca weneckiego , ale według najnowszych odkryć konkretne odniesienia do obrzędów żydowskich można znaleźć w nie mniej niż piętnastu sztukach przypisywanych WS. Wyraźne aluzje do Midraszu (serii rabinicznych komentarzy) w Jak wam się podoba , wersy takie jak „zjadający łamane mięso” w Królu Learze , co jest bezpośrednim odniesieniem do niekoszernego mięsa (i co Jean-Michel Déprats w dużym stopniu tłumaczy w wydaniu Pléiade jako „bâfreur de rogatons”), aluzje do koszerowania mięsa w Otellu („zatrzymaj mięso”, mówi Jago), odniesienia do żółtych wstążek noszonych przez Żydów na ubraniach w getcie weneckim w Wieczorze Trzech Króli , cytat Kalibana z fragmentu Biblii hebrajskiej (kiedy mówi o wielkim świetle i małym świetle, które płoną dniem i nocą) itp. Wiemy, że Żydzi zostali wypędzeni z Anglii w 1290 roku, aby powrócić dopiero pod koniec XVII wieku. Można się zastanawiać, w jaki sposób prowincjusz ze Stratfordu mógł mieć dostęp do tej wiedzy, skoro ojciec Floria był z pochodzenia Żydem, wybitnym intelektualistą i zapalonym teologiem.

W rzeczywistości Tassinari znalazł badania o różnej długości na temat żydowskiego związku w dziełach Szekspira, autorstwa nie mniej niż jedenastu autorów, którzy wydają się ignorować siebie nawzajem. W każdym razie każdy z nich wydaje się na nowo wyważać otwarte drzwi. Klasyfikuje ich w trzech kategoriach: zdezorientowanych „klasycznych Anglosasów”, którzy nie robią nic więcej, niż zadają pytania (Thomas Carter, Richmond Noble, Naseeb Shaheen, Steven Marx), „neurotycznych Żydów” (James Shapiro, Neil Hirschson, David Basch) i wreszcie frankofonów, którzy analizują Pisma (Gérard Huber, Haudry Perenchio, Yona Dureau, Marc Goldschmidt). Jednak większość tych odkryć nie została jeszcze zacytowana we francuskiej wersji pracy Tassinariego, ale mają zostać uwzględnione w najnowszej wersji jego badań, która ma zostać opublikowana w Niemczech.

Wielu uczciwych badaczy zastanawia się, skąd Szekspir czerpie całą tę wiedzę o tradycji hebrajskiej, której nie zawsze da się sprowadzić do wyobraźni. A jako rozszerzenie lub prolegomena do tych pytań, wielu podziwia głęboką wiedzę biblijną autora. Według Shaheena, człowiek ze Stratfordu nigdy nie mógł jej nabyć w swojej rodzinie, której rodzice byli analfabetami, ani w szkole (którą opuścił w wieku 13 lat, aby pracować z ojcem, rękawicznikiem), ponieważ święte teksty czytane na zajęciach nie miały nic wspólnego z tymi cytowanymi w dziele, ani w kościele, ponieważ chociaż mógł uczestniczyć w dwóch nabożeństwach religijnych rano i wieczorem przez lata, teksty liturgiczne tamtych czasów nie obejmowały wielu pism znalezionych w sztukach. Według Tassinariego, Florio miał „Biblię pod skórą”, a jego pisarstwo jest całkowicie „przesiąknięte” Biblią, do tego stopnia, że ​​niektóre fragmenty są jej prawdziwą parafrazą. Studiował teologię w Tybindze, a jego ojciec znał trzy religie. Na koniec należy również zauważyć, że Florio, który spędził 16 lat na dworze, prawie na pewno współpracował przy Biblii Jakuba I opublikowanej w 1611 r., do której Szekspir miał się przyczynić!

