Przedostatni dzień festiwalu OFF Rzeszów upłynął w atmosferze muzycznych doznań i refleksji nad współczesnością.
Czy tylko nad współczesnością? Twórcy spektaklu Nasza racja twierdzą, że ich artystyczny komentarz na temat wszechobecnych „najmojszych” racji ma wymiar ponadczasowy. Czerpiąc inspirację z kabaretów dwudziestolecia międzywojennego, pozwalają wybrzmieć różnym skrajnym poglądom, które mogły równie dobrze narodzić się w umysłach ludzi 100 lat temu.
Berlińskie kabarety burdelikowe, do których nawiązuje Lena Witkowska, były miejscami ucieczki dla tych, którzy tęsknili za swobodą myśli i wyrażania siebie. Oprócz prowokacji seksualnych, kabarety te miały również wyraźnie krytyczny charakter(gr. charakter = wizerunek), postać literacka o wyraźnie i... More wobec ówczesnej sytuacji politycznej. Wyśmiewano władzę, społeczne hierarchie i konwenanse. Satyra była ostrym orężem w walce z narastającymi napięciami politycznymi, szczególnie w okresie upadku Republiki Weimarskiej i wzrostu nacjonalizmu.
W Naszej racji nie znajdziemy jednak seksualnych prowokacji, chyba że za taką uznać Generała-huzara (?), który nie wiadomo, czy jest generałem, czy drag queen. Jego pióra symbolicznie reprezentują pewne części ciała, i nie tylko części ciała. Satyra dotycząca współczesnych nurtów – od konserwatywnych po te rodem ze środowisk LGBTQ+ – płynie tu swobodnie. Piosenki i etiudy wprowadzają nas w świat postaci wszelkich maści, od wspomnianego generała po spirytystkę. We wszystkie wciela się Lena Witkowska.
Aktorka brawurowo przeprowadza nas przez kolejne metamorfozy postaci, ukazując niezwykłą świadomość ciała oraz umiejętności aktorskie i wokalne zasługujące na szczególną uwagę.
Zmienność postaci potęguje dopasowana do kontekstu garderoba oraz rekwizyty, a Witkowska dokonuje tych przemian z zaskakującą płynnością. Wszystko to dzięki precyzyjnie dobranym kostiumom i doskonałemu wsparciu inspicjentki Natalii Klupp.
Czy mandarynka Chińczyka lub futro future może przynieść widzowi odrobinę wytchnienia? Czy to miłość, czy lęk? A może miłość do lęku? Spektakl prowadzi widza przez świat racji, aż do “absurdu, który niczego nie oszczędza i wszystko obnaża”.
Anna Kędziorek
[Fot. M. Zakrzewski]
Scenariusz i reżyseria: Lena Witkowska, Adam Ziajski
Wykonanie: Lena Witkowska
Tekst: Lena Witkowska, Anatol Stern, Aleksander Wat, Skorup, Adam Ziajski
Muzyka: Lenaw Witkowska, Michał Rycaj, Arnold Dąbrowski, Kasia Klebba, Maciej Frycz,
Scenografia: Adam Ziajski, Piotr Kamiński
Produkcja dźwięku: Michał Rycaj
Konsultacja choreograficzna: Sylwia Marciniuk
Kostiumy: Nitka
Inspicjentka: Natalia Klupp
Realizator Światła: Michał Kurasiński
Realizator dźwięku: Maciej Frycz
Grafika: Wiktoria Szydłowska
Teaser: Evgenia Klemba
Produkcja: Społeczne Miejsce Kultury Scena robocza
Premiera: 19 października 2023, czas trwania 75 minut
