Przejdź do treści
Старая ссылка на Кракен не работает? Не бегите в Google! Именно этого ждут мошенники. Используйте надежный шлюз, который всегда ведет на актуальное зеркало. Добавьте в закладки kra45.at и забудьте о проблеме поиска ссылок навсегда.

Podróż przez czas i wspomnienia w „Dziadku do orzechów”

Tomasz Kaczorowski, reżyser i autor adaptacji „Dziadka do orzechów” w Olsztyńskim Teatrze Lalek sięgnął po klasyczny utwór E.T.A. Hoffmana, by opowiedzieć historię Klary i jej prezentu gwiazdkowego, czyli drewnianej figurki żołnierza z ruchomą szczęką do łamania łupin orzecha. Postać ta już dawno wyszła z ram dziewiętnastowiecznej bajki i stała się niezależnym bohaterem, który powraca co roku głównie jako dekoracja w okresie Bożego Narodzenia, często w oderwaniu od świata, z którego wyszedł. Tu w olsztyńskim spektaklu figura dziadka do orzechów, jaką znamy, powraca jako lalka do swojego świata i prowadzi nas przez sny, tajemnice, klątwy, mroczne kąty z myszami i piernikowy zamek.

Całość otwiera oniryczna piosenka o zegarach i czasie. W jasnym pokoju, przy zastawionym stole Klara (Elżbieta Grad) odwraca filiżanki, które znikają pod blatem i zaczyna opowiadać. Przypomina sobie święta Bożego Narodzenia sprzed lat, jak to wtedy było u niej w domu. Robi to niespiesznie, jakby otwierała szuflady z czasem przeszłym, z których po chwili wyskakują lalki, jej rodzina. Brat zanurzony w wirtualny świat gier komputerowych, rodzice zajęci swoimi problemami i goście, którzy ich odwiedzają. A w tym wszystkim jest mała Klara z tęsknotami, samotnością i nadzieją na spotkanie przyjaciela. Tak zaczyna się wspomnienie, tak zaczyna się historia, a może jest to tylko sen.

Reżyser bawi się formą, teatralną konwencją oraz przekraczaniem jej. Mamy całą sekwencję teatru w teatrze, gdy poznajemy historię Księżniczki Pirlipatki i klątwy. Mamy sceny nawiązujące do gier komputerowych w walce Dziadka do orzechów z Królem Myszy. W spektaklu można znaleźć tropy odniesień popkulturowych, najwyraźniejszy chyba to inspiracja animacjami Tima Burtona, którą widać zarówno w lalce Klary, jak i lalkach całej jej rodziny, postaci z charakterystycznymi dużymi oczyma. Pojawia się też Ciastek, który jakby wskoczył do tego świata prosto ze „Shreka”. Mamy śpiewające burgery w okularach i tańczące frytki, a lalka Zegarmistrza Drosselmayera przypomina Willego Wonke z filmu „Charlie i fabryka czekolady”. Jest dowcipnie, dynamicznie ze sporą dawką energii, ale jest w tym dystans, a chwilami nostalgia. I w finale, gdy figura Dziadka do orzechów znika ze sceny przy subtelnie brzmiących dźwiękach z baletu Czajkowskiego, a wielki orzech wiszący nad sceną otwiera się, można odnieść wrażenie, że ta historia, która właśnie się wydarzyła, przyśniła się nam lub może przypomniała. Podobnie jak bohaterce, wyłuskała z twardej łupiny wspomnienia zapomnianych wątków, głęboko schowanych w pamięć ciemnych chwil, jakichś ziaren klątwy, które czekały, by zły czar prysł, i by wydarzyła się magia happy endu. Taka, która dzieje się właśnie w historii Klary i jej świątecznego prezentu.

„Dziadek do orzechów” Tomasza Kaczorowskiego to opowieść o dorastaniu, o stawaniu się pełniejszą wersją siebie, o walce z lękami i pozbywaniu się skorupy samotności, ale przede wszystkim to opowieść o czasie. O czasie dzieciństwa, które stanowi prywatne uniwersum, otoczone wyobrażeniem i zakotwiczone w obrazach, zapachach, dźwiękach tak bardzo własnych i odrębnych, a jednocześnie szalenie wspólnych. I ten spektakl jest właśnie taką podróżą po baśniowym archiwum pamięci w kierunku, który sami wybierzemy.

Hania Wittstock

Olsztyński Teatr Lalek

„Dziadek do orzechów” E.T.A. Hoffman

Reżyseria i adaptacja: Tomasz Kaczorowski

Scenografia: Lucia Svobodova-Vrana

Muzyka: Miłosz Sienkiewicz

Występują: Hanna Banasiak, Jarek Cupriak, Elżbieta Grad, Monika Gryc, Adam Hajduczenia, Agnieszka Harasimowicz, Jakub Ignasiak, Honorata Mierzejewska-Mikosza, Mateusz Mikosza, Marcin Młynarczyk, Jagna Polakowska, Agnieszka Roszko, Karolina Sadowska, Sylwia Wiensko, Roman Wołosik

Premiera: 7 grudnia 2024

Foto: Bartek Warzecha – materiały prasowe teatru

Zostaw odpowiedź

AICT Polska
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.