Człowiek sądu

Inny aspekt życia Florio na dworze przykuł moją uwagę. Był dworzaninem, człowiekiem, który żył bardzo blisko angielskiej arystokracji i znał ją od środka. Jako nauczyciel dzieci królowej Anny (po nauczaniu włoskiego i francuskiego pozłacanej młodzieży Londynu, w tym córki francuskiego ambasadora, z którą mieszkał przez dwa i pół roku z Giordano Bruno), John Florio żył blisko monarchów jako stajenny Królewskiej Tajnej Izby i odpowiedzialny za działalność kulturalną na dworze, muzykę i maskarady. Jego wiedza na temat arystokratycznych rozrywek jest oczywista. Nic więc dziwnego, że w dziełach sygnowanych WS można znaleźć nie tylko liczne odniesienia do muzyki i muzyków, ale także konkretne aluzje do polowań, szachów, królewskiego tenisa, szermierki, jazdy konnej, hodowli psów rasowych i gier karcianych.

Natomiast trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób pracowity mężczyzna ze Stratfordu, nieustannie podróżujący w interesach między swoją wsią a Londynem, mógł mieć dostęp do tych dworskich rozrywek w tak szczegółowym zakresie, nie tylko słysząc o nich, ale także sam je praktykując.

To prowadzi nas do głównego argumentu Daniela Bougnoux, który napisał przedmowę do francuskiej wersji książki Tassinariego, a który ma związek z medyologią. Zgodnie z tymi zasadami geniusz literacki nie może narodzić się z prostej wyobraźni autora. Nie dotyczy to na przykład muzyki czy malarstwa. Aby pisać i kopiować fragmenty książek, jak widzimy w dziełach Szekspira, nie tylko trzeba je było czytać wielokrotnie w językach oryginalnych (ponieważ wiele z nich nie zostało jeszcze przetłumaczonych na angielski), ale trzeba było je nawet posiadać. Posiadanie dużej biblioteki – takiej jak Florio – i zasobów intelektualnych potrzebnych do jej budowy, utrzymania i użytkowania były zatem warunkiem sine qua non pisania tych tekstów.

Bruno i Montaigne

Według Tassinariego, jeśli istnieją zasadnicze inspiracje twórczości Szekspira, to są to dzieła neapolitańskiego filozofa Giordano Bruno i Francuza Michel de Montaigne. Ich wpływ uważany jest za drugorzędny przez ortodoksyjnych krytyków Stratfordu lub całkowicie odrzucany. Należy dodać, że do tej pory nie ukazało się żadne poważne studium Brunona w języku angielskim, a większość jego dzieł nie została przetłumaczona na ten język. W każdym razie krytycy odrzucają jakiekolwiek powiązanie z Szekspirem, ponieważ nie widzą, w jaki sposób Bard mógł nawiązać kontakt z neapolitańskim filozofem lub z jego dziełami, które nie zostały przetłumaczone na język angielski. W najlepszym razie wskazuje to na „paralele” między myślą Brunona a Hamletem . W przypadku Floria nie ma jednak wątpliwości co do pokrewieństwa.

Jak widzieliśmy, Bruno przebywał w Londynie z francuskim ambasadorem Michelem Castelnau de la Mauvissière przez dwa i pół roku swojego pobytu w Anglii (1583-85). John Florio był tam już jako nauczyciel córki ambasadora. Bruno przybył z listem uwierzytelniającym od króla Francji, Henryka III. Kilka miesięcy wcześniej opublikował swoją diaboliczną komedię The Candlestick , z którą komedie Szekspira mają wiele wspólnego. Ale dopiero 400 lat później Il Candelaio zostało przetłumaczone na język angielski przez Alana Powersa, który teraz mówi na swojej stronie internetowej: „Jednak jest to prawdopodobnie najlepsza sztuka, jaka kiedykolwiek została napisana”. ( http://www.habitableworlds.com/pages/bruno.html , dostęp 7 lutego 2018) Podczas pobytu w Londynie Bruno nie próżnował: opublikował sześć książek w języku włoskim i trzy w języku łacińskim.

Aby pokazać wpływ Bruna na dzieła Szekspira, Tassinari cytuje Niemców Tschischwitza i Königa, a także Włocha Spampanato, który w pracy opublikowanej w 1926 r. „podkreślił, że ślady Il Candelaio można znaleźć niemal wszędzie u Szekspira: zobacz w Cymbelinie (5. 5.) etymologię mulier; w Jak wam się podoba (3. 3. i 4. 2.) opowieść o osiołku; w Królu Learze (1. 2.) przypisanie Losowi, lub gwiazdom, nieszczęść spowodowanych przez pychę; w Królu Learze (1. 4.) rozróżnienie między przebiegłością a łagodną głupotą; w Makbecie (4. 1.) wizję czarów; w Ryszardzie II (3. 4.) rozmowę królowej z dwoma dżentelmenami w ogrodzie księcia Yorku; w Straconych zachodach miłości” żart skierowany do Holoferne’a.” (292).

Wśród dziesiątek innych „paraleli” Tassinari dodaje:

„Znalazłem zaskakujący ślad niezaprzeczalnej bliskości Brunona i Szekspira: w Il Candelaio Sanguino, poddany Bartolomeo, jest łotrem, który przebiera się za kapitana Palmę, przywódcę rundy. Jego imię jest związane z kolorem czerwonym, ponieważ sangue oznacza „krew” po włosku. Podobnie, Dogberry jest szefem ochrony w Wiele hałasu o nic , a jego imię również odnosi się do czerwieni, dogberry jest jasnoczerwonym owocem, dziką wiśnią, owocem dzikiej róży”.

Florio i Bruno pojawiają się również w swoich dziełach. Pan Berowne w Love’s Labours Lost to nikt inny jak Bruno, a Messer Florio pojawia się jako postać w The Ashes Supper Bruna. Bruno napisał przemówienie do profesorów z Wittenbergi, a Uniwersytet w Wittenberdze, do którego miał się udać po opuszczeniu Londynu, to miejsce, z którego pochodzi Horatio w Hamlecie i gdzie Hamlet marzy o wyjeździe: „Związek między kopernikanizmem Brunona a kopernikanizmem Szekspira i Floria jest wzmocniony przez Hamleta, który decyduje się na studia na Uniwersytecie w Wittenberdze, jednym z głównych ośrodków myśli kopernikańskiej”.

Symbolika dwóch wielkich intelektualistów, Florio i Bruno, jest podobna według Tassinariego: „Jeśli Hamlet jest nowoczesny, to jest nowoczesny jak Bruno. Teatr świadomości, który Szekspir ożywił, to idea Bruno z O bohaterskich szaleństwach ” .

Należy pamiętać, że gdy Bruno przybył do Londynu, 19-letni mężczyzna ze Stratfordu, świeżo po ślubie, gdyż jego żona była w ciąży, mieszkał jeszcze na wsi i nie mógł przeczytać jego dzieł, opublikowanych jedynie po włosku lub po łacinie.

Na koniec, oto ostatnia zaskakująca wskazówka, którą Tassinari podnosi, znaleziona w badaniu Gisèle Venet (249-71): zawsze uważano, że nazwiska Rosencranza i Guildenserna, dwóch bohaterów Hamleta, zostały wymyślone przez autora. W rzeczywistości są to nazwiska dwóch prawdziwych duńskich studentów, którzy byli zapisani na Uniwersytet w Wittenberdze w latach 1586-1595, Francisa Rosenkrantza i Knuda Gyldenstjerne. Tutaj również rola Giordano Bruno jako pośrednika Floria wydaje się bardziej niż prawdopodobna.

Niedawno Jean-Patrick Connerade, fizyk i emerytowany profesor Imperial College London, zwrócił uwagę na liczne odniesienia naukowe w twórczości Szekspira, szczególnie do astronomii. Podczas kolokwium Florio/Shakespeare na Inauguracyjnym Kongresie Europejskiego Stowarzyszenia Studiów nad Teatrem i Przedstawieniem (EASTAP) w Paryżu 27 października 2018 r. powiedział, że odniesienia te „są tak szczegółowe i precyzyjne, że sugerują kompetentne relacje z wielkimi uczonymi, w szczególności z Tycho Brahe, Johannesem Keplerem i Giordano Bruno. Szekspir i Florio to jedyni dwaj pisarze tego okresu, którzy opowiadają się za tychońskim modelem wszechświata, wymyślonym przez Tycho Brahe”. Obecność wyrażenia „Planeta Sol” zarówno w Troilusie i Kresydzie , jak i wcześniej w Słowniku Floria, a także fakt, że Rosencrantz i Guildenstern byli dwoma kuzynami Brahe’a, którzy przyjechali z nim do Londynu, aby spotkać się z Brunem i Floriem w domu ambasadora Francji, to dwie mocne wskazówki, które według Connerade’a wskazują na Floriana jako autora dzieł Szekspira. Dossier w Le Monde , „Shakespeare trahi par l’astronomie?”, opublikowane 16 stycznia 2019 r. i zredagowane przez Florence Rosier, bada ten temat bardziej szczegółowo.

Podobnie krytycy stratfordyjscy nie dostrzegają wpływu Montaigne’a. Należy pamiętać, że Florio, autor pierwszego angielskiego tłumaczenia Essais, opublikował swoją wersję – znacznie bardziej rozbudowaną od oryginału – w 1603 roku. Jednakże została ona ukończona od 1600 roku. Istnieją podobieństwa, a nawet jawne kopiowanie, między fragmentami w tłumaczeniu Essays Florio i innymi w tłumaczeniu Szekspira przed publikacją angielskiej wersji. W Montaigne Szekspira Stephen Greenblatt wyjaśnia w oczywistej złej wierze, że Szekspir musiał czytać fragmenty z tłumaczenia Florio przez ramię, gdy pisał, „na długo przed pierwszym wydaniem” w 1603 roku (153).

Jak widać, Florio, który przez długi czas był zaniedbywany przez ekspertów ze Stratfordu, jest coraz częściej postrzegany jako doradca, przyjaciel i inspiracja dla Williama Szekspira. W The Guardian (lipiec 2013) profesor Saul Frampton śmiało stwierdził, że John Florio był redaktorem Szekspira. Uważa on, że głębokie różnice między sztukami opublikowanymi oddzielnie, w wydaniach in quarto a wersją, która pojawia się w dziełach kompletnych  pierwsze folio ), siedem lat po śmierci człowieka ze Stratfordu, pokazują, że Florio interweniował, ponieważ znajdujemy wyrażenia używane przez niego wcześniej, zwłaszcza w jego słownikach i podręcznikach.

Zatem, jak wskazuje Tassinari, Florio otrzymywał coraz ważniejszą rolę, ale zawsze „u boku” Stratford Mana. Biorąc pod uwagę, że przemysł szekspirowski zarabia w Brytanii więcej niż British Airways, jest to zrozumiałe. Pokonanie Stratfordu będzie nie tylko jak zabicie boga, ale także jak zabicie bardzo dochodowego przemysłu!

Moja lektura książki Tassinariego w języku angielskim i moja przyjaźń z autorem przekonały mnie do zrobienia czegoś, aby jego badania stały się bardziej znane. Na początek przekonałem go, aby zwrócił się do prawdziwie niezależnego wydawcy o opublikowanie wersji francuskiej. Teraz stało się to faktem, ponieważ francuski wydawca Le Bord de l’eau opublikował jego książkę w 2016 roku. Ostatnia i bardziej zaawansowana wersja badań Tassinariego na temat Florio ma zostać opublikowana w tym roku (2024) w niemieckim tłumaczeniu Res Novae Verlag. Pozostaje tylko znaleźć badaczy, którzy nie są ograniczeni i którzy rozszerzą tę tezę, którą wydaje się być nieco łatwiej znaleźć na południe od kanału La Manche niż na północy lub w Ameryce Północnej.

Postscriptum

W momencie pisania tej angielskiej wersji mojego artykułu, książka napisana przez kilku współpracowników miała się ukazać w wydawnictwie Petera Langa w Szwajcarii. Czterech autorów należy do grupy niezależnych naukowców utworzonej w 2018 r. podczas wspomnianego już okrągłego stołu zatytułowanego „John Florio: transkulturowy Szekspir w sercu Europy”, który odbył się w Paryżu w ramach uniwersyteckiego kolokwium w zakresie studiów nad teatrem „Decentring the vision(s) of Europe: the Emergence of New Forms”. Oprócz bycia częścią tej małej grupy, napisałem również wstęp do zbiorczego tomu. Działalność grupy znajduje obecnie odzwierciedlenie na tej stronie internetowej: https://johnflorio-shakespeare.com/ .

Książka zbiorowa zajmuje się niektórymi z najbardziej decydujących aspektów kontrowersyjnej relacji między Johnem Florio a sztuką przypisywaną człowiekowi ze Stratfordu. Pierwszy wkład to skrupulatna analiza niezliczonych śladów Giordana Bruna w sztukach podpisanych przez Szekspira. Autor przypomina, że ​​neapolitański filozof przybył do Londynu, gdzie spędził ponad dwa lata fraternizując się z Floriem, z którym mieszkał w rezydencji ambasadora Francji – w czasie, gdy nastoletni Szekspir rzekomo nadal wytwarzał rękawiczki ze swoim ojcem. Brytyjscy naukowcy całkowicie zaniedbali miejsce dla Bruna w swoich badaniach, pomimo niezliczonych „ech Bruna” w sztukach: „To wymowny fakt, że The Oxford Companion to Shakespeare nie miał nawet wpisu „Giordano Bruno”. Echa Bruna w sztukach Szekspira są ściśle powiązane z kwestią autorstwa. [1]

W drugim tekście autor wskazuje, że astronomia dostarcza Szekspirowi ogromnego zasobu metafor: na przykład cztery duchy tańczące wokół Jowisza w Cymbeline , sztuce napisanej w 1611 roku, w tym samym roku Galileusz odkrył 4 księżyce Jowisza. W ten sposób bardzo nowoczesny teatr Szekspira wyprzedzał swoje czasy. W tym świetle Szekspir nie jawi się jako geniusz z przepełnioną wiedzą naukową, ale raczej jako oświecony autor, który był na bieżąco z naukowymi nowinkami swoich czasów i intelektualnymi prądami w Europie, który opanował kilka języków europejskich. Poniżej znajduje się sztuka z udziałem tych, którzy mogli współpracować w przedsięwzięciu Szekspira : wszystkie wymienione tam postacie można znaleźć w sztuce, przede wszystkim Johna Florio, a następnie większość tych, z którymi wchodził w interakcje podczas swojej zadziwiającej kariery.

W kolejnym artykule poruszono kwestię głębokiego wpływu Montaigne’a na Szekspira, długotrwałego wpływu. Tutaj autorka wraca raz jeszcze do swoich notatek na temat Otella i zauważa, że ​​naukowcy przeoczyli wpływ Essais przetłumaczonych na język angielski przez Johna Florio, nie tylko w Otellu, ale w całym kanonie, ponieważ wszystkie sztuki są przesiąknięte tematami Montaigne’a. Autor pokazuje, że kiedy Florio pisał sztuki, nie tylko używał słownictwa Montaigne’a, ale zasadniczo opierał swoje sztuki na dominujących tematach Montaigne’a.

W ostatnim rozdziale z szekspirowskiej układanki wyłoniło się nowe nazwisko i pozornie obca tradycja literacka: Miguel de Cervantes i jego Don Kicho . Północ i południe w końcu się spotykają: Anglia i Włochy, Londyn i Madryt, szaleństwo Don Kichota i szaleństwo Hamleta. Ten esej jest poświęcony „niebezpiecznemu łącznikowi ” między Szekspirem, twórcą największego dzieła teatralnego wszech czasów, a Cervantesem, autorem pierwszej, genialnej powieści nowożytnej, Don Kichota. Nowa perspektywa otwiera się na hiszpański związek Szekspira, gdzie John Florio pojawia się jako brakujące ogniwo między Hamletem a Don Kichotem. W dyfuzji i promocji renesansowej kultury włoskiej w Anglii Szekspira i w Hiszpanii Cervantesa rola Johna Florio, tego transkulturowego syna włoskich wygnańców pochodzenia żydowskiego, była imponująca, szokująca, ale absolutnie niepodważalna.

Przypis końcowy

[1] Jest to cytat z rozdziału Fabrice’a Collota zatytułowanego „Picking Up John Florio’s Life and Hand in Shakespeare” w książce, która ma zostać wydana w 2025 roku.

Bibliografia

Bougnoux, Daniel. „Przedmowa” do Lamberto Tassinari, John Florio Alias ​​Shakespeare , przekład Michel Vaïs, Lormont, Éditions Le Bord de l’Eau, 2016.

Connerade, Jean-Patrick. „John Florio: Transkulturowy Szekspir w sercu Europy”. Okrągły stół na inauguracyjnym kongresie Europejskiego Stowarzyszenia Studiów nad Teatrem i Przedstawieniem (EASTAP), Decentering the Vision(s) of Europe: The Emergence of New Forms . Paryż, 27 października 2018 r.

Collot, Fabrice. „Picking Up John Florio’s Life and Hand in Shakespeare”. John Florio. The Elizabethan Linguist Who did SHAKE the SPEARE . Peter Lang Publishing. W przygotowaniu (2025).

Dobson, Michael i Stanley Wells. The Oxford Companion to Shakespeare . Oxford UP, 2015.

Frampton Saul. „Kto redagował Szekspira?” The Guardian , Londyn, 12 lipca 2013.

———. „W poszukiwaniu Shakespeare’s Dark Lady.” The Guardian , Londyn, 10 sierpnia 2013.

Greenblatt, Stephen. Shakespeare’s Montaigne , The Florio Translation of the Essays, a Selection , pod redakcją Stephena Greenblatta i Petera Platta, NYRB, 2014.

Powers, Alan. Candelaio , FeedARead.com, 2014.

Rosier, Florencja, „Shakespeare trahi par l’astronomie?”. Le Monde” , 16 stycznia 2019 r.

Shaheen, Naseeb. „Wiedza Szekspira o języku włoskim”. Shakespeare’s Survey , tom 47, 1994.

Spampanato, Vincenzo. Sulla soglia del Seicento . Biblioteka Warburg Commons, 1926.

Tassinari, Lamberto. John Florio Alias ​​Shakespeare, przekład Michela Vaïsa, przedmowa Daniela Bougnoux, Lormont, Éditions Le Bord de l’Eau, 2016.

——-. John Florio, człowiek, który był Szekspirem . Giano Books, 2009.

Venet, Gisèle. „ Giordano Bruno i Szekspir: la poétique d’une écriture in l’Europe de la Renaissance ”.   Actes des congrès de la Société française Shakespeare , 2005, s. 249–71. 

Michel Vaïs urodził się w Tunezji, ale mieszka w Montrealu (Quebec, Kanada) od 12 roku życia. Został aktorem w wieku 17 lat w awangardowej grupie teatralnej, następnie reżyserem i dramaturgiem, zanim uzyskał dyplomy na trzech uniwersytetach i przez 12 lat uczył. Uzyskał tytuł licencjata na Université de Montréal, tytuł magistra sztuk pięknych na McGill University i doktorat z teatrologii na Université de Paris 8. Następnie został prezenterem Chaîne culturelle de Radio-Canada i redaktorem w Revue de théâtre Jeu od momentu jego założenia w 1976 roku (a obecnie starszym redaktorem). Przewodniczył Stowarzyszeniu Krytyków Teatralnych Quebecu i dołączył do Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Teatralnych w 1992 roku. Został skarbnikiem, następnie wiceprezesem, a w latach 1998-2023 sekretarzem generalnym IATC, pełniąc funkcję u boku pięciu prezydentów. W 2024 roku został wybrany na Honorowego Sekretarza Generalnego. Pełni również funkcję redaktora francuskojęzycznego czasopisma IATC Critical Stages/Scènes critiques .

Copyright © 2024 Michel Vaïs Critical Stages/Scènes critiques , #30, grudzień 2024 e-ISSN: 2409-7411

Niniejsza praca jest licencjonowana na warunkach licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Międzynarodowe CC BY-NC-ND 4.0.

[Na zdj.: Vaïs i Tassinari udzielają wywiadu w Radio-Canada. Zdjęcie dzięki uprzejmości Michela Vaïsa]

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.